zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
Rowerzystko;) ja zapóźniona, a dlaczego? Malutka spoko loko:P wyp. od 10, teraz przerwa na śniadanie Terterka:D a Ty w pracorce?
-
hihi widzę, że ktoś tu lekcji nie odrobił:P , Malutka za mało Ciebie z nami;) Rowerzystko, no to faktycznie ciężka sprawa z tymi sterydami:o Małgorzatko co tam 22, damy radę i dłużej kciukasy trzymać, mamy wprawę:)
-
Heloł z rana:D Wczoraj odpadłam jak - hihi powtórzę za Terterkiem - emerytka:P Malutka coś za słabo wczoraj krzyczałaś, nie usłyszałam, a chętnie przyłączyłabym się do śpiewania;) Za oknem deszcz;( ciekawe co z tego będzie, bo na termometrze było minus 2, pewnikiem szklanka:P Małgorzatko a jak się czujesz? jest jakaś poprawa?
-
1 i 2 to chyba ten sam fason, ale lepiej jest ułożony na fot. nr 2. Terterku masz rację, i do koloru włosów trzeba dobrać ten berecik:D koszule poprasowane?
-
to palnęłam jak kula w płot z tą zastepową:o szacuneczek dla drużynowej;) Bonita z tych dwóch, które zaznaczyłaś wybrałabym 4
-
Bonito hihi na zastępową nigdy za późno:P
-
o i widzę, że Ci nie pomogę w wyborze, bo podoba nam się co innego:P, a poza tym i tak dobrze byłoby przymierzyć takie nakrycie głowy czy jest twarzowe
-
czyli nr 11 i 26 (nie licząc berecików bez modelki) na str. 1
-
Bonita, mnie się podobają tradycyjne bereciki z antenką:P, sama mam taki, oczywiście czarny. na tych fotkach prostych jak na lekarstwo, ale po dokładniejszym obejrzeniu wybrałabym dwa modele są niczego sobie, mimo, że jeden z kwiatem:D Baskenmütze von Mc Burn in Kakigrün Mütze Hut Wunderschöne / Baske Mütze von Mc Burn Mütze Hut
-
trzymaj się Smutasku i odpoczywaj
-
a koniec tygodnia za dwa dni:P ale pamiętam, że Twój doktorek raczej niechętny w szafowaniu zwolnieniami. A że będzie dobrze, to wiadomo, bez dwóch zdań:D
-
Smutasku, było minęło, a teraz czas na regenerację:) na długo dostałaś zwolnienie?
-
Smutasku a Ty od razu z grubej rury, przecież mrugałam:P a swoją drogą mogli Cię uprzedzić, że musisz się przygotować, ja ja też gapiszonek mogłam Ci podpowiedzieć, bo widziałam jak u nas to wygląda.
-
Smutasku hihi już sobie wyobrażam jak śmiesznie wyglądałaś, dobrze, że Ci pozwolili w tych kozakach
-
jak zejściem;) nazywasz spanko, to się nie krępuj, dzisiaj nawet ziarnko groszku nie będzie Ci przeszkadzało;)
-
Smutasek, hip hip hura! Cieszę się, że jesteś:D I odpoczywaj na zdrowie:D Terterku hihi człowiek całe życie się uczy;) dzięki i fajnie, że mogłam Ci przypomnieć pomysł na obiadek:D
-
Wpadam i donoszę;) telewizor naprawiony, przytargany, stoi i czeka na włączenie - można to zrobić za chwil kilka, żeby nabrał pokojowej temperatury. A reperacja kosztowała stówę, czyli tak jak pan mówił. Terterku to zrobiłaś kotleciki czy krokieciki, bo u mnie krokietami nazywa się naleśnik z nadzieniem najogólniej mówiąc na słono, zawinięty w kopertę, obtoczony delikatnie bułką tartą i podsmażony. Kotlety ziemniaczane to robię z gotowanych, przepuszczonych przez praskę ziemniaków z jajem, podsmażaną cebulką, przyprawami i mąką, by się trzymało. Z tej masy formuję kotleciki, obtaczam w bułce i smażę na oleju. to się rozpisałam na tematy kulinarne:P pomyślałby kto, że taka znawczyni ze mnie;) Bonita tak, myszorek powędrował do śmieci wraz z łapką, ale ja się do tego procesu nie dotykałam, hihi obrzydliwa jestem;):P Beti kuruj się dziewczyno nasza kochana. Bondi gdzie się podziewasz? nie mów, że tak pochłonęły Cię ptaszki za oknem, że nie masz czasu nam machnąć:) Czekam niecierpliwie na Smutaska, może znajdzie odrobinę siły, by zajrzeć do nas na chwilkę:D
-
Dziewczynki w tym ostatnim zamieszaniu zapomniałam, że nasza pracorowa mysz przedwczoraj złapała się w łapkę:P Tylko nie wiem czy to ta sama co mnie straszyła, bo tamta malutka była, a ta jakaś taka wielka:o ale z drugiej strony trochę czasu minęło i... mogła urosnąć, prawda? tylko pewnie do sąsiadów chodziła na jedzonko, bo u nas żadnych śladów nie było:P w każdym razie postrach został wyeliminowany, wiem trochę brutalnie, ale trudno:o
-
Rowerzystkocałuska przyjmuję, ale to moje wczesne wstawanie to tylko z obowiązku;) jak mam I zmianę, w innym przypadku śpię do 8. Ten tydzień tak się poukładał, że tylko w piątek idę na 10. A dobrze rozumiem, że Twój smak dalej na urlopie?:o czy lekarka wdrożyła już jakieś leczenie?
-
Terterku ja zbereźnica;):P;):P może być:D a może kotlety ziemniaczzane, chociaż jest z tym trochę roboty, ale pychotka, do tego sos grzybowy i surówka z kapusty:D Małgorzatko nie płacz, tyle już przeszłaś , dasz radę i teraz. Zobacz jak Smutasek trzymała fason mimo, że na pewno było jej ciężko. A ma mieć znieczulenie dożylne i dzisiaj wraca do domu:)
-
tak, tak ciepło myślimy o wszystkich naszych chorych dziewczynkach, żeby nam szybciutko zdrowiały, a zdrowe też ściskamy:D
-
Terterku, ale jak to brzmi: trzymałam kciuka;)
-
Smutasek zaraz czkawki dostanie:D
-
pozostaje kwestia z czym ta zupka, żeby przez słomke przeszło;)
