zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
Tokina to nie zacofanie, tylko przyzwyczajenie i wygoda, a firmy zmieniając co chwilę linie zapachowe(wiem, wiem-muszą sę rozwijać) zapominają o wiernych klientkach i te muszą na nowo szukać swego zapachu, koloru itp.
-
Tokina udało się 4 miesiące, uda się dalej:D, może schowaj i zapomnij gdzie schowałaś to nie będą włazić Ci w oczy i kusić.
-
Bonita ma rację tani nie oznacza gorszy, trzeba tylko czytać jaki ma skład, albo zorientować się która firma robi w tej tańszej wersji. Tak jest np. z jogurtami tola w biedronce- pod ta nazwą produkuje je bakoma, chociaż jogurtów nie jadam, bo za słodkie:P
-
no a jak łobuzy przestają produkować nasz odcień w rimmelu też mnie tak załatwili żaden inny mi nie pasi:o
-
Bonitko ale zdrowe, bo mniej cholesterolu mają i serki i masło kozie, tylko kurczę dlaczego wszystko co zdrowe to niekoniecznie smaczne, hę?
-
Pszczółko czasami robią tzw autoszczepionkę na trądzik - poszukaj w necie, a moja znajoma swojej córce na trądzik kupowała strasznie drogie piguły - pomogły, ale nie pamiętam jak się nazywają:o
-
skusiłam się kiedyś i kupiłam kozie masło, bleeee niedobre, albo ja nie przyzwyczajona, takie białe jak smalec:o
-
kremy warto zmieniać, żeby skóra się nie przywyczaiła witaj Kosmitko, a za smaluszek dziękuję, za późno:P
-
Bonita taaaak vichy za drogie niestety:o a co do włosów to też mi lecą:O
-
hihi Tokina przynajmniej mamunia korzysta:D, mam natomiast problem z pomadkami:o kupuję z papierka tzn z avonu i ciągle się nacinam, a to za bordowa, a to za różowa, a to zupełnie inna niż na zdjęciu, a taką jaka mi przypadła do gustu już nie produkują, ale mimo kłopotów i tak dalej eksperymentuję i też opycham mamie:P
-
tak żel zmywa się wodą, ale że ma inne ph niż mydło, to tak nie wysusza
-
wiecie, kiedyś też miałam taką wrażliwą skórę i wtedy kupiłam krem AA bezzapachowy antyalergiczny i co? ten brak zapachu był tak okropny - dla mnie śmierdział jak stary zepsuty krem, że nie mogłam go używać:P
-
tak myślałam, że bez wody i mydła to żadne mycie, ale to kwestia przyzwyczajenia, zobaczycie żel fajnie pachnie, pieni się i myje;) no i nie wysusza:D
-
No niestety czasami tak jest, że któryś ze składników nas uczula, warto byłoby przed zakupem sprawdzić, w avonie dobra konsultantka daje próbki, bo faktycznie szkoda kasy. Ale jak znasz ten menoplant to pewnie nie ma ryzyka i błagam nie myj buzi wodą z mydłem. Dobry żel do mycia suchej skóry twarzy na pewno nie zaszkodzi:D
-
Pszczółko no pewnie, że w dużej mierze od wody ta sucha skóra, przecież to sam chlor, spójrz zresztą na dłonie jak wyglądają, gdy ciągle coś myjesz i nie wetrzesz w nie kremu - są jak tarka i aż swędzą takie suche:o
-
Pszczółko nie można samą wodą, nu nu nu! kup jakiś żel do mycia twarzy, zobaczysz poczujesz ulgę od razu. Tokina, Pszczółka dobrze zaprotestowała proszę nam tu ze starą nie wyjeżdżać, bo pas pójdzie w ruch:P
-
oj kopie, kopie:P i taka konsystencja mi absolutnie nie przeszkadza:D a jeszcze co do skóry to ważne, by nie myć jej wodą z kranu, bo ta straszliwie przesusza:D
-
Tokina żadna ze mnie znawczyni, ale wpadł mi w oczy artykuł o nadmiernie suchej skórze i tam było, że powodem mogą być cukrzyca, niedoczynność tarczycy i menopauza. W tym ostatnim przypadku polecają właśnie kremy z fitoestrogenami Eliksir Dermiki, Fadiamone, Menoplant soya. Ja używam z avonu anew ultimate na dzień i na noc, są ok, ale mogliby popracować nad zapachem i kolorem kremów:o, a jak zużyję to dla odmiany olay total effekts- te z kolei pięknie pachną:D
-
hihi piję mleko (z malibu) będę wielka:P
-
Hej Tokina:D Jeszcze łyżką alkoholu nie jadłam - piłam;), ale do odważnych świat należy:P wyciągam więc łapkę po pucharek i mniammmmm pyszne:D
-
Pszczółko;) łobuziku jeden:D to niezłych kremów używasz, a jak robisz demakijaż? meczkiem czy zwykłą wodą, bo to też ważne. A przeczytałam waśnie, że warto używać kremów fitoestrogenami np. Eliksir Dermiki
-
To Pszczółko korzystaj, korzystaj, będzie milutko:D a jak tam skóra, nadal masz wrażenie, że bardzo sucha?
-
widzę, że sobie pogadałyśmy;)
-
Pszczółko za to na pewno jest lubiany w pracy, a to ważne:) A Ty troszkę się pozłość, ale tylko troszkę, będzie okazja do ładnego pogodzenia:D
-
Pszczółko jak miło, że jesteś nie krzycz bardzo na m, pewnie chciał dobrze, a jego błąd polega na tym, że zanim się pozamieniał powinien wcześniej to z Tobą uzgodnić:o ale tak to bywa z facetami
