zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
Terterku pierniczkowe literki chyba bardziej trwałe:D a moje stworki to tylko surową wołowinkę, chociaż piersią z kurczaka też nie pogardzą:D ale od ponad 3 miesięcy surowizna to rarytas i dostają ją tylko raz-dwa razy w tygodniu, czasami też gotowaną rybę, a codziennie specjalną karmę weterynaryjną, dwa rodzaje, bo na jedną to mają długie zęby i ciężko im wchodzi:P łotry
-
Właśnie zajrzałam na pocztę, Banderasku dziękuję potrójnie:D Smutasku faktycznie Mikołaj jest hihi dzięki:D
-
Tererku woale i tiule to hit, a do tego jeszcze np. upieczone pierniczki w kształcie literek, nanizane na złoty kordonek ułożone w imię obdarowanego - wczoraj widziałam w telewizorni - fajnie to wyglądało:D
-
Banderasku masz mądrą kotusię:D i bardzo dobrze, że tego nie szama, bo to tylko ma ładną reklamę, opakowanie i cenę:P a dobre dla kotów wcale nie jest, a wręcz przeciwnie a co kotusia preferuje?
-
Banderasku w torebusie też piknie:D
-
a później jaka radocha z odpakowywania:D
-
Odpadłam na chwil kilka bo prezenta;) pakowałam, ufff doliczyłam się, że jeszcze dla jednej osoby mi brak, jutro wyruszam na polowanie, bo pomysł już jest:D Dziewczynki, a jak Wy pakujecie prezenciki? Ja kupuję kilka kolorowych papierów i zawijam, zawijam, zawijam:D Tokina spróbuj jutro zapisać kartkę na pulpicie, może się otworzy:D
-
Bondi:D:D:D Roberto do jutra
-
Do tych orzeszków potrzebna jest specjalna foremka, ale to już Banderasek wszystko wyjaśni, ja tylko takie ciacha jadłam i faktycznie wyglądają jak orzechy włoskie:D
-
Bondi przyłączam się do Twojego buuuu, może masz specjalne zabezpieczenia, że karteczka nie chce się otworzyć:(
-
Widać Banderasku jak bardzo tęsknisz za śnieżkiem:D bałwanek prima sort:D
-
Roberta cieszę się, że Ci się podoba i pozostałym dziewczynkom też:D
-
Banderasku sprawdź pocztę:D
-
Banderasku witaj:D chyba wiem jak smakują ciastka orzeszki:D
-
Witam wieczorkiem:D Dziewczynki cieszę się, spróbujecie polecanych przeze mnie ciastek, a co do miary masła to stwierdziłam, że skoro szklanka ma 250 ml to dałam kostkę 250 g masła takiego z lodówki, bo wtedy lepiej się zarabia:D i było ok. Roberto to fajnie, że udało Ci się jeszcze zaklepać miejsce na balu sylwestrowym:D Tokina buuu ciekawe dlaczego nie możesz otworzyć karteczki:o, jest bezpieczna.
-
ale mi post wyszedł, hihi miało być, że są takie mniam, że musiałam dopiec drugą turę. ale się pochwaliłam;)
-
Terterku sama, że musiałam upiec drugą turę:D
-
Mariijko buuu ja nie dostałam Twojego meila:(, a chciałam wysłać Ci karteczkę.
-
Dziewcznki, a co tam podam Wam przepis na ciasteczka, które zrobiłam i są przepyszne. Może zechcecie je kiedyś upiec, bo roboty tyle co nic. szklanka masła - prawdziwego! 2 szklanki mąki 1/3 szklanki cukru 3 żółtka cukier waniliowy galaretka lub dżem porzeczkowy lub inny nie za słodki Pianka: 3 białka, 25 dkg cukru Białka ubić z cukrem na gęstą piankę. Z masła, mąki, cukru, żółtek i cukru waniliowego szybko zagnieść ciasto i rozwałkować jak na makaron, ale nie za cienko. Wykrawać kieliszkiem okrągłe ciastka, każde smarować pianką i piec w 180 stopniach. Po wyjęciu smarować galaretką i zlepiać po dwa razem. Ciacha na blaszce mogą byc ułożone ciasno, bo nie rosną i nie ma obaw, że wejdzie jedno na drugie. To tyle w temacie kulinarnego zuzika:P
-
Smutasku:D spokojnie, dasz radę, a jakby co to może córcię uda się zaangażować do pomocy;) Mariijka ufff dobrze, że się odezwałaś i również poproszę o meila, mogłabyś jednorazowo umieścić go przy nicku:D Terterku to kiedy pokosztujemy naleweczki? Kosmitko widać, że szopka zrobiona z prawdziwą pasją:D pięknie Pszczółko udanej podróży i pomyślnego załatwienia spraw Ci życzę:D U mnie właśnie zaczęło padać No nic, lecę suszyć głowiznę jak to fajnie ujęła Roberta, a później do miasta, no to na razie
-
Dzień dobry:D:D:D Ale sobie wczoraj superaśnie poskeypowałyśmy z Bechemotkiem:D mam tylko nadzieję, że uszy Cię Bechemotku nie rozbolały od mojego gadulstwa;) Później obejrzałam mój serial i padłam jak nigdy:P To pewnie pozytywne emocje zadziałały:D
-
heloł wieczorkiem:) Tokina dzisiaj nasz serial:D jak Twoje samopoczucie? dasz radę wytrwać do 22.35?
-
*Pszczółko miało być i *nieprzewidziany, chyba muszę słownik ortogr. poczytać:P
-
Pszczóko pamiętaj, że nadal obowiązuje pozytywne myślenie:D, czyli jak już się to miało stać, to dobrze, że dzisiaj a nie np. w same święta, chociaż ten nie przewidziany wydatek w takim momencie też by mnie bardzo zeźlił . Trzymaj się Słoneczko
