zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
Smutasku mój kochany i bez aniołka:D Buziaki
-
Bechemotku poproszę o aniołka:D wczoraj byłaś kochana:D
-
Smutasku chcesz żebym do seksuologa trafiła po takich snach:P toż po takich ekscesach w tesco mogłabym się nerwicy nabawić:P Smutasku Bechemotku Kosmitko ide lulać
-
im sorry heh dziewczynki ja też już padnięta, a jutro znów o 6 pobudka:o Kosmitko nasze dziewczynki to równiachy na żartach się znają i nas nie wywalą:P chyba żeby:P Terterku śpij spokojnie
-
miało być Terterku nu nu nu, Smutasku i sorry
-
Smutasku, hihi nie wywołuj wilka z lasu:P
-
zazdraszczam takich artystycznych talentów
-
dziewczyny jak za dużo tych głupot to protestować proszę
-
Spotyka się dwóch kumpli. - Kto Ci podbił oko? - Żona kurczakiem. - Jak to? - No otworzyła lodówkę, schyliła się po kurczaka a ja ją wtedy od tyłu. A ona odwróciła się i mnie walnęła tym kurczakiem. - To ona nie lubi od tyłu? - Lubi, ale nie w TESCO:P
-
Smutasku hehe zodiakalna panna tak ma z tym czepianiem:P Bechemotku akurat z tą mąką to teściowa mnie wprowadziła, która wszystkie ciach robi na oko, poważnie
-
Kosmitko to tych wszystkich teraz uszy szczypią:P Facet umówił się z kolegami na polowanie. W dniu polowania wstał skoro świt, ubrał się, wziął broń, wyszedł przed dom, postał chwile... i stwierdził, że nie pojedzie, bo jest za zimno. Wrócił więc do domu, rozebrał się, wszedł z powrotem do nagrzanego łóżka i przytulił się do gorącej żony. Żona po omacku poklepała go po pośladkach i pyta: - To ty? - Yhm, to ja. - Zmarzłeś? - Zmarzłem. - No popatrz, a ten idiota pojechał na polowanie...
-
zawsze mnie intryguje dlaczego w przepisach jest taka dziwna gramatura np.17 dkg, a dlaczego nie 20? :P
-
Smutasku ja również:P jeszcze jeden dowcip: Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewał syna o ćpanie. Pewnej nocy syn wrócił późno do domu i szybciorem położył się spać. Ojciec wstał, zrobił synkowi rentgena po kieszeniach i znalazł torebeczkę z białym proszkiem. Zamknął się w łazience i sprawdza: Trzasnął jedną kreskę - pojaśniało, pociemniało i ... nic; Trzasnął w drugą dziurkę - pojaśniało, pociemniało i ... znowu nic. Pomału zaczyna się irytować, ale trzasnął po raz trzeci i ... słyszy walenie w drzwi do łazienki i głos żony: - Stefan! Stefan! co tam robisz? - golę się - odpowiada. - kurwa! ale trzy dni???:P
-
miało być *zapowiada Ci się
-
Terterku nieźle zapowiada Cię ten tydzień:D
-
Smutasku mówisz masz:P Żona zaprosiła sobie kochanka na wieczór. Niespodziewanie rozlega sie dzwonek u drzwi - oczywiście mąż. Spanikowany facet, goły, chowa sie do szafy. Mija godzina, dwie, trzy - gościu doczekał do nocy.... Cichutko uchyla szafę - ok. wszyscy śpią - można spadać. A ze był na golasa ubrał sie w futro kochanki niestety - mąż dopiero przysypiał i usłyszał jakiś szmer. Otwiera oko i widzi w świetle latarni postać wyłażącą z szafy: - Kto ty jesteś ?????? - Mol - A futro ????? - Zjem w domu:P
-
Terterku jesteś pokrewną mi duszą, też tak mam z moim m
-
hehe już sobie wyobraziłam piernik z blachy na chince:P albo sernik:P
-
Smutasku, doskonale Cię rozumiem, ten rok jest przestępny wrrr i mojej rodzince też nie przyniósł nic dobrego:(:(:(
-
Dziewczyny a wieszacie pierniczki i cukierki na choince?
-
ja już wiem, wigilia będzie u nas, razem 7 osób
-
Smutasku Boże broń, do niczego nie namawiam:P Bechemotku ciekawe jak te zabytkowe;) pierniczki będą smakować:D
-
Smutasku myślę, że na 18-stce też będą smaczne. Dobrze rozumiem, że Ty podejmujesz rodzinkę na wigilii?
