zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
i przy stawie pracora:o wszędzie dookoła woda:o
-
teściowa mieszka między rzeką a kanałem, ale to niski teren i te podskórne wody wyłażą, ale w ogóle jest tak mokro, że u mnie w pracorze też woda gruntowa wylazła - ostatnio w szybie windy się pojawiła - a budynek nowy tyle że postawiony na palach na gruncie przy rzeczce:o za to my na górce:)
-
u nas pchanie nic by nie dało:o poszło na linę plus te kostki i cegły, ja to już chciałam pomoc drogową wzywać:P
-
jednym słowem odejdziesz z klasą, pomruczysz sobie pod nosem na szefa-drania:o
-
Poetko mierzę od kilku dni i tak mam od 98 do 109:o
-
małż był u swojej mamy, po jakieś licho podjechał na ogródek, a tam wody gruntowe po kolana, grunt wkoło też grząski i wkopał się na ścieżce:o
-
ło matko Terterku, strach się bać;):P puszczam dalej, niech się boją;)
-
a my mielimy dzisiaj akcję wyciągania małżykowego auta moim autem z błota, ale że moje lżejsze, to nie obyło się bez popodkładania desek i cegieł pod koła, ale najpierw trzeba było te cegły przytargać:o nadźwigałam się kostek polbrukowych:o nie wiedziałam, że one takie ciężkie, jeszcze mi się trzęsą łapki
-
Tokina to faktycznie wynik niewiarygodny trochę:o oj dałabym małżykowi w ucho;) Terterku na tym brzusznym też mi wyszło, ale pierwsze odkryło dowcipne;)
-
no to trochę więcej, a i cukier wysoki, choć to może być jednorazowe, lekarz powinien skierować do cukrzyka, ten powinien dać glukometr za darmo i zacznie się codzienne badanie
-
qrcze mam ciśnienie 116/69 i 106 tętno:o nie wiem o co chodzi
-
tyle się napisałam i mi zażarło:o Tokna nie byłam z wynikami u doktora, stwierdziłam, że wynik przekraczający normę o 2 to niedużo, więc to ospuściłam:P
-
wieczorowo Tokina dokładnie takie same wątpliwosci miałam po odebraniu swoich wyników cholesterolu - rozbite na frakcje: dobry, zły i trójglicerydy były w normie, za to całość ciut za wysoka ki diabeł??? Terterku u gina w pakiecie jest badanie usg, ale wyłącznie dowcipne, żaden gin nigdy nie badał mnie ultrasonografem przez brzuch, tylko w szpitalu przed operką wysłano mnie na badanie via brzucho, ale robiła je radiolożka nie ginekolog. Pszczółko bardzo Ci współczuję, że chorujesz:( trzymaj się cieplutko i zdrowiej nam szybciutko:) a dlaczego L4? Poetko ja wykręciłabym numer durnemu szefowi:P
-
tak myślałam, że bez pracy nie wytrwa, a i jak się jest na swoim to każdy dzień nieobecności to straty:o ja się grypie nie daję;) dobranoc Bechemotku
-
oki, Bechemotku zbieram bambetle i mykam pod kołdrę;) za oknem deszcz bębni o parapet - przynajmniej nie będzie cisza mi dyndolić w uszach;):P śpij spokojnie i do jutra
-
a nie wyrywa się do pracy? u nas w pracorze grypa zbiera żniwo, już 10 osób choruje, w tym 8 z mojego piętra:o
-
Bechemotku, a Twoj małżyk już doszedł do siebie? pewnie nadal słabiutki?
-
faktycznie, na stany napięcia nerwowego i pobudzenia też
-
Beti papapapa
-
coś mi się kojarzy ten persen z reklamą na depresję:o zaraz o tym poczytam
-
muszę jakąś meilskę sobie kupić i pić, może jeszcze jakieś ziołowe tabsy? popytam w aptece. Bechemotku wyobrażam sobie Twoją awersję do wizyt u lekarzy:o
-
alerii nie mam, odpukać;) też tak sobie myślę, że to napęcia pracorowe się odbjają, a najgorsze, że nie mogę nad tym zapanować:o
-
Bechemotku, ale lista łoj:o trochę czasu zajęłoby Ci zaliczenie wszystkich;) ale mam nadzieję, że nie odpuścisz i pomalutku, pomalutku odwiedzisz jednego i kolejnego specjalistę
-
a ja ostatnio mam problem z niemożliwością pełnego zaczerpnięcia oddechu:o przy błahych czynnościach sapię, jakbym tonę węgla przerzuciła:o ciśnienie ok, ale tętno 98, nie wiem o co kaman:o
-
Tokina, tak sobie myślałam, że może masz rozmowę z rodzinką:) papapa
