zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
byliśmy dzisiaj u eściowej, zajrzałam do zwierzaków, zaraz kicię ugotuję;)
-
oczywiście:o
-
to faktycznie kawałek drogi, ale szkoda byłoby nie być:(
-
mnie udało się dzisiaj zapisać do neurologa na 19 stycznia:P usłyszałam, że i tak szybko
-
Bechemotku a daleko masz do poradni?
-
o to to Bechemotku u nas też była walka właśnie o taki żołądeczek:)
-
Bechemotku kciuki zaciskam już dziś:) będzie dobrze:)
-
oki muszę spaść z cafki;) dobranoc dziewczyny
-
Bechemotku a Twoja wizyta u onk. pojutrze?
-
hihi Bechemotku nie masz czego żałować:P
-
apropos czerniny - nie zostałam uprzedzona z czego ona jest, ale smak brrrrrrrrrr spróbowałam raz i o ten raz za dużo:P nigdy więcej:o
-
Bechemotku tak, tam piesia i koteczka, teraz śpią w altance, jest trzy schodki wyżej niż reszta:) Kosmi jaśniej proszę, małżyk teraz co weekend w domu?
-
Terterku a na choineczkę powiesić tych cudeniek nie można? pięknie by się na niej prezentowały:) Kosmi nie kumam, Twój małż zostaje już do świąt czy nie?
-
hejka a u mnie sypie śnieżek i jakoś końca nie widać:o a u teściowej na ogródku wyszły wody gruntowe i już tam za bardzo chodzić nie można:o wczoraj mój m bardzo przeżywał, ale nie miał wyjścia musiał zrobić rzeź ostatnich dwóch kur emerytek i równie emerytowanego kogutka, bo nie miałyby gdzie się podziać i pewnie utopiłyby się:( - tyle tej wody:o gorzej niż w maju, oj bieda:o
-
Kosmi wypróbuj i powiedz czy warto, bo z wyglądu te kotlety dzikuski apetyczne takie:) http://www.garnek.pl/xaviera/12063149/smacznego
-
Bechemotku dołączyłaś do fanclubu tunax:) super rodzinka prawda? dałaś radę obejrzeć/poczytać od początku? zazdraszczam;) tym pięknotom sprzętu:)
-
Bonita, Twój misiek to automatic? nie wiem co to za pozycje N i +:o w moim jest tak, że jak chcę spuścić z ręcznego to musze wciskając "guziczek" w rączce hamulca, delikatnie unieść do góry i dopiero w dół
-
cholerka mam spóźniony zapłon, wszystkie spadły, a ja dopiero wpadłam;) Banderasku współczuję bardzo, podejrzewam, że załatwiłaś się na łyżwach:o ale pamiętaj jesteś młody, silny i... otoczony dobrymi czarownicami;), które mocno mocno trzymają za Ciebie kciuki:) Wesołku zrób fotę tych tuneli plisss:) Terterku hihi uśmiałam się z Twoich rydzów;) super, że wyniki są gut:) Bonita czy bez umalowanego oka czujesz się jak nieubrana? ja tak mam, więc rozumiem - zrobione oko to podstawa:P Małgoś pewnie poszłaś do przychodni po receptę, musiałaś robić pokazik? ja miałam jutro iść na występy, ale przeniosłam je na 17-go, więc jeszcze mam trochę czasu, żeby zacząć się denerwować:o
-
Personalna masz syna - zdolniachę:) gratuluję:) a nowym zadaniom sprosta na bank i wierzę, że podpiszą z nim umowę:)
-
hej Personalna:) wierszyk bardzo na czasie;)
-
Pszczółko a Twoje dzieciaczki co znalazły pod poduchami?
-
Bechemotku to przykra wiadomość:( a który to synuś ten w K-wie? Tokina;)
-
cześć Bechemotku:)
-
Bondi ufff to tyle na temat prezydenta Twego miasta. co prawda nie znam tego co wygrał, ale ten seksoholik, jak go określiłaś wzbudzał we mnie odruch wymiotny:o
-
heloł Wesołku jesteśmy w jednej bandzie;) bezprezentowych:P jakoś nie mamy w zwyczaju obdarowywać się w tym dniu. i też za bardzo nie mam mikołajowych wspomnień, w tym dniu były paczki zawierajce głównie słodycze, zdobyczne pomarańcze i orzechy:P za to prezenty znajdowało się pod choinką, Mikołaj zawsze podrzucał je jak wyglądałyśmy z siostrą pierwszej gwiazdki:) jakoś też nikt nigdy nie przebierał się za Mikołaja:P nawet nie pamiętam kiedy przestałam w niego wierzyć, ale jak już wiedziałam o co kaman, to buszowałam po szafach, że ho ho;):P Roberto to ja z tych niekumatych;) więc czekam na Twój @ Wesołku ależ gnojek od orzechowo-książkowego prezentu miał tupet:P ale rozumiem, że poznałaś jego nazwisko oddając za niego książkę:P
