zuuzik
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zuuzik
-
Bondi brawo:) mam nadzieję, że dasz radę, moja cioteczka - palaczka od lat chyba 40 też takiego nabyła i doopa:o
-
a ja wcale na ebooki nie czekam:P Poetko moja babcia na wsi też miała taką ogromniastą pierzynę, jak zostawałam u dziadków, to spałam w z babcią pod taką właśnie pierzynką:) i pamiętam, że w nogach tego wielkiego łóżka, w kartonie babcia trzymała kurczaczki malutkie:P ale to były czasy hehe
-
Beti :D Poetko jak dobrze mieć pierzynkę:)też musze przyznać, że pod puchową kołdrą jest mi cieplej niż pod tymi wymyślnymi merynosami:o fałszywe one jakieś:P
-
a na termometrze jedyne minus 11 od rana:)
-
wieczorowo, lodowo;) śniegu dalej niet:P chociaż zapowiadają, że w nocy się zacznie:o więc Wesołku dziękuję Ci serdecznie, ale nie chcę kulek lodowych:P Bondi hihihi, 20 torebek to niedużo? oj muszę kiedyś policzyć swoje, ale jestem pewna, że Cię nie pobiję;) Terterku ta czerwona mi się podoba, jest taka fajnie pękata:) pomysły na książki w prezencie rewelka, pamiętam, że pod choinką zawsze znajdowałam m.in. książki, na inne okazje rónież, nawet jak byłam chora zawsze dostawałąm książeczkę i lalę - mój tata o to dbał. Mam nawet taką jedną kniżkę, o mrówkach i świerszczu, która ma chyba z 36 lat:) Pszczółko no właśnie co z ząbkiem? Bechemotku i jak było w stolicy? Beti no i stresik już za Tobą:) Personalna kciukaski oczywiście trzymam:)
-
Bonita pewnie przepadłaś na innym forum;) odmeldowuję się, papapa
-
no to fajnie, że trenujesz jazdę w takich warunkach, ja pewnie nie wyjadę jak sypnie, mam bardzo mocno z górki żeby wyjechać z osiedla i mogę nie wyrobić:o
-
kupiłam dzisiaj dwa kwiaty do pracory, dracenę i jeszcze jednego, ale nie wiem jak się nazywa:P mój kot już dorwał się do draceny i próbował ją obgryźć;)
-
masz rację z tym przebraniem i to samo powiedziałam siorce, niech nawet idzie w tym w czym ją uchwycono w kinie i powiedziałam też, że fajnie, że to nie ona idzie z córą, ojciec to luzak i w tym przypadku bedzie to działać na korzyś:) Bonita nie pamiętam Ty masz zimowe oponki? i jak Ci idzie jazda po śniegu
-
hehe spokojnie żadna z niej gwiazda, idzie z ojcem więc zbytnia ekscytacja jej nie grozi;), a poza tym ona ma teraz okres wstydzenia się, więc pewnie słowem się nie odezwie:P i na tym przygoda filmowa się skończy
-
ma mieć ze sobą trzy warianty ubrania, siorka dzwoni i mówi, że ciuchów całą szafa, a ona nie ma w co jej ubrać;), a to powyrastała, a to schudła, a niektóre po kuzynce za duże jeszcze i klops:P mówię jej żeby nie szalała i ubrała ją tak jak ją ubiera na codzień w spodnie będzie wersja sportowa, a druga wersja jak od święta w sukienkę, byle nie przesadziła;)
-
apropos castingu, moja siostrzenica została zaproszona na casting:P była z ojcem w kinie i pani robiła fotki dzieciom za zgodą rodziców rzecz jasna, brała namiary i dzisiaj dostała zaproszenie do wytwórni, hehehe ale jazda:P
-
Bonita te matki, żony i kochanki też oglądałam:) a rodzina zastępcza też dosyć długo leci, ale tego nie oglądałam - wkurzała mnie Trzepiecińska i Rodowicz w tym serialu:o i faktycznie szkoda bardzo, że przegrała:(
-
i faktycznie czyżby Bechemotka nam zaśnieżyło?
-
Bonduś pooglądałam torebki, niestety fason nie dla mnie:o pasek za długi i są za małe;) żeby się zmieścić musiałabym dodatkowo nosić reklamówkę;) ale pamiętam, że Ty lubisz na takim pasku, bo nosisz je przewieszone na skos i to jest najważniejsze:)
-
wieczorowo u mnie nadal śniegu niet:P tzn coś tam białego leży na trawnikach z ubiegłego czwartku, ale ani wczoraj ani dziś nie padało:P tylko mrozik ścisnął i nosy na czerwono maluje;) ale łepetyna mnie coś pobolewa, może ciśnienie spada a wraz z nim szykuje się coś białego z nieba? Tokina ok, ok więcej nie przynudzam, chociaż nic nie pisałam o obrażaniu:P Wesołku przyłączam się do Twego małża nununu;) Bonita projekt wczoraj uzupełniłam, a koleżanka puciła w eter ok. 23 z domu - ona, bo robiła to w ubr i wolałam się w te techniczne klocki nie mieszać;) teraz czekamy co zdecyduje szanowna ministerialna komisja, ale nie jestem pozytywnie nastawiona:o Bondi lecę na garnek pooglądać Twoje nowe nabytki, a tak apropos liczyłaś ile masz torebek?
-
hmmm Tokina ta garnkowa fota coś sugeruje? jedno tak - nie chcesz z nami pokafkować:(
-
zmykam, bo wystraszyłam towarzystwo;):P Kosmi foty dotarły, brrrrrrrr
-
Wesołku a Ty nie masz z kim tańcować, tylko z łopatą?;) Banderasku to wasze lidowisko pod gołym niebem?
-
heloł a u mnie dzisiaj nic nie padało:D:D:D wiało jak sto pięćdziesiąt, ale nie spadł ani jeden płatek śniegu:P pewnie dziś w nocy nadrobi zaległości:o oj ależ dzsiaj miałam nerwowy dzień, jutro upływa termin składania wniosków, dzisiaj chciałam dopisac jedną rzecz, o której zapomniałam, bo już wszystko było gut, weszłam na stronę - już muliła i można było podejrzewać oblężenie serwera:o ale to co się stało przechodzi ludzkie pojęcie;) zeżarło mi 80 % tego co pisałam, ale mnie cholera wzięła jakim cudem, jakim prawem:o dobrze, że miałam wszystko skopiowane na pendrivie, bo chyba bym oszalała:o ale dopiero przed chwilą udało mi się wsio dopisać, ufff
-
no to jeszcze tylko info wygrała Monia, buuuuuuuu jestem niepocieszona
-
papapapapa
-
moja małża łazi w czapkach bez gadania, to mnie trzeba upominać;)
-
ależ przeciągają te reklamy:o niech już podadzą wyniki i zmykam spać
-
tak się zastanawiam kiedy wziąć urlop, zostało mi jeszcze 9 dni i żaden termin nie jest oki:o
