Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

alonuszka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez alonuszka

  1. zapomniałam,że Obeznana nierybowa zamóżdżona- jak chusta?? ale masz głupi ten nick- same "ż" i to spowalnia pisanie no. trzeba skrótowca zrobić:)
  2. Zamóżdzona- nie zazdraszczaj ino se zleć. ja zapraszam:D
  3. Gdzie nam do Fasoli!!! U Havanny była. I nie marudzić na ciasto. Ciasto jest z truskawkami więc zdrowe i dietetyczne
  4. jak ja takich gosci lubię jak dziś. Ciasto przywiozło ze sobą, obiad pomogło ugotować i nawet za prasowanie się złapało jak kawę robiłam.
  5. no fajnie- jak się szmaty dla llali w gratisie dostanie:D
  6. czyli zwykłe bzdety. Ciacho Twoje Obeznana w nagrodę
  7. Jeszcze szczecin-szczecin się spotkał w celu ubrania lali no!
  8. ja lubię się rozmnażać- owszem:) bo tu ostatnio puchy były...
  9. Działo się co ciekawego. bo naprawdę nie mam siły czytać. Marchew- gipsu ja niet. ale mam w domu kubki do malowania. młody se odmaluje jakieś gryzmoły i prezent "jak malowany":D streścić mi jak coś ważnego. W zamian oferuję ciacho z truskawą, pianą i polewą krówkową. To która chętna przekupna?
  10. Kiedyście się tak rozmnożyły? Witam jakieś Małpy. Nie mam czasu nadrabiać. Wkupne porządne odbębnione??
  11. kupiłyście coś dla dziadków? bo ja dałam plamę...
  12. Ale żeby i taka mała kobieta... Chłopak to rozumiem... Chociaż moja siostrzenica jak zaatakuje to chyba gorzej niż Franek:O
  13. Dzieci są obrzydliwe nie?? mój też jak się zebździ to koniec świata:O a mam znajomych co mają bezwonne dziecko. młody ma dwa lata i jak nie sprawdzi się naocznie to może z potworem w gaciach ganiać cały dzień- i nic go nie zdemaskuje!
  14. Ja nie lubię ale muszem! garów mi drań wczoraj nie pomył. chciałam teraz ale ciśnienie wody odmawia posłuszeństwa. i mi w kuchni wali frytami i starą pomidorówką:O
  15. Mój chłop nie jest taki porządny. JEśli o portki chodzi- mogą być pogniecione i nawet z plamą. ma fioła na punkcie świeżości koszulek. zmienia często dwa razy dziennie. a latem to już t-shirtowy szał jest.
  16. Ja zawsze nienawidziłam prasować. Jak chodziłam do hospicjum to mi to obrzydło kompletnie. a teraz mi już nie przeszkadza. staje przed telewizorem i mogę oblecieć pranie. odkryłam,że dziecięce rzeczy wyprasowane wyglądają nawet ładnie a niewyprasowane jak ściery:O
  17. Moje z kosza n brudy tez wołają. Ostatnio Elka szalała w pralce więc ich czas nadszedł dopiero dziś. A ja Wam powiem, ze jak nigdy nie prasowałam franka szmat tak teraz to robię. bo zawsze mi wyglądał jak psu z gardła wyjęty- bo przed założeniem to w ogóle nie ma czasu na prasowanie. a teraz wyglada elegancko. i wszystko lepiej się w szufladach mieści. tzn. nie prasuje ich tak idealnie- bo w tej robocie szwagierce do pięt nie dorastam. ale tak z grubsza wszystko machnę i jestem nawet zadowolona. swoje prasuję na bieżąco. jego za wsze po zdjęciu z suszary. A taka kupa trzech prań ostatni mi się z tydzień w koszach walała i czekała na odprasowanie. patrzeć na nia nie mogłam więc chowalam w najczarniejszy kąt i tam mogłą sobie czekać
  18. Myślałam,że sama dyżuruję i na imprezę nie wpadłam.... Odrobiłam się trochę z robota i czuję się szczęśliwa. Zapodałam sobie wczoraj ten apap co mnie kusił od kilku dni i pomogło! teraz będę musiala tylko uważać żeby nie przedawkować;) bo będzie pewnie mnie kusił co rusz. Ale wolę na specjalne okazje go trzymać- zeby już tak tego dziecka nie faszerować. Kawę stawiam i idę zbierać klamoty bo pewno ktos zaraz do mnie wpadnie. Bo u alonuszki dzień bez gości to dzien stracony!
  19. JA to nawet bym mogła się w tego 29 wstrzelić- ale pewno się nie uda. moge jeszcze polować na 21, 23 i 28- ur. ciotki, babki i prababki:) śpij dobrze. ja się dziś wyspałam dzięki mojemu łąskawemu dziecku. a trzy teksty mi jeszcze zostaly więc chwilę podyżuruję
  20. "sókinię"- piękny twór:D kojarzy mi się z cukinią:D
  21. Ależ te baby w szkole i przedszkolu są durne:O aż mi wstyd zaliczać się do ich grona:Oja nie miałam nigdy takich wymagań. grunt że dziecko w ogóle przyszło w pełnym galu;) A właśnie przekazałam myszy, że pytacie. Kazała podziękować za pamiec i przekazać, ze jak się odkopie to wróci. a zakopana jest zdrowo więc nie wie kiedy to nastąpi. a właściwie niezdrowo bo kiepsko też się czuje
  22. o! naprawiło się. a ja idę na przerwę. ale pomidory zeżarłam:)
×