Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Grzywa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Grzywa

  1. Amber.. Są tablety i zastrzyki dozwolone, ale słyszałam różne opinie na ten temat. Jak byłam jeszcze w ciąży, to gadałam z moim ginem na ten temat i on zalecał zastrzyki. Sama nie wiem:o Ja tez karmie tylko piersią:) Ale wiecie... Boję sie bo nie mam apetytu wcale i zmuszam sie do jedzenia:( Boje sie o mój pokarm:o Ja nie wracam narazie do pracy. Chcę odchować troszkę małą, ale powiem wam ze pojawiły sie pewne obawy, ze nie damy rady z jedną pensją:o Teraz znowu zaczęły sie konkretne wydatki związane z dzieckiem i trochę sie obawiam:( Może jakoś to będzie co??? W stopce jest śliczna, uśmiechnięta buziunia. Pierwsze trzy na pierwszej stronce:) Lucky!!! Gabryś jest boski:)
  2. Dziewczyny... Czy któraś juz zdecydowała sie na jakąś metode antykoncepcji?? Ja zastanawiam się nad zastrzykami. Doradźcie coś:o
  3. Brzusio... Jezeli chodzi o plamienia to ja miałam tak samo jak Biedronka. To wszystko trwało bite 6 tyg:o
  4. Mnie tez czeka szczepienie w tym tyg:(:(:( Jutro bedzie dzwoniła pielęgniarka.
  5. Hej kochane Majóweczki:) =>Brygidko Możliwe że to od kremiku, ale możliwe tez ze to jest to samo co ma moja córa, co miał synek Amber i co mają dzieciaku Brzusia i Sylwii. Opisz dokładnie jak to wygląda. Czy to zrogowacenie widoczne tylko pod światło i czy pojawiają się i znikają czerwone plamki. =>Magnolia Jeżeli chodzi o proszek, to moja ciotka powiedział ze to stary sprawdzony sposób, ale wiadomo ze na wszystkie dzieciaki nie będzie działał. My jeszcze nie próbowałyśmy. Był juz Esputicon i teraz lecimy z Espumisanem, ale niestety nie ma poprawy. Dziś kupiłam tez kolejną paczkę czopków Viburcol N, bo te upały tez ją wykańczają więc warto zaczopkować. =>Acha My myjemy jeszcze mydełkiem. Z ciemieniuchą jeszcze problemów nie ma, ale powiem Ci co polecała moja dobra koleżanka. Podobno w aptece jest szampon z Mustelli. Dzieła bardzo szybko. Jest trochę drogi, ale podobno wydajny. Znajdź na nacie jakąś internetową aptekę i sprawdź cenę, ale wydaje mi się ze kosztuję około 40z zł Dziewczyny... Straciłam dziewictwo;):p!!!!!!! Cholernie sie bałam, ale nic nie bolało i wcale nie mam rozciągniętej pipki:) Fakt że byłam strasznie ze stresowana, więc miałam problem z suchością, ale wierzę ze następnym razem będzie lepiej:) Teraz mogę iść do gina. Już sie nie boje wziernika:)
  6. Malinow... U Zuzki jest dokładnie tak samo (organizm zaczyna walczyć). Ja z tym nic nie robie. Myslę ze jezeli konieczna by była jakaś pielęgnacja specjalna, to w szpitalu pielęgniarka by powiedziała.
  7. Brydzia... Ja też mam takie miękkie piersi po tym jak zuza spije mleczko:)
  8. Brygida... Ja żadnych herbatek nie pije. Tylko woda, kawa zbożowa i koper włoski. Przystawiam Zuzkę często, bo się tego domaga i ma apetyt. Słuchaj... Przecież to wszystko musi sie dopasować do potrzeb twojego malucha. Ja nie wierze ze masz za mało. Jeżeli dziecko nie krzyczy i nie płacze, to znaczy ze wszystko jest ok. A może przechodzisz ten kryzys laktacyny. Podobno jest coś takiego, ze w pewnym momencie matka czuje ze ma za mało:o Amber... Dzięki za odpowiedzieć. Wygląda na to ze Zuza tez to ma.
  9. Chewbacca chciałam napisać:o Ale chlebodawca łatwiej:)
  10. Chlebodawcca ma racje. Przystawiaj czesto dziecko do piersi. A bawarka to niestaty faktycznie ściema:)
  11. Kkarolayna.. Powiem Ci ze już straciłam nadzieję że cos moze pomóc na te cholerne kolki. Moze spróbuję. Dzięki:) Jezeli chodzi o pleśniawki, to najlepiej leczy je mleko matki. Karmisz piersią?? Moja zuza tez miała biały nalot na języku i kilka kropeczek na podniebeniu. Przeszło:) Lucky... Słyszałam ze termometry na czoło nie są dokładne. Ja mam ten zwykły elektroniczny.
  12. No cóż... Dla mnie to zaden wstyd. Można sie było domyśleć że się zarazi:o
  13. Kropelki pamagają:) Zuza przestała charczeć i słysze ze lepiej oddycha:) Oby tylko temperatury nie dostała:o
  14. Hej!! Ja się czuję już dobrze, ale niestety katar podłapała Zuza:( Strasznie się męczy bidulka:( Dostaje NASIVIN SOFT. Mam nadzieję ze szybko zadziała. Brygida... Ja w domu trzymam dziecko w pampersie tylko. Na spaceri w takie upały to jedziemy w body. Lekarz powiedziedził ze na spacerki tez wystarczy pampers. Czapka oczywiście jest obowiązkowa, ale taka cieniutka. Dziś na spacer, to raczej najlepiej wyjść pod wieczór, bo od rana straszna parówa jest:o Amber... Ty oczywiście przed ciązą, w ciąży i po ciąży wyglądasz super:) Ja tez wracam do blondu na lato. Znudziły już mi się dwa kolory na łbie:)
  15. Hej Kobitki! Silvia... Pierwszy raz widze Twojego Kacperka. Kurcze... Kawał chłopa już z niego:) Fajniutki jest:)
  16. HEJ, HEJ!!! A ja się przeziębiłam:o Z gardłem juz lepiej, ale teraz katar męczy. Mała kolki juz ma regularnie. Codziennie po godzinie 18 sie zaczyna. Wczoraj była nawet temperatura:( Dostaje czopki homeopatyczne dwa razy dziennie, ale to są czopki na stany niepokoju, więc mała właśnie teraz jest na haju i śpi:) No cóż... jeszcze dwa miesiące i może kolki miną. Chyba ze układ pokarmowy rozwija sie szybciej u mojej małej:)
  17. znalazłam na kafe http://kobieta.gazeta.pl/edziecko/5,54927,2449658.html
  18. Ja nie żałuje ze umówiłam sie z tym lekarzem. Facet naprawdę spoko. Siedział u nas ponad godzinę. Zrobił dokładny wywad. A ja wypytałam sie o wszystko. Zuza w 100% jest zdrowiutka, a to co ma to na 100% kolki. Dziecko jeszcze dodakowo jest dziś przegrzane, mimo ze w domu jak pan jezus lezy. Za wysoka temperatura w pokoju. Musimy zainwestować w jakiś klimatyzator, albo wentylator. Lekarz zalecił wieczorny spacer i chłodniejszą kąpiel. A atak u zuzy oczywiście dziś był:( Trwało to około 3 godzin. Było strasznie. Kolki+upał to jest tragedia. Dziewczyny.... Uważajcie zeby nie przegrzać w taką pogodę. Mnie sie to udało mimo ze dziecko w domu w samym pampersie albo całkiem na golaska leży:( Jezeli chodzi o dopajanie, to powiedział ze dobrze ze nie dopajamy, ale w tak wyjątkowych sytuacjach jak dzisiaj, to raczej jest to konieczne. Radził podać dziecku Plantex. Ale to są tylko wyjątkowe sytuacje. Powiedział ze normalnie to dziecku pierś wystarczy.
  19. Odbijanie tez jest ważne żeby unikać kolek. Ale chyba one sa nieuniknione. Koniecznie musi odbijać, bo (nie daj boże) jeszcze sie zachłyśnie i jakiegoś bezdechu nabawi:o
  20. Brygida... Czyli że ulał tak?? Ulewanie się zdarza niestety:( Ważne zeby mały porządnie odbijał po jedzeniu. Po każdym karmieniu przewieś go przez ramie. Moja Zuza tez ostatnio częściej ulewa:( Nawet jak odbije po jedzeniu. Mój skarbek śpi. Boze!!! Jak mi jej było szkoda dzisiaj
  21. K****!! Na tym moim zadupiu, w tej pier**** aptece, to dzieurawca nawet nie ma. A Zuza znowu miała dwa ataki:( Krzyczała tak jak by ja ktoś ze skóry obdzierał:( Na jutro umówiłam się z lekarzem na wizyte domową. Mam nadzieje ze to nie skaza białakowa:( Czy Wasze dzieci tez tak strasznie krzyczą jak mają kolkę?? Była cała brodowa:o Boze!!! jak ona sie darła. Tak bardzo mi jej szkoda
  22. A Ty malinowa wlałaś tyle kropel ile dziecko waży?? Czy zaczełaś od 3???
  23. Malinowa Skąd znasz ten sposób??
×