Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

żuliamenelia

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. "To bardzo boli", ta sama myśl szumi mi wciąż w głowie. One odejdą, a ja zostanę z niekochanym człowiekiem. Może była to zbyt pochopna decyzja. To oszukiwanie siebie nawzajem...
  2. Teraz opowiem Wam moją historię. Wczesna wiosną poznałam kogoś. Męża nie kocham już od dawna, trwałam przy nim ze względu na nastoletnie dzieci. Po kiilku miesiącach wynajęliśmy wspólne mieszkanie. Miały tam z nami zamieszkać moje dzieci, ale w ostatnim momencie zdecydowały zostać z ojcem. Tam jest ich dom, świat. Przeżyłam to bardzo. Po pracy jechałam do nich na parę godzin, a potem do naszego mieszkanka i rano do pracy. I tak dzień w dzień przez cztery miesiące. Mąż błagał mnie co dnia o powrót, obiecywał, że się zmieni, zapewniał, że nie może beze mnie żyć. I chociaż z tamtym było mi jak w niebie, dziś rano spakowałam się, zostawiłam kartkę na lodówce i wróciłam do domu, do dzieci. Wiem, że tak będzie lepiej dla nas wszystkich. Nie wiem tylko jak ułożą mi się relacje z mężem. Nie kocham go już. To dobry człowiek, ale nic do niego nie czuję. Nie wiem czy dobrze zrobiłam.
  3. Temat zadania domowego: Jak dojść od bramy floriańskiej doi kościoła Mariackiego. Po angielsku! ja wysiadam, a mój gówniarz ma to jutro umieć na blachę...
  4. żuliamenelia

    Nasze główne polskie cechy

    Dal mnie na plus: gościnność, gościnność i jeszcze raz gościnność. Umiejętność radzenia sobie w każdej sytuacji, wylewność. Na minus: zazdrość, nietolerancja i straszna zawiść. Nie daj Boże, żeby sąsiad sobie nowe okna wstawił-ja muszę tak samo!!! Z góry przepraszam tych, którzy tak nie mają.
  5. Mój ślubny: wyciera kozy z nosa pod stół, biurko itd. Na moje uwagi żeby tego nie robił, mówi ,że impregnuje drewno;) Albo toczy kulkę jednocześnie drugim palcem już wyskrobując następną koziczkę... Wącha skarpety z rana, pierdzi, beka notorycznie, uwielbia czochrac sie po jajach nawet jak z kimś gada, nie myje na noc zębów, tylko rano:( Uwielbia dłubac w zębach wykałaczką, zżera wągry, które sobie namiętnie wyciska,i uwaga, hicior! Kiedy remontowaliśmy łazienkę, tak długo szukał sedesu z tzw. półką, aż znalazł, bo lubi oglądac to, co wysra i nie znosi jak spadający wgłąb klocek pryska mu w jajka:(:(
×