Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Clematis

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Cześć Kobietki :) Nie wiem czy mnie pamiętacie, ale bywałam tu jakiś czas temu. Weszłam pochwalić się kwalifikacją do Programu in vitro. Inseminacja w naszym przypadku chyba już nie da oczekiwanej ciąży - zresztą ze względu na mój wiek szkoda każdego cyklu. Pozdrawiam Was wszystkie i życzę powodzenia każdej starającej się ! ( za nas też trzymajcie kciukasy ) Pozdrawiam serdecznie
  2. Akkmo ! No pewnie ! Razem przeżywałyśmy IUI :) Bardzo się cieszę, że się udało i z całego serduszka gratuluję !!!!
  3. AMH 1,07 -> mam 38 lat to dobry wynik ? czy tylko materiał do załamania ?
  4. Allisa my też myślimy o in vitro. Ostatnia próba inseminacji będzie teraz,a kolejne starania to już in vitro. Jesteś gdzieś na innym forum ? Bo nie chcę tutaj nie na temat :)
  5. Pomidorku Bardzo się cieszę, że się odezwałaś i życzę zdrówka ! Wspaniałe wieści. Dodajesz nam skrzydeł !
  6. Aaa pominęłam w opisie basen :) 3 razy w tygodniu mąż mnie tam katuje żabką
  7. Iwonko Pomogła mi dietetyczka. Najpierw cotygodniowe meni ściśle wg przepisów , z czasem coraz wolniejsza ręka Nauczyła mnie jeść :) czyli co jeść i ile jeść A przede wszystkim nauczyła jeść 6 razy dziennie :D Wszystkie diety o kant d... potłuc ! Trzeba jeść zdrowo, zielono i chudo ! Z czasem weszło w krew i choć teraz nie mam diety , nadal chudnę :)
  8. Dziewczyny Kochane Wstyd mi się przyznać ile ważyłam 3 lata temu. Faktem jest, że schudłam 27 kilo i jestem z tego dumna jak paw, biorąc pod uwagę fakt, że nie jest łatwo odchudzać się przy policystycznym zespole jajników. Ale jak widać można ! Nadal zostało mi tu i ówdzie ( najgorszy cholera ten brzuch i buzię mam jak "Pyza na polskich na dróżkach" ! ) natomiast nóżki mam jak patyczki, a z tylnej części ciała dżinsy zdejmuje bez odpinania. Najbardziej cieszy mnie, że cały czas sukcesywnie chudnę Do idealnego BMI co prawda brakuje mi jeszcze jakieś 7-9 kg. Ale mój lekarz twierdzi, że po prostu jestem za niska jakieś 5 cm ( A jednak można delikatnie i po ludzku dopingować ludzi, do dalszych sukcesów, zamiast wyśmiewać i szydzić ) Bahati wiem, że otyłość jest wrogiem płodności. Kiedyś moje cykle trwały w nieskończoność i owulacja była sukcesem. Dziś bez leków mój cykl ma 30-32 dni i jest regularny ! ( do dziś nie wiadomo czy PCO powoduje nadwagę, czy nadwaga jest skutkiem PCO ) Wiem też, że moja Koleżanka ważąca 123 kg 21 marca urodziła ślicznego i zdrowego synka. Owszem miała komplikacje przy gojeniu po CC, ale to już inna sprawa ( dostał się gronkowiec do rany ) Tak czy siak życie to cud ! I faktycznie nie ma tu reguł :D Pozdrawiam !
  9. Cześć Bahati :) Miło mi, że mnie jeszcze pamiętasz. Po trzeciej nieudanej IUI mój lekarz prowadzący wyjechał i "oddał" swoje pacjentki - w tym także mnie w "ręce" innych lekarzy. Szkoda, ze z zastępcą delikatnie mówiąc "nie potrafiliśmy znaleźć wspólnego języka" -> delikatnie rzecz ujmując. Chłopina z tytułem dr doprowadził mnie do łez, stwierdzając, że jestem stanowczo za gruba na posiadanie dziecka, że w ogóle powinnam się zastanowić nad sobą i naszymi decyzjami bo nasze dziecko na pewno nie będzie zdrowe, jeśli kiedykolwiek je urodzę .... ( Myślałam, że M zrobi uczynek ze swoich mięśni i wywali go zza tego biureczka i przeciśnie przez kraty w oknie :( ) Jednak, M miał więcej kultury osobistej niż ów dr i dlatego wziął mnie pod rękę i wyprowadził z tego gabinetu. Skończyło się na totalnym załamaniu nerwowym. OLAŁAM wszystko ! Odpoczęłam i postanowiliśmy spróbować ostatni raz. I nadzieja wróciła, bo wrócił NASZ dr :D Teraz badania i w przyszłym cyklu pewnie próba ... Będę walczyć, bo cóż mam do stracenia ?! A co u Pomidorówki ? bywa tutaj ? Pozdrawiam !
  10. Witajcie Moje Drogie :) SISI gratulacje :D Trochę mnie tu nie było, ale wracam pełna sił do walki. W końcu z wiosną wszystko ponoć "wychodzi" ;)
  11. Hejka Dziewczynki :) Co u Was Kochane ? Dawno nie pisałam, bo u mnie ( niestety ) cisza. Odezwijcie się Koleżanki :) ( Pomidorówko ! akkma32 ! , i inne ( przepraszam, że nie wymieniam szczegółowo -> wiecie o Kim mowa :D ) Pozdrawiam przy okazji i ślę na te jesienno - zimowo dni same serdeczności i :)
  12. "sorry ale nie mogę patrzeć na kobiety z brzuszkami ;( piękne są .... ale... czemu to dla nas takie ciężkie...." Wstyd się przyznać, ale mam to samo... :o A jak na złość wszystkie wokół ciężarne. Cieszę się szczęściem przyjaciółki i koleżanek, tylko to kłucie w sercu....
  13. Bahati ! Serdecznie gratuluję Kwiatki dla Ciebie , a Buziaki dla Cudu
  14. Nikool -> Gratulacje Cudowne wieści "miałam nosa" do dwóch kresek na tym forum hihi A u mnie, ech ....szkoda gadać nie będę Wam psuć radosnego nastroju.
×