misiaczkowa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez misiaczkowa
-
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Uwaga zarażam ;) Sorki - nie było mnie bo mnie jakieś wstrętne parszywe przeziębienie zwaliło z nóg :o Ale koszmar, jeszcze mnie gardło boli, ale już nie mam temperatury i nawet udało się umyć łepek ;) Nie zdążyłam jeszzce przeczytać zaległości, ale nadrobię i się ustosunkuję :D Buziaki i miłego dnia :D ps. A można apap w ciąży? Bo ja dwa wzięłam, jeden w sobotę i jeden w niedzielę :o Ale już mi tak waliła gorączka, że wybrałam \"lepsze\" zło :o -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Qurfa znow się przeziębiłam Gaaaaaaaardełko mnie boli!!!!!!!!!!!!!!!! AŁAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!! Lucyjka, wiem że nie są różne opinie, ja sama zaczynałam go brać jak już były trzy dni wyższych temperatur po owulacji i nie żałuję ;) To tak: w piatekj poleciałam do gina, podchodzę do drzwi a tam katreczka z napisem likwidacja :o Dzwonię do niego i się pytam o co chodzi, a on, że mu umowę najmu wypowiedzieli i że od stycznia będzie czegoś szukał A na razie to go nie ma . Polazłam do innego na razie, ale ja nie chcę rodzić u nas, bo się boję, bo u nas są tak zryci lekarze że szok. Ciągle wybuchają afery, że a to rączka wyrwana ze stawów, a to bioderko, ostatnio położna - idiotka upusciła noworodka bo zamiast wieźć go w tym wózeczku to go niosła i zachaczyła rękawem i klamkę :o Pisali i tym w gazecie - nadal tam pracuje ta pani :o Ja chcę do Świebodzina!!!! Tam są wspaniali lekarze, położne, super opieka, porody w wodzie za darmo, no fuul wypas, jak w klinice....a jak mam tam teraz trafić jak mój gin sobie wyjechał :( Eeeehh już nie marudzę......zaczęłam 34 tc :D Faaajnie :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :D Soorki, że mnnie tak dlugo nie było, ale mamy remont w pokoju i urawnie glowy tylko z tym, i byłam na uczelni i w szkole rodzenia i nie mialam siły pisac :( Ale już się pojawiam :D Asik...jak ja ci współczuję tego zęba, mnie by czołgiem do dentysty nie zaciągnęli :o No i gratuluję zbicia prolaktyny!!! Nie no ślicznie spadła :D Reniol....ja tam ci wierzę z tymi 10 cm ;) Sobie nie zmierzyłam ostatnio, ale jakoś miesiąc temu mialam 94 :o A zawsze miałam 78 :) Sabcial....fajnie masz z córcią, a niech sobie wierzy, pewnie i tak ją koleżanki uświadomią. Ja też długo wierzyłam w Mikołaja, a potem było mi przykro jak się okazało ,ze to rodzice ;) Fryzelko, cieszę się że wracasz do zdrowka :D U nas dobrze, nawet upierdliwa zgaga pojawia się sporadycznie, niedługo zaczynam prać i ukladać wszystko, spakuję torbę do szpitala, ale to tak gdzieś za 2 tygodnie z tą torbą ;) A na razie krótkie słowa dwa.....miłego dnia :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Włóczyłam się wczoraj ja ;) Asik niech no tylko sprobuje przyleźć znowu !!! Trzeba ją zostawić w nowym roku....a paszła ty cholernico @ Dołączam się do dawców krwi, ale ja za to w czwartek, zwykła morfologia i cukier :) Dziecię mnie pożądnie skopało, wczoraj, tak sobie macam brzuszek, tam gdzie zazwyczaj ma plecki i nagle coś mi spod palców uciekło, jak zaczęłam się śmiać, ale to fajne było, i tak potem znowu i znowu, chyba mamy nową zabawę w ganianego, bo jeszcze się czasem bawimy w odpychanie małej stopki ;) Ale to takie dziwne jest, taka mała cząsteczka, ciekawe co to było ??? Hmmmm :D Biedny sabcialu.....połóż się może z chłodnym ręcznikiem na czółku, mi to czasem pomagało, i jak się zrobi ciepły to od nowa maczałam w miseczce i na głowisie :) Tooo spadam, muszę kupić felgę do auta, bo mężul miał maly poślizg i przytulił się do ronda ;) Ale nic mu nie jest, ale felga do wymiany.... bleech... Too miłego dnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Aaa to teraaz się nie dziwię, że taka opieka ;) Sabcial...spoko, ja mam 13 kg na plusie, jak by co to poczekam na ciebie i razem się będziemy schudzać ;) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :D Fryzellko!!!!!!!!! Tak się cieszę, że już jest po wszystkim i że udało się ocalić macicę i jajniki!!!!!!! Strasznie się cieszę, że tak dobrze poszło!!!!!!!!!!!!!!! Teraz faktycznie już odpocznij, przytyj i bedzie dobrze, ale się cieszę, no aż mi się buźka śmieje!!! :D :D Są jednak szpitalke gdzie jest pożądna opieka za darmo :) Teraz to ja życzę Tobie szybkiego powrotu do zdrówka i żeby się szybko zagoiło i nie bolało :D Reniol...noo i co, można imprezować przy \"Kubusiu\" ;) Lucyjka...ja to się nie znam, też bym pomyślała tak jak ty,m ale skoro ten progesteron jest wysoki, to pewnie zbliża się @ :( Może w następnym cyklu z duphastonem będzie lepiej :) Gdzie się gruby miś podziewa??? Włoczy się pewnie po kafee ;) Mam dziś jakiegoś nerwika, ale powoli schodzi cholerstwo :o Zawsze jak się tak nawarstwi problemów to tak jest :( Buziiiole i miłej niedzielki !!!!!!!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Reniol, na szczęście przestałam obrastać i one zbladły :) No olałam, bo bałam się że jak zacznę to depilować to dopiero urosną ;) Ale ponoć po ciąży mają zniknąć :) Teraz mam na środku brzucha wielką okrągłą brązową plamę i dwie linie w górę i w dół :) Mało to seksowne :) Wczoraj spróbowaliśmy przytulanek z mężowatym :D Ale oczywiście ekstremalnie spokojnie :) Lekarz nie zabronił, od czasu do czssu można :) Dziwne jest to, ze dziecko wtedy się nie rusza, chyba bujanie jej się podoba ;) To spadam pisać ten pieprzony pierwszy rozdział :o Koszmar....nie mam metody badań, bo mój promotor to stary dziad i sam nie wie :o Miłego dzionka laseczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :D Dzięki laseczki za trzymanie kciukasów, bo zrobili mi usg na super sprzęcie i malutka waży 1860 gramów, wszytskie paramerty się zgadzają co do wieku ciąży, mam termin znowu na koniec stycznia i wszystko jest oooooooook !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie ma to jak dobry sprzęcior w szpitalu ;) Ale przynajmniej jestem spokojna i uskrzydla mnie myśl, że moja malutka ma się dobrze :D Asik....jak ja ciebie powdziwam, że ty się dentysty nie boisz...ale jak boli to nie ma co....w każdym razie mam nadzieję, że przez weekned się nie ukatwni bardziej :) Reniol ja zapomniałam ci napisać o tych rozstępach, to tak na tyłek u uda używam z Oriflame na rozstępy, po 3 miesiącach zauważyłam pierwsze efekty, na cycole to używam z Miraculum na ujędrnianie, jest dośc tani, efekty widać pp 2 miesiącach, cycole ekstra się zreanimowały ;) A teraz kupiłam sobie Gerbera za 25 zł bo ten z Orifalme to kosztuje w promocji 49 zł :o I spróbuję takie tańszego, ponoć dobre. To spadam bo Misiek ma jakąś pracę do napisania i już się wścieka :o Miłego wieczoru!!!!!!!!!!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziiiieeeeeeeń doberek!!!!!!!!!! Trzepie mnie dziś po fenoterolu :o Za późno zjadłam śniadanko ;) Fryzelko trzymam mooooooocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Reniol, ty się kobito nie denerwuj tak, choć i ja mam nerwy jak widzę jak niektóre matoły jeżdżą :o Lucyjka, qurcze, może się udać, ale okropnie z tą tarczycą :( Ale musi być dobrze, moze własnie bez leków sobie lepiej poradzisz :) Fajnie, że ciążarówki czują sie dobrze i oby tak do końca :D Ja chyba jeszcze nie pogratulowałam poczwarce osobiście maleństwa.... wielki buziak i wszystkiego dobrego!!!!!!!!!!!! Ideee :) Miłegooo dnia :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Aha i zmianił mi się termin porodu :( Bo maleństwo waży tylko 1450 gramów i mam teraz na 5 lutego. A jak patrzyłam na wyniki z usg, to jeden wskaźnik nawet wskazywał, że to 27 tc i 5 dzień :( Nie wiem co o tym myśleć :( -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Elo :) Fryzelko, przykro mi, że urosło :( Może uda się jakoś oszczędzić macicę :( Będę mocno trzymała kciuki, żeby wszystko przebiegło pomyślnie i żebyś szybko wróciła do zdrówka :) A książki to fajny pomysł i taniej wychodzi ;) Bo teraz w gazetach to nic nie ma, tylko reklamy ;) Wielki buziol dla Gewewy, że przesyłała wieści ode mnie i od was!!!! A ja się wyleżałam, odpoczęłam, było mi to potrzebne, skurczy jest zdecydownie mnie, ale po szpitalu zostały mi dziwne godziny przyjmowania leków i teraz muszę wstawać o 6 żeby połknąć tabletkę. Lekarz ostrzegł mnie, żebym brała regularnie, bo teraz to już nie przelewki. Podczas ktg pokazały się skurcze, więc mój ginio miał powody do gadania ;) Nasłuchałam się pikania serduszka aż mi teraz brakuje tego dźwięku. Malutka jest niezwykle ruchliwa, kilka razy połozna się wkurzyła i odłączyła mnie przed czasem od maszyny, bo Lidka tak waliła w czujniki. Mała spryciulka trafiała dokładnie w czujniki ;) Chyba jej się nie podobało, że ktoś ściska jej domek i każe mamie leżeć na lewej stronie ;) Ogólnie to czuję się duużo lepiej, poznałam kilka dziewczyn, fajnie było czasem zejść się w jednym pokoju i pogadać :) I uczestniczyłam w pierwszej fazie porodu, nie spałam do 3 nad ranem, bo była głupia położna, która bagatelizowała postępu porodowe i wolała sobie pospać, a tymczasem laska w ciągu trzech godzin ze skurczy co 10-8 min zeszła na co 2 minuty :o i do rozwarcia na 6 :o To ja tam do niej gadałam, wode jej podałam, potem spakowałam torbę, jednym słowem chyba pójdę do nieba ;p A dziewczę urodziło godzinę później swe pierwsze dziecię, mało brakowało ;) I w końcu sie najadłam :D Bo ja schudłam tam kilogram i teraz muszę nadrobić ;p No i tęskniłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No to zmykam bo muszę sobie porobić parę rzeczy a nie chcę ganiać :) Miłego dnia!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Już jestem :) Jeszcze Was nie poczytałam, ale cieszę się, ze macie się dobrze :) Wpadłam na chwilkę, bo jeszcze nie zaaklimatyzowałam się w domciu :) Wszystko wróciło do normy i jest ok :) Buziaki i odezwę się jutro :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Tooo paaaa :( Już ide sobie spać, bo wstaję o 6 rano, bo dwie godziny się jedzie a przyjęcia są do 9 h. Mam całą trobę jedzonka...bo tam źle karmią, ksiażki, diskmen i wsio szpitalne. Będę tęskniła za Wami!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaki i mam nadzieję, że u Reniolka wszystko ok!!!!!! I miłe panie zachodzimy!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
TAAA JEST PANIE GENERALE SABCIAL!!!!!! ;) Qurcze to wezmę sobie diskmena, bo faktycznie jak mi się trafi taka chrapiąca to prędzej ją na korytarz z wózkiem wyciągnę ;) Malutka się dziś ze mną wita stopką :) Jak Wałęsa z Kwaśniewskim ;p Qurcze czekam aż spłynie zapomoga z Uz-etu a tu nic i nic....qurczeee ja na koncie mam marne grosze :o By to szlag :o Może o 15 bedzie, bo mówili, że 20 wpłynie, no ale nie spytalam jakiego miesiąca :o Czy w grudniu czy w listopadzie :o Jeeestemmm chyba nieco zakręcona :o Ale już pewne rzeczy są za mną, teraz tylko na pocztę, po skarpety i takie tam :) Fajnie macie, że zaczynacie czuc ruchy :D Zmykam :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Lidka to mnie skopała własnie ;) Chyba jeszcze nie wie, że ktos będzie ruszał jej domek ;) Aaa tego mały dzidziuś baaardzo nie lubi ;) Własnie tworzę w glowie cały plan operacyjny: do sklepu po żarcie, majty i skarperty, wysłać paczki, wyprasować połowe domu, szlafrok już się pierze, co spakować i jeszcze bym chciala do biblioteki po jakieś książki co bym się za bardzo nie nudziła i przy okazji się do egzaminu przygotuję ;) Mam wrażenie, że mąż to tu zarośnie brudem i zmorzy go głód ;) Wiem, że nie ale nie lubię być poza domem i nie mieć wpływu na wszystko :o Dziekuję za wsparcie....macie rację to trzeba przyjąć na spokojnie :) Gruby misiu jak tam ruchy?? Czujesz coraz bardziej?? -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :( Dzwoniłam do gina :( Jutro idę do szpitala :( Za duży tych skurczy i to coś złego, że nie poddaje się lekom...wyć mi się chce.... 100 km od domu.....qurfaaa ale myśl, że to dla Lidki daje mi kopa. :( -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Wizytę to mam 8 grudnia :o Po drodze mam usg gdzies koło 4-8. Zadzwonię jutro, w sumie jest niedziela, gin też człowiek ;) Skurczy 20 :o Świetnie..wspaniale :o Fryzellko to na bieżąco pisz co się dzieje, bo jak będziesz szła na operację to bedzemy trzymały kciuki!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Mam duzo skurczy !!!!!!!!!!!!!!!! Qurfaaa już naliczyłam 18 a brałam dwie tabletki feno i luteinę Spacfikuje mnie qurfaaaa jak nic :( A może tylko zwiększy dawkę???? Wrrrrrrr Czemu mam tego tyle??? Przecież siedzę spokojnie i sobie piszę pracę i robię przerwy. Jak się położę to i tak je mam :( Fryzelko no ja też mam nadzieję, że uda się u Ciebie oszczędzić narządy rodne. A znasz już jakiś termin operacji? -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Genewo :) miło, że i do nas zajrzałaś :D Fryzelko tulam cię moculko!!! Niech już nie boli!!! Reniol, tak jak czytałam i rozmawiałam, to jak to jest takie króciutkie usg, że trwa góra parę minutek to spoko, ale gorzej jak by ci robili co miesiąc długiaśne, to wtedy można by się było czegoś obawiać. A tak na marginesie to nie udowodniono złego wpływu, więc spokojnie nie obawiaj się, bo w twoim przypadku częste usg ma swoje uzasadnienie :) Ideee pisać :o -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :D Angelooo ooo no w końcu zajrzała, wiem że podpadłam ale ja tak z kom mam od zawsze :o Już tyle osób na mnie krzyczy żeby to cholerstwo sprzedała bo po co mi jak i tak nie odbieram i nie odpisuje...a ja nie słyszę i zapominam o niej :o Sorki i wielki buziaczek na przeprosinki :D Gruby misiu, my też podobnym spsobem ;) Mąż chcial żeby wyszło idealne i co rusz nanosił poprawki :p Racja !! Najlepiej się seksić ile się chce i jak się chce!!! My to codziennie nawet po dwa razy i jest sobie Lidka :D A czytałam, że częstsze sekszenie się wpływa na poczęcie dziewczynki :D A w szkole rodzenia to zwiedzaliśmy porodówkę i w tych boksach/klatkach brakowało tylko haków rzeźniczych i takiego pana z nożem i w zakrwawionym fartuchu :o KOSZMAR przez duże K!!!!!!!!!!!! Klitki takie, białe kafelki, które pamiętają pewnie II wojnę światową, koooszmar!!!! Za to sala do porodów w wodzie pierwsza klasa!!!! Jak by nie wypaliło ze Świebodzinem i będę musiała tam rodzić to już zapłacę 200 zł i będę miała piękny pokój. I dotarło do mnie, ze będę rodziła i jak na razie to nie chcę i się boję i w ogóle nie wyobrażam sobie tego wszystkiego :o AAAAAAAAA chyba się wystaszyłam :o Lucyjka jak to owu to nie ma co klikać...do wyrka na tulanki :D Reniol widzę, że teraz babcia daje ci w kość :o Moja na razie odpuściła, na razie jest słodko i miło ;) Przejdzie jej zobaczysz!! A co do skurczy to chyba pochwaliłam dzień przed zachodem, bo dziś po 3 dawkach feno miałam już 15 skurczy i jak tak się będzie działo to dzwonię do gina w pon. Boję się, żeby szyjka wytrzymala :o Too paaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Ja juz kupuję ostatnie rzeczy ;) Już mi niewiele zostało ;) Też jestem dziś zła jak osa, wszystko mnie wnerwia . Zaraz jadę na zajęcia do szkoły rodzenia, muszę się przyznać, że nie mogę cwiczyć i może uda mi się pogadać z położną o tych blesnych kopniakach, naczytałam się Mamo to ja i oczywiście mam już podejerzenia i małą ilość wód i mam schiiize :o Idem bom marudna wielce :o Reniol....jak ja cię dobrze rozumiem!!!! Sabcial mi narobiłaś smaka na mandarynki :) Chyba sobie kupię :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :) Gruby misiu, mi się tylko jednoi zdjęcie otworzyło..ale za to fajowe :D Dzieciaki to mają pomysły :D Błeee kawa :o A może być herbatka??? :D Miłego dnia :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Elo Elo Elo :D :D :D Zacznę od dobrej wieści!!!!! Dostałam zapomogę :D Całe 500 zł !!!!!! Jupiiii!!!!!! I mamy na ubezpiecznie samochodu i już kupiłam kilka rzeczy z listy ostatnich dla Lideczki :D Kupiam przewijak na komodę, pieluszki pampersy, tetrowe, kocyk Disney (promocja była 19,99), drugi rożek, czapeczkę i czerwone skarpetki :D Fryzelko witak w gronie anemików ;) Własnie, dużo mięska, żelazo w tabletkach, warzywka i za kilka miesięcy wszystko wróci do normy :D Gruby misiu....no córcię to masz faktycznie baaaardzo kreatywną, taka malutka indywidualistka :D Ale to dobrze !!! Reniol u nas też jest niewiele mężatek. Większość planuje sluby po studiach. A ja tam biegam z moim brzusiem i mam w nosie ciekawsko - krytyczne spojrzenia :D Lidka jest chciana i przemyslana i reszcie nic do tego ;) Ufff ale ciężki dzień był :D Miłego wieczorku!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :D Dobra to zakupię przywijak, koszt nie jest wielki bo 35 zł :) Spałam do 12 :o Fryzelko ja się na wynikach nie znam niestety :) Ale w necie poszukaj to powinno coś być :) Reniool ja już od 8 tc nie mieściłam się w swoje spodnie :) Ale ja szybko zaczełam tyć, no i odstawiłam papieroski to pewnie też miało wpływ :) Na styczniówkach kobitka urodziła wczesniaczki bliźniaczki w 27 tc, ale maluszki są dzielne i jedno już oddycha samodzielnie (dziewczynka) a chłopczyk jeszcze pod respiratorem :o Niech ta moje Lika siedzi w brzuszku i ani na kroczek z niego sie nie rusza :) A dzis coś cichutka..... :( Zaczynam sobie wkręcać :o Kiedy na to 3 usg się idzie?? W 32 tc?? 35??? Miłeeeeeeegoo!!!!!!!!!!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Eloo :D Fryzelko wiem, że to też pewnie przez nerwy, wiem :( Ale chyba Maluszkowata (tak nazwał Lidkę mój mąż) idzie bardzo w niego i moze to uchroni ją od moich nerwów :) Gruby misiu....kurfaaa no wiem, nio masz rację...ale jak widzę syf jaki mam w pokoju, bo trwa regularny remont to mnie szlag trafia :o Muszę się jakoś zmobilzować bo faktycznie spacyfikuje mnie mój gin i tak się to skończy :o A ty już czujesz ruchy???????????????????? Ja pierniczę......!!!!!!!!!!!!!! To strasznie szybko!!!!! I to tak jest jak się ma kolejne dziecko???? Wczoraj byliśmy rozmawiać z tym sąsiadem. I tak jak myślałam, on doskonale wiedział że stawia antenę na naszej ścianie, nie miał zamiaru się pytać nas o zgodę, zapytał się czy tak nam przeszkadza, to my mu na to, ze owszem bo się nie spytał i zrobił to bez naszej wiedzy, to nie dał nam juz dojśc do slowa, bo jesteśmy na jego posesji i nie mamy prawa głosu i kazał nam się zastanowić nad prądem, bo nasz kabel biegnie przez jego posesję. Powiedział, że jesteśmy gównierze 20-letni (ja mam 24, mąż 27) i że jesteśmy wścibscy (a to mnie ciekawi najbardziej bo do naszego domu zaglądamy raz w miesiącu teraz, a jak jedziemy do psów to nawet tam nie podjeżdżamy - cóż jak się używa słów, których się nie rozumie to tak jest) i kazał nam wyjśc z jego terenu :o Nagadałam mu, że jak my cos chcieliśmy to go niemal błagaliśmy o zgodę, a on bez naszej wiedzy zniszczył 50-letni ozdobny murek dzielący nasze posesje ( a jak potem zerknęliśmy na mapki to się okazało, że on w całości był nasz), ale się zamknęliśmy, bo przepuścił nas z prądem. I tak samo myślał, że będzie z anteną, bo on sobie wyobraża, że skoro nasz kabel jest w jego ogródku to on może sobie robić u nas co chce i pytać się nie musi. Początkowo się niemal załamałam, ale mama powiedziala, że możemy wystąpić do energetyki o drugą skrzynkę, którą nam postawią pod domem, a że wtedy będzie trzeba tylko kabel włączyć to luz. I teraz mam już total luz w sobie, bo gościu może mi co najwyżej źle życzyć ;) Nigdy takiego czegoś nie przeżyła i nie sądziłam, że mój sąsiad to taki czubek. Powiedziałam mu, że jak on ma zamiar nasz szantażować tym prądem to ja zgłaszam do inspektora robót budowlabych, że on bez mojej zgody i wiedzy zburzył murek i postawił własny i że mu buldożerem wjadę jak mu się nie podoba ;) Na to koleś się ściszył i polazł za dom. Jak byśmy tego nie ucięli to facet by tak co jakiś czas nam jakiś numer robił, bo u niego niczego tknąć nie można, na nic się nie zgadza ale u nas....to samowola. Ogólnie facet ma poglądy jak Arab, żona jest od słuchania męża, garów, łóżka. Zero głosu, on jest PANEM. Był ciężko zdziwiony zawsze, że ja o czymś decyduję i mam zdanie jak coś robimy z mężem. Czybek kurfaa, ale teraz przynajmniej wiem z kim mamy do czynienia. Dobra mam nadzieję, ze tego mi nie skasuje ;) Idee sprzątać :) Miłegooo dnia :D
