

misiaczkowa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez misiaczkowa
-
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Heloo :D Dziewczynki przepraszam, nawaliłam, bo z samego ranka obudziła mnie odparta potrzeba fizjologiczna i to było po 6. Wstałam zrobiłam test.....powiedziałam mężowi...i...zasnęłam.Nie wiem jak bo gadałam z nim i gadałam i potem obudziły mnie sms Angeli. POZYTYWNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NA 1OO%%%% !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Krecha testowa jest aż bordowa, znaczy się cos się tam dzieje. Boziu teraz to naprawdę moge się cieszyć :D Raz jeszcze przepraszam, że nie napisalam z rana, al naprawdę zasnęłam, mpże to z wrażenia było :D No od razu kabel i burza.....hihihih A maż jak wychodził, bo to tez jeszcze pamietał powiedział :Kocham Was....boziu to chyba normalnie sen!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Aha gruby misiu zarabisty ten poprawiacz humoru, pokazalam tez mamie, nieźle się uśmiala :D Rewelka, gdzie to znalazlaś ?? Pozdrówka :) Fajnie masz, że już studia za sobą....buuu ja mam jeszcze rok :o Angelę chyba zmogło na dobre.Biedna, a jutro znowu do pracy.Odpoczywaj kochanie :) papaptki :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Kochane dziewczęta.. zmykam spać :) @ nadal nie ma i jutro testuję. Brzusio bolał troszkę jak na 2, ale inaczej. Jutro mam ostateczny termin @. Wedle zeszłego cyklu.Błagam trzymajcie za mnie kciuki jutro....tak o 7:35 :) Jak tylko bedzie wynik to napiszę.Choc przez sen trzymajcie ;) Piersi bolą nadal, są powiększone, liczę więc, że menda nie przyjdzie i nie zabierze mojej fasolki...zawsze dzien przed @ przestawały mnie boleć. Zmykam do łożeczka....może uda mi się szybko zasnąć. Reniol---podziwiam ciebie i twoje nastawienie. Jesteś wielka :D Biedna wymęczona genewa....słodkich snów ci zyczę :) Sabcial, słyszałam cos o tej książce, ale byłam pewna, że to kolejna sciema z cyklu,, Kobiety są z Wenus a mężczyźni z Marsa". M oże sięgne jak tak polecasz...ale chyba naszybciej to na wakacjach.Teraz do końca czerwca zaczyna się już sesyjka :o No i znowu, ja do was z sercem a Wy mnie tak ustawiacie ;P ;) Tak jest prosze Pań, ani śmiem tknąć, staram się jak mogę. Dziekuję, za ostrzeżenia, będe miała tym większą motywację, bo już sobie wyobraziłam jak stoicie w moim pokoju z narzedzimi kaźni ;) Dobranoc kochane :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Noo a ja ogladam artykuł na kolokwium :o Miłego oglądania :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Jest tu ktoś??? :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Oj studentki dały ci chyba popalić? A ja uciekam w świat nauki. Moze za szybko się ucieszyłam.Ideeee może jakoś przetrwam wieczór :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Jupiii!!! Zdobyłam kabelek :) Monia współczuję...wierzę, że padasz z nóg. Z tego co jeszcze słyszałam, że marnie płacą. Spoko jeszcze tylko troszkę i po wszytskim :) Reniol---naprawdę się cieszę, ze wróciłaś....brakowalo tu Ciebie. Bardzo :) A wpiszę się może jutro jak mi test wyjdzie. Znowu nocy nie prześpię. Dziś bo się balam, że @ idzie, i było mi duszno i cyce bolały i w ogóle jakoś taka roztrzęsiona byłam. Dziś nie zasną, bo będę się bała testu. A ja wyjdzie negatywny?? Boże chyba się pochlastam. no i co wtedy?? Może dzisiaj zrobić? no ale ten pierwszy wyszedł bardzo mocny, nie musialam po światlo patrzeć. Ale teraz wybladł, może wyschnął, nie wiem. Boże no to się zeschizowalam. Ale sobie pospię....buuuuuuu...boję się -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Będę o 18 gdzieś tak. Wstretny brat zabiera mi kabelek. do zobaczenia wiieczorkiem.Milego dnia!!!!!!! Reniol bardz sie siesz ze sie nie poddajesz!!!!Masz niesamowity charakter!!!!!Buziaki wielkie!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Huraaaaaaa!!!!!!!!!!!!Reniol!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak sie ciesze, że wróciłaś.Ja ma ci cos za zle mieć???? Dzieczyno, jak wszystko rozumiem i nic nie musisz tlumaczyć!!!!!! Ja dzis przeczytałam, że normy to zalezy w jakim laboratorium, bo dzis przeczytalam ,że kobitka w 3 tygodniu maila betę 212!! To jest już chyba zależne od czegoś. Najwązniejsze, ze się podnosisz, ie na darmo wierzyłam w Ciebie, że jstes silna babka i szybko się otrząśniesz. Bo nie lubisz chyab tak jak ja pozostawać dlugo w dolinie. Ciesze się, że jestes juz znami i wierzę, że za miesiac oświaczysz, że masz fasolke :D Jejku tak sie ciesze, że już ci jest lepiej. Nie martw się, bedzie dobrze :D Teraz skoro jsteśmy w komplecie, to proszę, szybciutko ale tyo migiem zachodzić, miłe panie jest maj, miesiac miłości---dawać do wyrek i bez gadania. Bo jak się wkurzę, jak pasem przyleje ;) Cyce mnie bolą :( Ałaaaaaa -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witoj juleczko :D miłego dnia :) Qurfa, pogadajmy mna jakis inny temat co ? ;) No w jednym jeste dobra, potrafie zrobic zadyme w parę sekund :) Ciekawe kiedy będę pierwszy raz wymiotować? No i muszę iśc do dentysty a tak się go boję!!! Ale jak nie pójde to mi wszystkie zęby przez ciążę wylecą nie lubię leczyc zębów to boli i jest smrodek, nie!!!!!!!!!!!!! Te wiertła i ten pan w białych ręklawiczakch i ,,szerzej buzie\" bojeeeeee się dentystów, nie pójde....Ja wiem, ze zepsute zęby moga zaszkodzić dziecku ale no boje się cholercia....buuuuuu -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Też lubię się kąpać :) No ja właśnie quckiem robiłam. Ale fakt raz jak robiłam kiedyś, to wlałam więcje kropelek niz trzeba i się zalał tescior.Zrób jeszzce raz rano gruby misiu. Angelaaaa nie idź do pracy, hooooo pogadamy ;) No daj spokój, mąż zadzwoni i powie, ze cie kosmici porwali.... Muszę pracę pisać...jej idę.... -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
No proszę, Angela mi grozi, że pod dupie dostanę, sabcial też....matkooo dobraaa nie zapale ;) Ale mam już więcej pewności w sobie, bo piersi mam takie inne, znaczy się brodawki, takie okrągła (co nie znaczy, że wczesniej miałam kwadratowe ;) ), ale takie bardziej ....no nie wytłumaczę, bo mi słów brakuje. Dziewuszki, bo ja musze to napisać, ja Wam bardzo dziękuję za to, że mnie wspierałyści w drodze do szczęścia, mam nadzieję, że i ja was wspieram mocno. Uważam jednak, że chyba przecenianiacie moje zasługi, każda z Nas tworzy ten topik, każda posostawia po sobie niezapomniany slad i znak :) Każda ma swój urok i czar, i każda z Nas tworzy nasz topik. Wyjątkowość polega na tym, że tworzymy go wspólnie, nie ma tu nikogo mniej lub bardziej charakterystycznego, kazda z Nas cechuje się tym czymś niepowtarzalnym.Uwielbiam tu pisać, czytać Wasze posty:) To jest miejcse gdzie ja naprwdę czuje się swobodnie i nie muszę udawać kogos kim nie jestem, co się zdarza w realnych kontaktach.Ja tylko napisalam temat topiku i wcisnęłam enter.Nic więcej.Reszta to Wasza zasługa :D Buziaki dla Was :D Ciągle kicham dzisiaj i zimno mi, to chyba nie grypa mam nadzieję, bo w moim miescie szleje jakiś wirus grypy, raz, że powoduje zwykłe grypowanie a dwa, że dziala strasznie na oczy, robia się całe czerwone i łzawią.Mam nadzieję, że tego nie złapałam.Boziu nie teraz....napiję się herbatki z cytrynką i może przejdzie. A może to uczulenie na ciążę? ;) hihi -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Serio????????? Daja skierowania na toxo???Qurcze, ale u nas dostac się do lekarza ginekologa z NFZ, to niezła sztuka. Spróbuję od rodzinnego coś wysępić.Może da :) A co ci wychodzi gruby misiu z testów? Piszz nooo :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziękuję geneweo, czyli jeszcze muszę zrobić WR. Mam tak: Morfologia, mocz, WR---chyba na razie wystarczy. Jestem twarda i nie palę. No ja wiem, taka panikara jestem, zawsze wybiegam w przyszlość i płaczę.A dzień przed zrobieniem testu jescze się mamie wyplakiwałam na ramieniu,że się nie udaje i w ogóle, że mam dosyć. A jak rano zrobiłam test, to sie smialam jak glupia do siebie.Nie zpaomne tego dnia do końca zycia!! Racja, założyciel już zaciązył ;) Teraz w kolejności, dla najszybszych mam cenne nagrody :D Jeszcze jutro test, na razie tylko się zacieszam, ale jeszcze ten test. I bedzie dobrze :) Jejku dziewczyny, ja nie wiem jak mma się przestac umiechać :) A muszę się maskować przed mamą, która jest baaardzo spostrzegawcza i pewnie już się domysla. Idee muszę pracę napisać...bleeee, na szczęście tylko 5 stron :) papapa -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ło matko to ci się porobilo ;P -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
To byłam oczywiście ja---ups :) Eva a jak tam u ciebie? Dostałas ten okres czy nie? Pozdrawiam :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ja się juz pożegnam, bo zaraz nastapi przełączenie kabla internetowego do mojego brata, do rana....buuu..ale do czasu aż wróci rauter, musimy się dzielic kompem. Życzę dobrych snów i do jutra :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ale zawsze sie w ciązy tak śpi dużo? Jeee....na arzie czuje się dziwnie....chyba mnie troszkę brzuch jak na @ pobolewa, ale jakos tak inaczej. Przed chwilką przyszła do mnie babcia i dała mi taka maskotkę, mame koala i dziecko koala. Przypadek? ;) Staram się dbac o siebie, nawet palic mi się bardzo nie cjce, najwązniejsze pokonac poranny głód.Potem pójdzie z górki. Miłego wieczorku :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dzwoniła ja :) Kazał zrobić jeszcze jeden test, żreć duphaston 2x1, zrobić morfologię, badanie moczu i takie tam podstawowe (a jakie to nie powiedzial-oc, ac, nw-gratis - ;) -) i zgłosić się za tydzień lub dwa, jak mi bedzie wygodniej. Mężuś pojechał do szkoły a ja zmykam do nauki. W poniedziałek koło. A mi się ta chce spać, bo pogoda do bani. papa -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dzięki gruby misiu, zadzownię do niego, ale dopiero o 17, bo on od tej godziny przyjmuje. Zapytam się czy mam przyleźć, i jak brać duphaston. On jest w miom miescie tylko raz w tygodniu i na szczęscie w piatki. A dziś jest piatek, więc jak by co to brykam do łazienki, szybkie golenie i jestem redy ;) Może od razy potwierdzi ciążę. Bo test to test. Jejuuu niech juz bedzie 17 :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Reniol- Laski kiedy trzeba się udac do gina? Ile dni po spodziewnaej @ ? No i mam jeszcze jedno pytanie, bo biorę duphaston 2x1 i wydaje mi się, że to chyba jest bardzo dużo. Jak myslicie zadzwonic do gina i spytać, czy może powinnam brac jedną? Nie chce się szprycować, jesli nie ma takiej potrzeby. Za tydzień to chyba jeszcze za wcześnie na wizytę?? Mam jeszcze recepte, i w zasadzie na 20 dni mam tabletki, to może najpierw to wybrać, a jak mi się skończą to do niego pójść? Boziu nie wiem co mam teraz ze sobą zrobić. A co z seksem, teraz to się chyba nie dam tknąć, tak się boję. Czy ja panikuję? -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ale mi się dziwny złaczek zrobił, było by to --o tak miałao byc -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Reniol, lekarze nie są tacy litościwi jak ci się wydaje, jesli to bybyłoby poronienie to ona by ci powiedziala, bo to jest istotne dla późniejszego leczenia. Wydaje mi się, że mogły to byc jakieś zaburzenia hormonalne, albo cóś. Nie ma się co zadręczać. Czas leczy rany i już niedlugo będzie lepiej. Jestem z tobą i cały czas wierzę, że się uda i bedzie ok. Całuję cię mocno i trzymaj się niunia. Pozdrawiam cieplutko!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Reniol, rozumiem decyzję, ale zagladaj do nas jak tylko częśto/rzadko chcesz. Zawsze będzie tu na ciebie czekało kilka osób :) Jest nowa nadzieja i uda się w końcu. Zobaczysz. ciesze się, że nie opuszczasz nas, to najważniejsze. Jestem z Tobą i mówię ci, że wszystko bedzie dobrze. moc dla Ciebie. Jeszcze nie dziekuję. W niedzielę zrobię drugi test, pierwsza euforia minęła, teraz chcę to potwierdzić na sto procent. Pozdrawiam serdecznie i do napisania. -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Gruby misiu masz 100 % racji, w kwestii ,ze reniol bedzie szczęsliwą mamą. Mąż jeszcze w szoku...ma wielkie oczka (myslicie, że mu to na długo zostanie ;) ) Na poczatku jak mu powiedział, a w zasadzie pokazałam bucika, to nie uwierzył, a teraz chodzi zakręcony jak wiertarka. Zreszta ja też. W masarni pani się mnie pyta co podać, a ja jej na to, że zapomnialam....serio patrzyłam na kiełabaski ale nie pamietam na co się zdecydowałam. Ale mi głupio było ;) Zmykam robie dziś szczawiową, obym tylko nic nie spieprzyła. Do zobaczenia :D Angelo ---że za ostatnie pieniażki na karcie do mnie zadzwoniłaś, masz strasznie miły głos :) Buziam :)