misiaczkowa
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez misiaczkowa
-
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej dziewczyny :) Kocica gratuluję ci z całego serducha: ) Cudownie, ze ci sie udało :) Z naszymi starankami to jest tak, ze nie jesteśmy ze sobą codziennie, bo ja mieszkam przez parę dni w ZG i musimy użyć tych testów bo tylko tak się dowiem, czy mam iść na wagary :) czy też nie :) Ale obiecaliśmy sobie, że to ma być normalne przytulanie, czułe i w ogóle, bo to byłaby już przesada :) Jestem po ostatkach, mam wielkiego kaca i na dodatek strasznie boli mnie brzuch. Ehh jak sie chciało pić to teraz mam :) Miłego dnia :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Juleczko to nic nie wiadomo, bo ja słyszałam od dzieciatych kolezanke, ze nie dostały okresu, ale brzusio bolał jak na okres, więc wszystko mozliwe :) Ja nadal wierze, że ci sie udało i jak mnie przeczucie nie omyliło to sie kiedyś spotkamy (oczywiście z brzusiami) to stawiasz mi wielkiego Kubusia :D ;) Co ty na to ;) hihihi Zaraz wychodze na ostatki, a nie cjce mi sie jak cholera, bo mam tą @@@@ wstretną i mam doła i płakac mi sie chce i w ogóle mi smutnooo. Potrzebuje spooookojuuu.....duże dawki dożylnie. Życzę miłego wieczoru :) Jutro bedzie gorzej niz dziś ale lepiej niż wczoraj (to moje zyciowe powiedzonko :) Lubie też to : niepowodzenie jest nieodłączną częścią sukcesu......i tym pozytywny akcentem żegnam się dzisiaj i do jutra :) papa -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Tak tak genewo, chodziło mi że nowa ale na tym topiku :) Zapraszamy do nas częsciej :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Sorki za literówki ale strasznie sie spiesze i chcialam odpisać :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Reniol, ja kupila u ewy analityk, za 1,99 z sztuke. dobre są, użwywałam miesiąc temu i dziuałają. Ale musi wejśc na jej forum, zalogiwać sie i napisać chos jednego posta, prosisz potem na allegro pod tym kup teraz o zaproszenie na aukcje i po stprawie. Ja już kupiłam 12. I zapłace za wszystko 28,40. To jak dla mnie dobra cena. Ale clearplan sa drogie 78 zł!!!! Za dużo jak dla mnie :) Już jestem spokojna lae obmyślam lan na marzec, bo ja studiuje i mieszkam w zielonej przez 5 dni, i jak mi owu wypadnie w trakcie to będe musiala pokombinować z dojazdami. Już sobie wymyśliłam, że jak by co to w poniedziałek z rana przytulanko, potem o 20 w samochód i do domu, opuszcam zajecia z wtorku i srody bo sa licht i wracam w czwartek przed 15 godzinką. No trudno ale trzeba zastosowac takie manewry bo inaczej bedzie znowu płacz i zgrzytanie zebów :) Jak miałam dostac @ 27 a dostałam 25 to czy ktos może mi powiedzić jak sie przesunie owu ? Julkaaaaaa zrób test, no nie badź taka ;) Pozdarawiam i witam nową kolezankę :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Zawiodłam reniola :( Ja to zaprzcaem, ze nie to nie ten czas. My jescze czekamy (tylko my wiemy na co :) ) i takie tam. Też się boje zapeszyć. Ale ja za głupia jestem chyba żeby w ciążę zajść. Ehh ide sie troszkę pobiczować ;) papap -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Juleczko dziekuję :) Jejejku trzymam kciuki za Ciebie :) Mooooooocnooo :D Własnie zamówiłam sobie testy owulacyjne, 12 sztuk, powinno wystarczyć. Genewno dziekuje ci za te linki bo dzieki nim dowiedziałam się, że jak nie było tego śluzu jajkowego to ja stwierdzałam,że to juz po owu a to był jej szczyt. Teraz ide się powieścic, zastrzelic, poćwiartować, zakopać i zaprosic robaki na ucztę. Jaka ja głupia byłam, najgłupsza ze wszystkich, jeden wielki bezmózg. Ehh teraz to ja już się nie dam oj na pewno nie nie nie nie. Pozdrówka !!!!! -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witojcie hej :) Przylazła @@@@@ Ale daje radę, byłam na to przygotowana od wczoraj, bo miałam jakiś lekko brązowawy śluz, więc już wczoraj się wściekłam, pokrzyczałam sobie, pozłorzeczyłam na zły lo i wyryczałam się, aż sie pół domu zbiegło i pytało co jest i musiałam nieco pokłamać, że mam zły dzień. Za to dziś obudziła mnie @, to pomyslałam: taaak, taka jesteś wredna- ja ci jeszcze pokaże zołzo, w marcu już nie przyleziesz bo ja o to zadbam odpowiednio (koniec cytatu ;D ). Teraz znowu kupię testy owulacyjne, bo mój cykl się skurczył do 26 dni, po prostu swietnie, świetnie, świetnie, więc bez testów się nie obedzie. A naljepsze jest to, że rano mierze temperature a tu 37,1 a 15 minut później @. Ale to o 11 mierzone to się mogło tak zrobić. Teraz będe musiała troszke podojeżdzac do domciu, o semestr się zaczął. Dam radę :) Juuulkaaaaa a jak ty????? Napisz coś bo się denerwuję, mam nadzieję, że tobie się udało, trzymam kciuki!!!! Życzę miłego dnia :) a teraz idę nastawic pranie (fuuu te męskie skarpety) :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej laseczki :) Ja się na tempce nie znam ani na śluzach, w ogóle jeste zła i wkurzona, bo chyba nici z tego wszyskiego, na pocieszenie poszłam sobie dziś do fryzjerki i ładnie wygladam w nowej fryzurze i kupiłam sobie sweterek i bluzeczke i jest mi troszke lepiej a szlag mnie trafai bo gdzie sie nie obejrzysz wszedzie wózki i dumne mamusie...........a ja nie moge zajść , dlaczego zajście w ciążę jest tak chloernie trudne, no o co z tym chodzi??? Pozostało mi już tylko paść krzyżem pod ołtarzem mw kosciele i błagać. Wkurzyłam się nieco.... Ale teraz jak jak ta wstrętna @ przylezie to kupuje więcej testów owu i nawet gdybym miała jeździć codzienne do domu do będę jechała i w końcu sie uda!!! Mam rację dziewuszki ?? Ok Angelo, będę dzis na gg jak by co. Pozdrawiam :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej dziewczyny :) Wpadłam życzyć miłego dnia!!! Alez słonko świeci......u mnie na razie bezobjawowo. Niedługo sie okaże. Tempke mierzyłam i mam 37,2. Ale to jeszcze nic nie znaczy, bo przecież może spaść w poniedziałek i bedzie klapa. Juleczko a jak u Ciebie? Pisz bo trzymam kciuki za Ciebie :) Pozdrawiam cieplutko :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ale się pączkami objadłam!!!! Brzusio mnie boli :D Chyba przesadziłam :D Miłego wieczorku :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Cześć dziewczynki!!!! Ale się za Wami stęskniłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Poczwarko, spóźnione ale szczere życzenia spełnienia największego marzenia, potem innych marzeń, zdrówka, miłości, radości, usmiechu na codzień i samych wspaniałości od życia :) Przyjechałam wyjątkowo w czwartek, bo dzieciaki w szkołach maja ferie, to nie mieliśmy gdzie na praktyke pójści nas zwolnili. Ehh ku mojej wielkiej radości. Ja obchodze w czerwcu :) Angelo, nie dostałam ani jednego sms, nie wiem czemu nie doszły, zawsze z gg dochodziły, bo mąż puszczał, może ci źle numer podałam. Napiszę na gg jeszcze. Jestem nadal choooraa i kicham na potęgę, zużyłam ponad 200 chusteczek i ledwo widze bo mi tak oczy łzawią. Ale kupiłam sobie fajny lek homeopatyczny i jest super, już jakoś dobrzeję. U mnie to jakoś dziwnie. Piersi nie bolą, a troszkę brzuszek ciągnie. Ale od rana nic. Nie mierze tempki bo jestem chora, więc to nie ma sensu. Boje się jak cholera. Wiem, że sie zdołuję jak ta wstrętna przyjdzie.Nie chcę żeby przyszła, już przez 9 miesięcy. Czytałam poprzednie stronki i bradzo trzymam za każdą z was kciuki, żebyście już miały fasolki i żeby sie jakiś super pozytywny akcent zaczął :) Zarabiste było z tymi bocianami, cip... cip.... uchachałam się na maxa. Zaraz wyjde do ogrogu i będe cipać ;D może pomoże :) Fajnie, że jest projekt tabelki ciążowej :) Super wygląda :) Pozdrawiam i jeszcze tu dziś zaglądne :) Bo się tak stęskniłam :) Buziaczki :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dzien dobry Dziewczęta!!! Przed nami nowy cudownie paskudny dzień :) Angelo dziekuję, bo już myślałam, że mój jest wyjątkiem w takich poglądach. Wkurza mnie to ale masz rację, nie da się tego zmienić, wymusiłam na nim tylko obietnicę że nie będzie się z tymi poglądami afiszował i że nie będzie tak gadał naszym dzieciom. Pogodziliśmy się, ale była awantura straszna, nawet mu odczytałam artykuł z internetu o uwarunkowaniach hiosoeksulaizmu i go zatkało, że są opinie na temat jakiś chromosonalnych zmian w kodzie genetycznym. I dobrze mu tak :) Juleczko dzięki za słowa otuchy :) Niedługo wyjeżdzam i chciałąm Wam życzyć idanego tygodnia i dzisiejszego dnia!!! Niech fasolki będą z Wami i niech fluidki ciążowe spływają na was kaskadami!!!! :D Wyjątkowo dziś jakoś jestem w formie, całkiem nieźle :D Asik, medytacje są super, kiedyś po takiej godzinnej chodziłam przez trzy dni jak na ,,haju\", super to dziala, polecam :D O a w moim mieście słonko od samego rana, aż mi się mordka śmieje sama do siebie. Wiecie co jak sobie przeczytałam parę mioch wypowiedziedzi do doszłam do wniosku, że jestem niezrównoważona psychicznie, czyli jestem czubkiem :D Raz mam doła, raz zła, raz się cieszy, normalnie cibórz (cibóż?). Może ja faktycznie lepiej że wyjeżdzam, bo macie tu krzyż panśki ze mnną :D Przesyłam moc całusków i ślicznie pozdrawiam, lecz się nie zegnam bo już niedługo wracam, bo w piątek :) for all :D -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dziewcyny ale jestem . Tak się ścięłam z mężem, że chyba sie rozwiedziemy....Jak on mnie wkurzył. A poszło o tolerancję. On studiuje pedagogike i jest tak, że jakaś pani dr X nawkłada mu do głowy pełno teorii i wszystkich pedagogicznych morałów, dalekich on zwykłego życia a on w to wszytsko wierzy i oczywiście wygłasza tyrady. No więc zaczeło się od tego, że lesbijki i homo w ogóle, nie powinni miec dzieci, no dobra zdaję sobie sprawę, że nie ejst to doskonałe środowisko wychowacze dla dziecka, ale lepsze jest, żeby spedziło 18 lat w domu dziecka, bidując, nie mając niczego i tak jest lepiej według niego, bo np, rzadki adoptowane sa starsze dzieci i skoro maiłay by szanse na posiadanie własnego domu. No i się zaczeło, bo lesbijki i homo sa nienoramlni, że on tego nie akceptuje, że nie toleruje tego. Jak ja się wściekłam, zapytalam go jakie ma podstawy, żeby takich ludzi nuie tolerować? Ptyam się, ktoś ci w tyłek wsadza penisa? to jest prywatna sprawa tych ludzi, ich droga zyciowa, a homo nie są zboczeńcami tylko mają bilogiocznie uwarunkowane zmiany w mózgu i w psychice. Matko, ja wiedział, że on nie za bardzo to toleruje ale że aż tak???????? Powiedziałam mu, żeby nawet nie próbował kiedykolwiek mówic o swoich poglach naszym dzieciom, bo chce je wychować na osoby tolerancyjne przede wszystkim, a uważam, że tolerancja jedynie ogranicza człowieka. Sorki, że tak się z tym rozpisałam, ale musiałm to napisac, bo jak bym nie napisała to bym go chyba rozszarpała. Szanuję poglądy innych ludzi, ale jak są umotywowane, a w tym przypadku, jest nie lubie bo nie. I to powiedział mój mąż, zawiodłam się strasznie na jego charakterze. I jest mi z tego powodu bardzo przykro. Na pewno swój udział ma w tym jego brat, ktory w ogóle głosi swoje poglądy oficjalnie jakby to był powód do dumy, rasista pieprzo.... Sorki dziewczyny, naprawdę, ale zaraz chyba wybuchnę ze złości. Dzieki za przeczytanie tego, oh juz mi troszke lepiej. Do jutra :) Słodkich snów :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hej dziewczynki :) Angelo już włączam gg, założyłm nowe konto i teraz już sie nie będę martwiła, że cos nie dchodzi :) Reniolku, ciesze się że spotknie odbyło sie bez problemów i że nie musiałaś się stresować :) Qurcze ale aż 6 rozwodników, łaaał:) Próbuje się jakoś na nogi postawić, ale ciągle mam temperaturę, no taki stan podgorazckowy 37.2, ile można zeżreć tabletek, i gardełko mnie booli , a to wszystko przez moje męża, bo tak chciał mi pomóc zasnąc, bo mi duszno byuło to otworzył na chiwlke okno i zapomniał go zamknąć więc mnie przewiało, dobrze że nie pokręciło. Już sie jakos oswoiłam z powrotem na uczelnie, musze się jescze spakować (łatwo mówić:) ) i jutro o 10 wyjeżdzam. Ehh, jeszcze tylko 3 miesiace i wakacje ;) Juleczko no napisałam, ale miałąm takiego lenia że hej. Wypłodziłam parę stronek o już mój luby jest szczęśliwy. Za to ja dowiedziałam się duuużo o pracy socjalnej, chociaz nie chciałam ;) A udało mi się skonatktowac z tą ewą analityk, okazało się, że ma mały bałagan w papierach i przeprosiła mnie za to opóźnienie i takie tam. Na gg z nia gadałam, doszłyśmy do porozumienia. Nie jest ideałem sprzedającego ale przynajmniej sprawa się rozwiązała, czyli już tak do końca nie odradzam, ale trza mieć do takich osób cierpliwość :) Na razie nic nie odczwam, poza własnie lekkimi bólami jajnika prawego, a tak po za ty nic, żadnych innych dolegliwości :) może to i lepiej, bo w zeszłym miesiący miałam inne odczucia. Ohh żeby się teraz udało.......... Aha a ja miałam ślub 17 września 2005 r :) Zawsze chciałam 16 obojetnie jakiego miesiąca ale sie nie dalo :) Teraz obchodzimy równolegle dwie rocznice, co rok w czerwcu kolejny rok znajomości a we wrześniu rocznicę ślubu :D to mój sposób, żeby kwiatki dostawać :D Życzę miłego popołudnia i jeszcze się tu pojawię :) for all -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Już mam nowe konto, ale nie wiem jak je skonfigurować, oni mi każą wleśc w jakieś narzedzia, nie wiem o co chodzi. Maila dostałam, nawet odpisałam ale jak widze nie doszedł znowu. Qurcze ja ostatnio wysłałam kilka maili do znajowych i teraz nie wiem czy doszły. Ja nie wiem co jest z tą pocztą. Na gg tez ci napisałam :) Ja tez niedługo ide spać, ale jeszcze troszkę pobłakam sie po topikach :D słodkich snów życze angelo :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Dobrze dziekuję :) Założe nowe konto....natychmiastowo:) A gdzie sa inne dziewuszki? Gdzie się podziały tamte dziewczyny ;) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Qurcze, angela to podaj gg, to ci wyslę. Już mnie ta skrzynka wkurza, ciągle ktos mi melduje, że nie doszło. Sorki, dokładnie patrzyłam jak wysyałam ci maila na ten adres na neostradę. nie wiem czemu nie dochodzą. Ale jak by tylko doszło to powiedz. Chyba sobie założe skrzynke gdzie indziej. Ale gdzie założyć żeby była dobra? Bo cos onet szwankuje. To ciekawe, czy dojdzie ten do ewy analityk, bo jak nie to 100 lat będe czekała na przesyłkę. -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Angelo dostałam twoje maila, i juz napisalam. kurcze może cos pokręciłam. Zaraz jeszcze raz spróbuje. Wsyałam na ten adres co podalaś. z tym psem to chyba o to chodzi, zeby zakrył niedopięto spodnie ;) i przyktótkie bluzeczki, bo na pare miesięcy to sie w sumie nie oplaca wydawać tyle kasy na ciuchy, zwłaszcza, że dopiero od 3 miesiąca zaczyna brzusio podrastać, a już w 9 miesiącu to nie w głowie strojenie się bo już kobitka zmeczona. W sumie to tylko przez 6 miesięcy trzeba się przemeczyc z ciuchami a maleństwo ma duuuże potrzeby i jak dojda badania, usg itakie tam , nie mówie ju z o wyprawce to ja dziekuję, wystacza mi te spodnie, pas, jakies tuniki i bedzie ok. Juz wysyłam drugiego maila :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
A tę ewkę to jak bym dorwala to by jej tak nagadała że ło matko. no bo tak jak się wysyła kase w srode (8 lutego w moim przypadku) to przesyłka dochodzi w czwartek(9 luty) albo w poeniedzłek(13 luty), hmmm mamy już 18 lutego i nadal nic, a ni w środę a ni w poniedziałek. Cóż pozytywa ode mnie nie dostanie. normalnie sie już wściekam, bo już jutro mogłam zroboic piuerwszy test a tak nie zrobię. Jak się wkurze to sobie kupię w aptece i tyle Uważaj na nią, sprzedaje tylko nerwy. I ma mnóstwo negatywnych komentarzy, ja przed kupnem nie spradwziłam bo tak sien nad nią laski na formu rozpisywały jaka to ona nie jest wspaniała, niemal guru, że nie popatrzyłam i teraz bardzo żałuje bo juz nigdy tego błedu nie zrobię. Lepiej juz kupić drożej. A ta gosia- testy jest w porządku. -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Jestes kochana Angelo :) Raz jeszcze dziekuję. Pewnie że kupujemy portki :) A co nie bedzemy wygladacjak wory. Juz się nie moge doczeakć aż będę w ciązy i będę mogła sobie takie coś kupic, od razu kupie XL bo ja mam i tak 38 rozmiar, to L bedzie za małe :) Ten pas tez kupię, i może jakąs tunike, ale za dużo nie będę kupowała bo szkoda mi kasy, no i jakieś bluzeczki, mama juz powiedziała, ze mi uszyje takie ubrano mojego projektu z takaniny dzinsopodobnej i bedzie ok :) Oj już sie nie moge doczekać :D Ale sobie dałyśmy upustu fantazji :D Trzeba sie wziąść w garść :D hihi -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hihi Angelo ależ masz pomysły :D Pewnie, że chce :D Ale może na maila ci przeslę, bo nie mam ochoty żeby jakś pomarańczowy sie bawił, nie żebym nie chcial na forum napisać ale nie widomo kto to czyta, a takiej informacji lepiej nie ropowszechniać publicznie. Napisz maila, to ci prześle :D Dziekuję z góry :D A to nie bedzie kłopot? Napewno? W podziękowaniu i Nie musisz często, jak bedziesz chciala :D Fajnie bo będę na bieżąco :D Masz rację z tymi dojazdami, mam koleznakę w 4 miesiącu i ona mówi, że bardzo chce jej sie spać. Alez mi się te spodnie spodobały, a te pasy sa bardzo tanie. Fajnie, że nie będę wyglądała w ciąży jak worek :) Koniecznie je musze kupić, ale dopiero jak zobaczę 2 krechy na teście. Sabcial a to prawda, z tymi jajnikami? Może to być jakiś objaw ciąży? Bo ja tak od czasu do czasu mam takie lekkie kłucie. A ta głupia ewka nalaityk mi nie przysłala testów !!!!! To forum jest naprawdę wyjątkowe :) O już mam maila, zapomniałam, że wyświetla jak się naklika na nicka :) buziaki :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Te spodnie sa wspaniałe, świetnie wyglądają, ale gdybym miala kupowac, to bym sie nie mogła zdecydować, bo i bojówki mi się podobają, bo sama nosze tego typu spodnie, i te zielone bo uwilelbiam zielon kolor :) Ale na pewno skorzystam :) Bo ja nawet nie wiem gdzie takie rzceyz mozna kupić. -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Cześć dziewczeta :) Oj odsypiam ale nieprzespaną noc, znowu nie mogłam zasnąć, aż sie wkurzyłam wzięłam walerin i zasnęałm. Dalej jestem chora, chyba mnie rozbiera. A prace dalej pisze bo mnie wczoraj mąż zagadał. Ja też uwielbiam tu pisac, tak tu wesoło i symapatycznie :D Angela ja zamaiwiałam tez od tej laski, szybko przyszły, te same mialam, ale mi żadnej instrukcji nie wysłała. Może wtedy tego nie oferowała, nie pamietam. Za to moje ciążowe nadal nie doszły, ta ewa anlalityk to do bani jest, jak nie dojda do piatku to stawiam negatywa. Jest mi strasznie źle i smutno, bo od poniedziałku wracam na uczelnie i na stancje, jak ja nienawidze Zzielonej Góry, i nie będę mogła z Wami codziennie pisac i dlatego mi tak sttrasznie źle, nie mam tam kompa ani tym bardziej neta a na kafejke nie mam kasy, będę z Wami jedynie od piatku do poniedziałku. Strasznie będę za Wami tęsknić, bo ja sie do Was bardzo przyzwycziłam i polubiłam każdą z Was. Bedziecie mnie pamietać jak będę się tak rzadko pojawiac ? :( Mam nadzieje, że jakoś bedę nadrabiała zaległe stonki. Smutno mi, strasznie smutno......:( Pewnie daltego nie śpię bo musze tam wrócić, i nie będę juz z moim mężem codziennie jak teraz ale też od piątku do poniedzuałku. Juz się zastanawiam, czy nie dojeżdzać od kwietnia, mam do uczelni 55 km, co dziennie wychodzi 110 km, a bilet miesięczny kosztuje 170 zł, ale boje sie, że jak zrezygnuje ze stancji i zaczne dojeżdzać, to okaże sie że jesem w ciąży i boję sie, iż zaszkodzę dziecku takimi dojazdami. Myślicue że można zaszkodzić fasolce przez takie dojazdy? Znowu się rozpisałam. sorki :) Jakoś sie znowu musze wdrążyć w rzeczywistość. Jakoś wytrzymam te 3 miesiace, byle do czerwca. Pozdrawiam i zyczę miłego popołudnia :) -
Zimowe starania 2005
misiaczkowa odpisał misiaczkowa na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Angela, po prostu cudo!!!!! Ale to nie ma sensu kupować, kurcze, potem odsprzedawać, ale jak tylko będę w ciąży i dowiem się jaka płeć to nic mnie nie powstrzyma :D Najbardziej to się boję zapeszyć takimi zakupami. Fakt, teraz jest sezon na Anglię i na pewno jeszcze bedzie wiele okazji. Ale wolę kupować przez kup teraz, mniej stresu :) Dziękuje juleczko, może w koncu skończę pisac to cholerstwo :) Też zmykam, dobranoc :)
