Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

filozof

Napiszcie o.........???????????

Polecane posty

o czyms, co w jakims stopniu odmienilo wasze zycie???? Moment, wydarzenia, osoba, rok, tragedia lub cód...Wszystkie opcje mozliwe;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ide spać
to odmieni moje samopoczucie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ten cód
to od cód..zołóstwa ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola_24
Wciaz czekam na cos takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żyłka opałek
(nie da sie tego porownac ale to wszystko mnie na rozne sposoby b odmienilo) smierc JP2, obecny facet, operacja plastyczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja znów na fazie ;) faceci wogóle nie zwracają na mnie uwagi, zbyt nieśmiała jestem . Wogóle nie mam pojęcia jak prowadzić luzacką i \"flirciarską\" konwersacje :( :( jestem beznadziejna i do tego mam zbyt atrakcyjne kumpele, które są takkkk wygadane, że ja oczywiście zostaje w cieniu.... mam doła buuuuuuuuuuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raurau
kazda chwila :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabelka--mam imieninki dziś
Ja też czekam na taki dzień... mysle ze w podstawówce kiedy byłam pulchniutka dzieciaki wyśmiewały sie ze mnie.....teraz jestem szczupłą, zadbaną kobietą, mam 24 lat i do dzis jesli ktos na ulicy krzyknie ejjj grubasie to myśle ze to do mnie.....mysle ze to mnie odmieniło , moja psychike niestety na gorsze...bo ciagle daze do idealu którego chyba nigdy nie osiagne:( poza tym jestem baaardzo zakompleksiona osóbka przez tamte czasy i licze ze przyjdzie taki dzien ze w koncu UWIERZE W SIEBIE...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Agawki
powtórzy powtórzy :P lecz nie martw się w przyszłym wcieleniu możesz być słoniem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hihihihihi....
Kafeteria odmieniła moje zycie. Nim poznałam to forum moje życie było ciekawe i pełne znajomych, imprez, książek... Teraz mam tylko czas na Kafetrię.:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Juriy Botsov
My name is Juriy Botsov. I am from Latvia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opel opel
Gdy poznalam mojego ukochanego meza .To byl przelom w moim zyciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdy poraz pierwszy go zobaczylam gdy mnie odrz\\ucil gdy zadzwonił niespodziewanie z angli gdy znowu nie wyszło za każdym razem w tych chwilach moje życie zmieniało się o 180 stopni obawiam się że kręce się w kółko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musialby nastapic chyba koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
narodziny mojej coreczki {oczywiscie nie sam porod tylko to ze pojawila sie na swiecie} moje zycie zmienilo sie o 180 st. wczesniej szalona, niepokorna, rozrywkowa dzis spokojna, odpowiedzialna i zrownowazona{wreszcie} :) caly swat to ona, wyczekiwanie na jej slodki nieswiadomy jeszcze usmiech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trudno o tym opowiedziec w kilku zdaniach.. przez długi czas szukałam celu i sensu zycia.. po co budze sie rano.. przeciez po cos zyje.. co jest po smierci? czy mam tylko jedno zycie-tu na ziemi i potem NIC? miałam duza pustke w sercu i szukałam odpowiedzi choc wygladalam na szczesliwa osobe... Probowalam bardzo wielu rzeczy z mysla ze to moze one zapełnią to puste miejsce.. miałam przyjacioł.. pieniadze... potem imprezy.., uzywki...nic!! brnełam tylko nizej a pustka o dziwo sie jeszcze bardziej powiekszala.. tak bardzo chiałam znalezc to COS w zyciu... relacje z bliskimi tez jej nie zapelnily.. zylam tak przez wiele lat.. w koncu stracilam nadzieje ze COS takiego w ogole istnieje.. poprostu sie poddałam.. i wtedy.. gdy wydawalo mi sie ze zyje tylko po to zeby zyc.. ON PRZYSZEDL.. poznalam BOGA.. ALE!!!!!! słuchajcie.. (byłam katoliczka) nie takiego Boga o jakim mowil ksiadz.. nie tego z koscioła.. On jest inny... Poznałam Go jako cel i sens nmojego istnienia. Jest moim tata.. kims dla kogo zyje.. dzieki komu oddycham (to jak respirator--sory za porownanie ale tak jest) kiedy zaczelam czytac Biblie.. zauwazylam ze ten swiat nie jest taki jaki byc powinien... ze cos tu nie gra.. ze ja nie jestem taka jaka On by chciał mnie widziec.. potem przyszła zmaiana..a a z nia niesamowizty pokoj... szczescie jakiego w zyciu nie doznałam.. zaczelam dostrzegac mnostwo rzeczy, ktorych wczesniej nie zauwazalam... teraz wiem ze On mnie kocha najmocniej na swiecie.. nie moge sie doczekac kiedy sie z Nim spotkm. To On mnie powołal do zycia i to On mi przypomniał po co to zrobił. amen (freeska@wp.pl)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może to że moja przyjaciółka chciała się zabić i żuciła się z 5 pietra teraz będzie inwalidą....to się liczy??CO za idiota zakłada taki topic??Co kolejna hiena która próbuje na czyimś nieszczęściu poprawić sobie humor...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×