Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Maciek__29

stalo sie,wqrwienie delikatne

Polecane posty

Gość Maciek__29

Spoko,po 6 latach bycia razem (mam 29 lat),moja narzeczona dzisiaj ze mną zerwała,fajnie nie? I to nie dla jakiegos faceta innego czy cos,ale po prostu dla kariery bo wyjezdza za granice do usa. Ja koles ustabilizowany materialnie itp normalny facet z dobrą satysfakcjonującą pracą. W usa moglbym co najwyzej pape na dachach klasc (jestem prawnikiem a tam takich nie potrzeba bo po co). Pierdole to wszystko,ale sie wkurwilem. Prosze ludzi ktorzy przezyli takie rozstania o porady jak sobie poradzic w pierwszych dniach i tygodniach po rozstaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miru
Staraj się nie być sam, wychodź gdzieś ze znajomkami, bo jak będziesz samemu to zeżrą Cię wspomnienia, myśli o niej. Jak musisz być sam znajdź sobie coś do roboty, komputer, jakaś ciekawa gra, filmy itp. Rób wszystko żeby czas szybko leciał bo czas goi rany. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krem nivea
ja to teraz przeżywam i nic nie poradze bo sama sobie z tym nie radze. Płaczę i nie mogę spać:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jej decyzja, pamietaj o tym, gdy zaczniesz się zastanawiać czy zrobiłeś coś źle. Widocznie ważniejsze w jej życiu są pieniądze i kariera, niż ustabilizowane życie u boku drugiej osoby. Radzę Ci dużo rozmawiać z ludzmi. Zapamiętaj najprzyjemniejsze chwile ktore z nią przeżyłeś, a reszte wymaż, zamknij ten rozdział w swoim życiu i otwórz nowy, dłuższy niż 6 lat, ciekawszy, z pomocą innej kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja Tobie powiem tak. W USA nie da się być prawnikiem, jeśli kończyło się prawo tutaj. Ale jeżeli byście się naprawdę kochali, to albo ona by tutaj została czy przynajmniej nie zrywała z Tobą z powodu tego wyjazdu albo Ty byś z nią tam pojechał i szukał tam jakiejś pracy, aby być z nią, a nie tutaj narzekał i mówił, że to takie straszne papę kłaść. Nie mówię, że to fajne, tylko chcę Tobie powiedzieć, że jeśli ludzie naprawdę się kochają, to wspólnie próbują znaleźć jakieś rozwiązanie. Ona by Ciebie przez to nie zostawiła, a Ty byś nie był taki butny, żeby Co korona z głowy spadła, gdybyś musiał zajmować się czymś innym. Dla każdego z Was najważniejsza jest kariera, dla Ciebie wcale nie mniej niż dla niej, co widać po Twoim pierwszym poście, więc dlaczego tak ją krytykujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trzeba było się ożenić a nie czekać 6 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do tych dwoch idiotek powyzej. Czy zdajecie sobie sprawe, ze odpowiadacie na temat zalozony 10 lat temu? Co to, wykopaliska, a wy bawicie sie w archeologow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co z tego że stary temat,przecież chodzi o poglądy odnośnie różnych sytuacji które mogą się innym przydarzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×