Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wypowiedz się

Mój były,mój wróg!

Polecane posty

Gość Wypowiedz się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niulek
ON CHCE ZNISZCZYC MOJE ZYCIE.RZUCIL MNIE PO RAZ 2 . TERAZ PO 1,5 ROKU CHCE WROCIC .............................................. A JA JESTEM JUZ Z KIMS . Z NASZYM WSPOLNYM ZNAJOMYM. OPN O TYM NIE WIEDZIAL. NO A TERAZ SIE DOWIEDZIAL I SZALEJE , MIOTA SIE. NAJPIERW OBRAZA MNIE POTEM SZANTAZUJE STRASZY. PUZNIEJ TO SAMO Z MOIM CHLOPAKIEM. ZRANILAM JEGO EGO. NIE MOZE ZNIESC ZE JESTEM Z TAKIM"FRAJEREM" TO JEGO ZDANIE. WIECIE TO TAKI TYP MACHO.WIELKI KOZAK. JAK Z WYBIEGU ZDJETY STRASZNIE ZADBANY I WOGOLE. DOWIEDZIALAM SIE ZE JAK ZE MNA BYL TO 4 INNE ZALICZYL. A ON SIE WYPIERA. CIAGLE KLAMIE KRECI I GROZI. JESTEM TERAZ Z ZUPELNIE PRZECIETNYM CHLOPAKIEM I JEST CUDOWNIE. A ON NIE MOZE ZROZUMIEC ZE TO JUZ DEFINITYWNY KONIEC NASZEJ ZNAJOMOSCI. BOJE SIE TROCHE BO TO ZWYKLY WARIAT I MOZE CHCIEC SIE MSCIC.................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsasdf
wez wylacz tego caps locka , czytac nie mozna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Coz by Ci tu powiedziec...wiesz mam taka sama sytuacje...bylam z facetem 3 lata cholernie z.......lata.skonczylo sie bo ja poszlam na impreze i mu nie powiedzialam dowiedzial sie od\"dobrego\" kolegi swojego.poszlam sama bo przez 3 lata bylam z nim moze 4 razy na jakis imprezach....zawsze labo sie napil jak bak albo szukal zaczepki.....tak wiec dowiedzial sie od kolegi no i zerwal ze mna to bylo cos takiego dzwoni i mowi \"to konie\"a ja no to oki tylko nie dzwon do mnie....i sie skonczylo...przez cale 3 lata zrywal ze mna ze 2 razy w tygodniu a ja jak idiotka latalam za nim...mialam dosc.....no i oki po zerwaniu 2 tygodnie spokoju...pozneij zaczal wydzwaniac z zapytaniem czy mozemy wrocic do siebie (pewnie pewna czesc cial mu zmeikla)...jak powiedzialm ze nie to przywiozl mi wszystko moje rzeczy i beszczelnie powiesil na plocie i tyle go widzialm.... zaczelo sie dopiero pozniej....dopadl mnie na gg i zaczal mi grozic ze mnie zabije ze moje dni policzone zebym oczy miala dookola glowy....narazie ucichla sprawa... i tak jak ty wiem ze mial 3 laski bedac ze mna a na imprezy sam chodzil bez mojego udzialu i mojego pytania a ja nie moglam wyjsc nigdzie....straszny pedant z niego tak jak twoj byly z wybiegu zdjety 2 h szykowal sie do wyjscia...i nie martw sie kozakow nie ma na wojnie wygineli....poprostu wie kogo stracil i wie ze nigdy nie znadzie takiej osoby jak ty.....przepraszam moze za chaos w liscie....pozdrawiam i glowa do gory....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej to ignorować
takiego narcyza jakby był psim gównem przyczepionym do buta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość coneserkka
To już nie ma znaczenia co on robił jak byliście kiedyś razem , nie wracaj do tego ,tylko sie męczysz, ten rozdział życia uważaj za definitywnie zamknięty, jestes z kimś i to się liczy. Jak będziesz twarda i konsekwentna to szybko się odczepi, jak wyczuje słabe punkty to będzie atakował, oczywiście gdybyś do niego wróciła on po pewnym czasie i tak by Cie zostawił, ale vteraz pojawiło sie wyzwanie to walczy, powiedz mu ze masz w czterech literach co on kiedyś robił i z kim był jak byliście razem, teraz jestes szczęśliwa. jak nie bedzie chciał sie odczepić powiedz mu ze zle tak naprawdę to zle Ci było z nim fizycznie, myślałaś ze tak powinno być, teraz dowiedziałąaś sie jak może być naprawde bosko z facetem i mowy nie ma zebyś go zostawiła, to zaboli i powinien sie odczepić. Pamiętaj twardo z pobłażliwym uśmiechem bez cienia nadzieji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WYPOWIEDZ SIE
Myślałam,że nikt się nie wypowie.Moja sytuacja wyglądała tak:Byliśmy razem 2 lata,na początku super.Potem tylko zakazy,nakazy i chorobliwa zazdrosc,chciał na siłe ślubu,zerwałam i zaczęło się...prześladowanie,wyzywanie,chciał nawet rozwalić mi auto,ze mną w środku...Nie wytrzymałam i po 1,5 roku takiego cyrku poszłam drugi raz na policję(pierwszy raz wycofano sprawe) tym razem przyjęli zgłoszenie bo w sms'ach wypisywał,że mnie zabije i o zgrozo nawet w jaki sposób...Sprawa trafiła do sądu!nIEDAWNO BYŁA SPRAWA,DOSTAŁ TYLKO GRZYWNĘ,A PO ROZPRAWIE NAPISAŁ,ŻE TO NIC NIE ZMIENIA,ŻE NADAL MNIE KOCHA I CHCE BYĆ ZE MNĄ...!To choroba!Nienawidzę go!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Toksyczne związki
Jeden mój związek rozpadl sie po 4ch latach bo facet mnie bil, w koncu miarka sie przebrala i zglosilam na policje. Sprawa skonczyla sie w sądzie a on poszedl siedzieć(nie pierwszy raz zresztą bo robil jakies ciemne interesy) . Tak jak piszecie to tez byl typ faceta jak z wybiegu zdjety, uzywal najdrozszych perfum, ciuchow itp.Jak poszedl siedziec to napisal list ze nie ma do mnie zalu i ze zaluje swego czynu i tego co zrobil i takie tam bzdety , zreszta mial na koncie szemrane interesy i jego przeszlosc byla bardzo mroczna. .... Minal jakis czas poznalam faceta przecietnego, wydawal sie dobrym czlowiekiem, mysllaam ze rozumial co przeszlam ze swoim eks itp. zaczelismy sie spotykac. i co sie okazalo????? on chcial sobie zrobic ze mnie kochankę i tylko o jedno mu chodzilo!!!!! Od tej pory mamd osc facetow, dosc zwiazkow. Za bardzo mnie skrzywdzono zebym teraz tak szybko mogla sie wdac w kolejny.Wewszystkich facetach widze potencjalnych wrogów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do Toksyczne związki
Czemu twoj eks cie bil??? Tak bez powodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grazyna_b
Tytuł tego topicku jest dość kontrowersyjny, a to dlatego, że dla Was byli będą zawsze wrogami, natomiast dla mnie, moj były wrogiem nie jest. Przecież było między nami kiedyś niebo...a poza tym nie spala się mostów za sobą, bo nigdy nie wiadomo, kiedy potrzebne będą czyjeś serce i ręce, żeby objąć w podzięce...Mam to szczęście, że mój były o mnie pamięta także. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Toksyczne związki
Przez 1,5 roku bylo wszystko pieknie, potem zaczela sie jego chorobliwa zazdrośc bez powodu, zakazl mi kontaktów z kolegami a nawet niektórymi kolezankami i wlasnie przez ta zazdrosc doszlo do rekoczynow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj tez wrogiem nie jest
po porstu rozstalismy sie bo uczucia juz nie było. spotykamy sie teraz jako przyjaciele. pomagamy wspieramy. wrogow mozna sobie narobic wszedzie. wcale to nie musi byc były.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hanka..........
Ale do normalnego kulturalnegp rozstania potrzeba dwojga ludzi, oczywiscie mozna powiedzieć, ze przeciez same dziewczyny tych facetów wybierały spotykały sie z nimi to teraz tak mają, ale to uproszczenie. Rożnie sie w życiu układa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skoro tu jednak piszą
z tak wrogim nastawieniem do byłych, to czego oczekują w zamian. rozumiem, że rozstały się w gniewie. po co to ciągnąć dalej? co to da, że tu wypiszecie swoje żale? jeśli tak było próbujcie lepiej ukoić ten ból i zmienić swoje życie na lepsze. wspomnienia nie są żadnym rozwiązaniem w sytuacji kiedy ktoś kogoś bił. za czym tęsknicie, nmiernoty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pozdrowienia od wujka Staszka
frajerko i czep się od tych dziewczyn "skoro tu jednak piszą" :p Samaś miernotą, która pewnie w żadnym związku nie była, a o rozstaniach wiesz tyle, co z kolejnego odcinka durnego serialu. Chcą się wypisać - po to założyła jedna z nich ten topik. Ale ja nie lubię takich beznadziejnych panienek jak Ty, frustratko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do skoro tu jednak pisza
Chyba nie zrozumialas tematu. tutaj nikt nie teskni za bylym ani nikt sie nie zali tylko dziewczyny pisza dlaczego ich eks jest ich wrogiem. Gdzie tu jest napisane ze ktoras teskni za tym co ja bil czy za tym co przesladuje???? Nazywajac miernotami widac jaki poziom soba reprezentujesz i radze sie nauczyc czytania ze zrozumieniem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frustratki to wszystkie
piszące o swoich wrogach :P skoro on taki wróg to po co o nich piszesz kaszalocie? :P aha, dla wyjasnienia jestem facet i brechtam się z takich debilek :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do powyzszego palanta
Takie wypowiedzi jak twoje nie sa brane nawet pod uwage bo ejstes jakims zakompleksionym sfrutrowanym pajacem, zwykla popierdolka ktora kobiety to tylko oglada w necie lub kolorowych gazetach :P Zal mi takich jak ty smieci palajacych jadem i nienawiscia widac ze w zyciu jestes nikim i starasz sie wyladowac swe frustracje w necie heh.Zadna nie chce na ciebie nawet spojrzec i pewnie stad ta nienawisc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość frustratki to wszystkie
mylisz się, ale nie mam ochoty ci tego sfrustrowana krowo wyjaśniać :P z takim podejściem do byłych nic ci już nie pomoże :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pozdrowienia od wujka Staszka
spadaj pryszczaty impotencie :p Już sam fakt Twojej obecności na BABSKIM forum wiele o Tobie mówi, mały, śmieszny podglądaczu :p Takie "kaszaloty" jak ja zwykle odpalają takich "przystojniaków" jak Ty, palancie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WYPOWIEDZ SIE
Ja założyłam ten topik,teraz pewnie nie jedna osoba będzie tak się podpisywałą,żeby napisać coś w moim imieniu,ale na to nie ma rady.Widze,że jest więcej takich osób,kture mają podobny problem i fajnie,że jest się gdzie wyżalić itd.Pozdrawiam wszystkie osoby.kture tu zaglądają w dobrej lub złej wierze.Podobają mi się wypowiedzi WUJKA STASZKA.Do osób,kture krytykują naszego topika i wypowiedzi nie mam komentarza,bo to i tak bez sensu.W moim przypadku nie chodzi o moje podejście do byłego tylko o jego chorobę...obsesję,ja chciałam dobrze,chciałam żebyśmy zostali poprostu znajomymi,ale On nie chciał,wiec lepiej było zerwać kontakty całkowicie...Ale i to mu nie odpowiadało,wolał mnie prześladować,grozić itd,wszystko opisałam wyżej...!Poprostu BYŁY MÓJ WRÓG(na jego własne życzenie) Nara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Issaura
na poczatku bylo pieknie, potem sie skonczylo....i zaczelo sie!!! zastraszanie, wyzwiska, telefon dzwonil po prostu ciagle - w zaleznosci od jego humoru byly wyzwiska, wyznania milosne lub gluche telefony. dzwonil nawet w srodku nocy - jako anonim mowil moim rodzicom straszne rzeczy na moj temat. rozpowiadal wsrod znajomych swinstwa o mnie. pobil z kumplami na ulicy mojego kolege ze studiow tylko dlatego ze stal ze mna, a on przypadkiem kolo nas przechodzil... na szczecie potem mu przeszlo. teraz nie mamy zadnego kontaktu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Toksyczne związki
Ten pajac co nazywa nas frustratkami sam jest zdesperowanym frajerem z kompleksami nie wiem po co w ogole tu wchodzi i tak nie rozumie tematu- ten debil mysli ze my wspominamy swoich eks heh.Mysle ze nawet podstawowki nie skonczyl ale mama z tata kupila kompa i i neta i taki pryszczaty nastoletek ma sie gdzie wyzyc. a krowami szmaciarzu nazywaj sobie ludzi ze swego otoczenia choc watpie zebys na to sie zdobyl bo tacy jak ty odwazni sa tylko w sieci. Mimo wszystko pozdrawiam cie chory , skrzywiony czlowieku i zycze powodzenia z takim podejsciem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×