Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

gini*

kto uratuje Mruczusia?

Polecane posty

Prośba Ani i Doroty o pomoc dla Mruczusia, czyli do trzech razy sztuka – sprawa życia i śmierci! Mruczuś - jest psem średniej wielkości, szczególnie doświadczonym przez los i to nie tylko z powodu podeszłego wieku i amputowania przedniej łapki. Poznałyśmy go w schronisku na Paluchu – był bardzo wychudzony, zrezygnowany, obojętny na wszystko. Okazało się, że jest po prostu, spragniony miłości, tęskni za „swoim” człowiekiem, jest niekłopotliwy w opiece, pomimo kalectwa radzi sobie na spacerach i w codziennych czynnościach, nie powinien jednak mieszkać w budzie. Psiak został adoptowany po raz pierwszy przez parę studentów – znudził się im już po kilku dniach. Nie mógł wrócić do schroniska więc umieściłyśmy go w hoteliku dla zwierząt. Była szansa na nowy dom, ale nie udało się. Już jakiś czas temu szczęście uśmiechnęło się do niego po raz drugi - znalazł dom u starszej pani, odżył, zmienił się nie do poznania, był po prostu szczęśliwy ... ale szczęście prysło, jak mydlana bańka ... nowa opiekunka po pół roku zażądała natychmiastowego zabrania psa, ponieważ z powodu podeszłego wieku nie jest w stanie sprawować nad nim dalszej opieki!. Jeśli go nie zabierzemy – sama odwiezie go z powrotem na Paluch. On nie może wrócić do schroniska, to oznaczałoby dla niego powolną śmierć! Już samo rozstanie z osobą, do której przywiązał się i którą pokochał całym swoim psim sercem będzie ciosem trudnym do zniesienia. Jego opiekunka jest w swojej decyzji bardzo stanowcza, nie zgadza się nawet na kilka dni zwłoki, psa musimy zabrać natychmiast. Możemy zapewnić mu pobyt w hoteliku jedynie przez kilka dni. Szukamy troskliwych i odpowiedzialnych opiekunów, którzy będą zdecydowani zapewnić mu dom na ostatnie lata życia. I spokój, i miłość ... Prosimy o pomoc wszystkich ludzi dobrego serca – pomóżcie nam uratować Mruczusia! Jeśli nie możecie pomoc inaczej to chociaż roześlijcie tę wiadomość do znajomych. Kontakt: Dorota - tel. 022/499 14 69, 0603 292 556 lub e-mail:madzik@idzik.pl - zdjęcia pieska na maila! PROŚBA DO WSZYSTKICH: roześlijcie tą informację do wszystkich znajomych, popytajcie znajomych w szkole, w pracy, może ktoś weźmie tego pieska! i podbijajcie temat, żeby jak najwięcej osób do zauważyło! piesek jest prześliczny, na jednym zdjęciu... płacze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrzuć zdjęcia
to będzie łatwiej znaleźć dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym go bardzo chetnie wziela gdyby nie fakt ze mam psa ktory wymaga bardzo duzo opieki i poświęcenia bo ma ponad 17 lat i staruszek z niego . Nie wiem czy znajdziecie tutaj kogos odpowiedzialnego,ale trzeba miec nadzieje. Dajcie to ogloszenie na forum www.trojmiasto.pl w dziale ODDAM - ale zaznaczcie ze z Warszawy pies. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pazza, dzięki za radę. no to próbuję drugi raz z tymi linkami: http://rapidshare.de/files/7797589/Mruczek.hotelik1.jpg.html http://rapidshare.de/files/7797633/Mruczek.hotelik2.jpg.html http://rapidshare.de/files/7797651/Mruczek.hotelik3.jpg.html http://rapidshare.de/files/7797661/Mruczek.jeszczenaPaluchu1.jpg.html http://rapidshare.de/files/7797672/Mruczek.jeszczenaPaluchu2.jpg.html jak ściągać: po kliknięciu na link zjedź na sam dól strony - jest tam tabelka, na dole tabelki kliknij na FREE - otworzy się nowa strona, znów zjedź na sam dół - tam powinno się wyświetlić zdjęcie, jak nie pokaże się od razu, to spróbuj odświeżyć stronę albo wejść za chwilę. zdjęcia będą na serwerze przez 30 dni. nie wiem, co jest z tymi serwerami :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z imageshacka podałaś zły link
trzeba było podać ten "dla przyjaciół" (przedostatni chyba się pojawia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie ten link też nie działa ;) ale za to na drugim serwerze chyba fotki są widoczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wzielabym kazda psine a takie mruczusia tym bardziej :( ale nie moge :( jak ja nie znosze jak zwierzeta spotyka zly los ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aj tam jakiś
pies i jego nieszczęście,ja wczoraj oglądałem na TVP2 po 23 program o dzieciech które rodzą sie po wybuchu w czarnobylu i o ludziach mieszkających na tych terenach,mówie wam makabra,z jakimi wadami tam sie ludzie rodzą to przechodzi ludzkie pojęcie,owszem pies tez jest biedny ale bez przesady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bidula taka sliczna! :( Ludziska - pomózcie!!! Psy sa kochane i kochaja czasem bardziej niz ludzie... Ja nie moge, mam juz psa, w dodatku suczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"aj tam jakiś\" - to w Czarnobylu w ogóle ktoś mieszka? oglądałam zdjęcia, z których wynika, że to opuszczony teren... owszem, cierpi wiele dzieci, chociażby ostatnio nagłaśniane pobicia dzieci - gdyby coś takiego miało miejsce w moim sąsiedztwie, na pewno nie pozostałabym obojętna. dlaczego mam być obojętna dla cierpiącego psa?? nie widzę związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardzo mi przykro,wiem jakie to uczucie,niedawno sama szukałam tutaj kogoś kto wziąłby małego szczeniaka,niestety nikt nie chciał go wziąć.proponuje dac ogłoszenie do jakiejś gazetki,w ten sposób mój piesek znalazł już dom i jest szczęśliwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w Warszawie, u ostatniej opiekunki, starszej pani, która go chce zawieźć do schroniska. a w tym schronisku warunki zwierząt są tragiczne :/ chcemy temu zapobiec i znaleźć mu prawdziwy dom. biedaczek naprawdę się nacierpiał, dla pieska takie ciągłe zmiany opiekunów to wielka przykrość. psy też czują (co widać na jednej fotce), w schronisku czują się pewnie jak dzieci w domu dziecka... namiary w pierwszym poście, można pisać, dzwonić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tą starszą panią to może chociaż podeszły wiek tłumaczy... chociaż, czy ja wiem, nie chciałabym być sama na starość, pies to towarzysz i przyjaciel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapodałam linka na stronke pewnego warszawskiego zespołu.... tam fani sie wpisuja.. może ktos sie znajdzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja niestety mam za daleko i niemam samochodu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mnie bardziej wzrusza bezdomny pies, niż człowiek. Nie wiem czemu, może dlatego, że wydaje się bardziej bezradny? Popłakałam się oglądając te zdjęcia. Śliczny i taki smutny ten piesek... Szkoda, że nie mogę mu pomóc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkotka, dobry pomysł z tą stroną zespołu :) a znacie może jakieś inne warszawskie (lub okoliczne) portale? może tam dać? bo na razie dałam tylko na Trójmiasto, ale może być problem z odbiorem pieska ;) albo po prostu - może macie jakichś znajomych w Wawie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i nic
poddaję się:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piesek ladny ale ma problemy z oczkami (cale zaropiale) proponuje przemyc kilka razy rumiankiem :) niestety tez go nie wezme bo mam 2 suczki (15 i 9 lat) wiec nie bardzo mam mozliwosc - mieszkam na III pietrze w 3pokojowym mieszkaniu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×