Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kiwi1

Czy jest tu ktoś, kto brał ślub w 2004r?

Polecane posty

Gość grusza
Kiwi, ja z meżem robilismy Sylwka w domu moich rodziców, przyszło troche ponad 20 osób, było karaoke (aż móiwć nie mogłam potem :) i balon z helem, a po helu wiadomo jak sie mówi, wesoło było bardzo! Jedynie mój piesek bardzo sie stresował tym wszystkim....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć! Grusza, to fajnego Sylwestra miałaś :) ! A tak z innej beczki, zanim zaczęłaś się starać o dzidzi, to robiłaś jakieś badania? Bo ja non-stop o tym czytam i mam w planie zrobić jakieś! Ines.aas, nic się nie martw tym mieszkniem. Najważniejsze, że mamcie jakąś alternatywę, a jak na razie nie płacicie za wynajem / bo to w ogóle nie ma sensu/. Wiem, że na pewno chciałabys mieć tą sparawę jasną, ale kwestai czasu i napewno tak się stanie, zobaczysz :) PZDR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiwi, dlaczego uwazasz, ze nie powinnismy placic komornego? W urzedzie mowili co innego.... matko zwariuje od tej sprawy...... pozdrawiam Was a badania przed ciaza sa istotne i warto mniej wiecej na 3 miesiace przed rozpoczeciem staran zaczac brac kwas foliowy. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grusza
oj, badania to ja miałam robione już jako nastolatka, bo z moim okresem zawsze cos nie tak było, mam podejrzenie o PCO i generalnie nie do końca wiadomo czy mam cykle owulacyjne... Staramy się "zajść" od września, w maju odstawiłam pigułki i zaczęłam łykać kwas foliowy;Lekarz, pod którego opieka byłam, zrobił mi badania hormonów, krwi, moczu, takie podstawowe; Lekarz ten, znany endokrynolog-połoznik, stwierdził, że bede miała kłopoty z dzidziusiem, i od razu zrobił mi "kurację dzidziusiową" - tzn żarłam Clostibegyt na "wyprodukowanie" jajeczek (urosły śliczne - na bliźniaki! :) Potem dostawałam zastrzyki z progesteronu i luteine w globulkach - to chyba na podtrzymanie ew. ciąży, niestety, okazało się, że sie nie udało; Zrezygnowałam z tego lekarza, mimo, że miałam do niego zaufanie, ale to jednomiesięczne staranie sie kosztowało nas 2,5 tys (wizyty, hormony, USG 2x/tydzień) więc bym chyba zbankrutowała.... Potem poszłam do dwóch innych lekarek - jedna znajoma teściowej mojej, druga znajoma mojej cioci, która przez lata była przełozoną piel. na ginekologii w szpitalu warszawskim - szpital blisko mnie,więc pewno bedę tam rodzić :) One zaleciły na razie starać sie przez 3-4 miesiące bez żadnych wspomagań, a dopiero jak sie nie uda, to wtedy bedziemy ingerować; Też porobiły badania krwi i hormonów; A, w miedycyasie zrobilismy badanie nasienia, tez do konca nie sa najlepsze, chociaz androlog, do ktorego maz z badaniami sie udal, powiedzial, ze sa ok... W tym cyklu robie kolejne badania, zobaczymy, a moze bedzie juz dzidzia? wrozka w listopadzie w Zakopanem (przysiadla sie babinka jakas) powiedziala, ze w 2006 r bede bawic syna! Mam nadzieje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iness.aas, źle mnie zrozumiałaś. Chodziło mi o to, że : pisałaś, że mieszkacie w domku mamy, więć nie wynajmujecie mieszkania (z tego wnisek, że nie jesteście zmuszeni wydawać niepotrzebnie kasy na wynajem jakiegoś mieszkania) :) I tylko tyle!! / Choć wiem, że na swoim jest najlepiej i pewnie chciałabyś mieć tą sprawę poukładaną!!!/ Grusza, wow ! - to przeszliście trochę.... podziwiam. Ja to się już denerwuję tym wszytskim [na zapas, bo dopiero zaczniemy się starać] ! Ale dzielna jesteś, że to znosisz wszytsko i chyba cierpliwa! Życze Ci i trzymam kciuki, aby słowa wróżki spełniły się, by w tym roku pojawiła się śliczna dzidzia!!! Mam nadzieję, że ja w tym roku również dołączę do grona kobiet w ciąży!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiwi1, a to juz rozumiem wsio. ;) zaczynam Wam zazdroscic ze sie staracie.... naprawde POWODZENIA z calego serca. Czekam na pierwsza wiesc o FASOLECZCE. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grusza
Kiwi, tego Wam zyczę! Tylko nie wolno się martwic i pzrejmowac na zapas, bo wtedy na pewno nie wyjdzie, ale łatwo tak mówić, mi samej wszyscy, którzy maja dzieci tak mówia, madrzy, bo juz po... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki ines.aas!!!! na pewno dam znać, ale jeszcze troche to potrwa, bo zaczynam robic badania zanim będą staranka :) Grusza, podoba mi się bardzo twoje podejście, tak trzymaj !!! Bo ja to niecierpliwa jestem i straszna panikara! I pochwal się szybciutko jak tylko będziesz miec dzidzi w brzuszku, oki? Ines., a może Tobie też zachce się dzidziuni już teraz ;) ? PZDR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Dziewczyny! Nic się nie odzywacie! Jak minął weekend i co u was słychać? U mnie ok. Zabrałam sie za badanka przed starankami o dzidzi.... Mam nadzieje że wyjdą oki. Już za niedługo sesja :( no ale trudno -trzeba przez to przejść! PZDR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grusza
hejka, ja byłam ze znajoma na targach slubnych a w sobotę odwiedziłam moja ciężarna juz (mimo, że rok później od nas wyszła za mąż) szwagierkę; Dzis robiłam sobie test ciaz, bo mi jakos niedobrze było, ale chyba za wczesnie na pozytywny wynik, bo to dopiero 26 dzien....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grusza, na twoim miejscu zrobiłambym test w dniu spodziewanej lub po tym terminie, wtedy wynik jest bardziej wiarygodny :) Trzymam kciuki aby sie udało. Ja już nie moge doczekac sie staranek, a póxniej tych dwóch kresek na teście :) Wczoraj wzięłam sobie album z pozowanymi zdjęciami ze ślubu i tak się rozmarzyłam... chciałabym cofnąć się do tego dnia :D , wiem że to niemożliwe dlatego ciesze się, że są zdjęcia i film i dzięki nim przez chwilkę w pewmnym sensie można jeszce raz tam być ....ach,.... PZDR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grusza
kilka dni temu obejrzałam sobie na kasecxie nasz wesele... a jak bylam na targach, to takie fajne kiecki teraz są, że w zupełnie innym stylu bym sie ubrała, bardziej odwaznie i niekoniecznie z welonem, i włosów bym nie zapuszczała specjalnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grusza, jesli mogę cosik powiedzieć: nie myśl w ten sposób, bo moda i style tak sie zmieniają, że zawsze stwierdziasz że cos tam byo do kitu, a teraz to byś zmieniła to i to ..... Nie ma sensu----- wtedy wybrałaś taką suknię, taki welon i fryzurę, bo brałaś ślub WTEDY! Bądź z tego zadowolona! :) Mnie nadal pociągają takie rzeczy związane ze ślubami.... lubie pooglądać suknie itp. Zawsze będę lubiała oglądądać śluby i panny młode :) ale ze swojego ślubu i wesela nic bym nie zmieniła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grusza
o, ja tez lubie ogladac suknie, fotki.... bardzo fajna branża , ta slubna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grusza
dziewczynki, a macie gdzieś w sieci swoje fotki ślubne? Ines, przeczytałam w któryms watku, że masz fotki Słowa Honoru, tez byłam nimi zainteresowana - chetnie bym obejrzała co straciłam ;) Pozdrowionka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej Laseczki, milcze bo jakis ten tydzien ogolnie do kitu jest. W pracy wzgledny spokoj, ale jestem przemeczona. Musze sie uczyc bo sesja sie zbliza = nie ma to jak byc wiecznym studentem i ciagle wymyslac nowe studia a potem w trakcie sesji w brode sobie pluc za swoje poronione ambicje. Faktycznie mialam zdjecia slowa honoru. Ich strona to www.slowohonoru.com a moje zdjecie slubne przez nich robione sa na http://community.webshots.com/user/amkas tam jest reportaz ze slubu i plener a takze pare zdjec amatorskich naszych pieskow. Dziewczynki milego dnia! Jutro juz piatek!!!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejka ! ines.aas, bardzo ładne te wasze zdjęcia... i niezwykle romantycznie wyglądałaś do slubu :) Grusz, ja niestety nie mam w internecie naszych zdjęć slubnych:( ale tak sobie myślę, że może to wcale niegłupi pomysł.... tylko że ja jestem lewa do kompa i tego typu spraw, więc musiałby je zamiśćić tam mój mąż ;) A co do studiów, to ja w czasie prawie każdego roku studenckeigo planuje studia podyplomowe, ale jak przychodzi sesja to się stukam w czoło.... właśnie egzaminy mi się zaczynają 😭... PZDR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokazcie teraz swoje zdjecia slubne. Czekam Kiwi mozesz to za darmo zrobic na tej stronie co ja mam www.webshots.com - zarejstruj sie i od razu mozesz wgrywac zdjecia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Mu slub bralismy 15.05.2004r. Znalismy sie przed slubem 6 lat bez 3 miesiecy. 9 miesiecy i 9 dni po naszym slubie urodzila nam sie sliczna coreczka Ola ktora teraz ma 10,5 miesiaca i jest cudowna. Ja w tym roku skoncze 25 lat maz 30. Uklada nam sie super zreszta my zawsze sie dobrze dogadywalismy i prawie nigdy sie nie klocimy. Mieszkamy z tesciami ale mamy wszytsko osobno tzn. mamy swoja kuchnie lazeienke salon, sypialnie i pokoj. Jednka w przyszlosci myslimy o budowie wlasnego domu. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *kiwi*
ten topic został założony całe wieki temu ale czy na forum któras z was dziewczyny : ines.aas, grusza....?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×