Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość od stycznia samotnie

TOPIC DLA LUDZI SAMOTNIE MIESZKAJACYCH

Polecane posty

Gość od stycznia samotnie

Napiszcie jak wam sie mieszkam samotnie,ja bede musiala od stycznia mieszkac sama bo moj men idzie do woja ,nie nawidze mieszkac sama ,ale to glupie uczucie bedzie :( Napiszcie dlaczego mieszkacie samotnie ,jak wyglada wasz caly dzien gdy przychodzicie z pracy lub ze szkoly do domu ,czy nie czujecie sie zle mieszkajac samotnie,ja sie boje tak wogole sama w domu byc,nie wiem dlaczego moze dlatego ze jeszcze nigdy nie bylam dluzej niz tydzien sama w domu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sielanka
Nie ma nic lepszego!!Naprawdę. Jestem typem samotniczki, zawsze lubiłam swoje towarzystwo, dopiero od niedawna mieszkam sama, ale jestem zachwycona. Pracuje od 9-17, rano wstaje robię sobie śniadanie, łazienkę mam tylko dla siebie, mogę porozrzucać po całej łazience swoje kosmetyki, i nikt mi ich nawet palcem nie ruszy. Z pracy wracam po 17, wyskakuję po pracy do supermarketu, oglądam telewizję, od niedawna mam też net. Nie muszę gotować obiadów, jem to na co mam ochotę, nie muszę prać. W weekendy robię porządki, chodzę do kina, odwiedzam rodziców, żyć nie umierać. Jeśli będziesz czuła się samotna zawsze możesz zaprosić jakąś koleżankę, albo zaprzyjaźnić się z sąsiadami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość od stycznia samotnie
mhmmm,sosiedzi to przewaznie studenci :( no zobaczymy jak to pzezyje itak nie mam innego wyjscia :( ale chciala bym sobie znalezc taka fajna kolezanke od serca z ktora bym mogla o wszystkim pogadac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mieszkam sama i bardzo mi z tym dobrze :)Ma to mnóstwo plusów, choć nie ukrywam, że są też minusy. Ale ja się czuję wolna, nikt mi nie marudzi za uszami, chcę sprzątać to sprzątam, nie chcę to nie robię tego itp itd ;) Pomyśl, że mozesz ten czas, kiedy będziesz sama mieszkać, wykorzystać cały dla siebie, możesz zrobić dla siebie wszystko, na co nie było dotąd czasu. Chyba nie mam rady na to, żebyś nie myślała o tym z przerażeniem. To chyba kwestia tego czy ktoś się sam nudzi czy nie. Znam osoby, które są typowo \"stadne\" i też byłby to dla nich problem. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość od stycznia samotnie
a moze znajde sobie przez te 9 miesiecy innego ,lepszego :P Ale juz nigdy takiego ktory ma przwd soba wojo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ---.---.._-...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nic czas na podniesienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Micha absolutnie nie lgam - mieszkam sam choc czesto bywa u mnie siostra ale ona mieszka juz u siebie tzn. w mieszkanku po babci. ot co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a z pod jakiego znaku zodiaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, ja mieszkam sama od lat, w Polsce tez mieszkalam sama, i wiesz, nie bylo tak zle, mam wlasne mieszkanie na Ukrainie, i dobrze mi z tym. Nawet nie lubie, jak ktos do mnie przychodzi. Nie lubie mieszkac z facetem w jednym pokoju, fuj, wszedzie brud, skarpety, niedopalki, nie ma prywatnosci, z toalety slychac kazdy szmer, no, wiecie, nie moge. Szczesliwego Nowego Roku !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rower ukraina
fuj, wszedzie brud, skarpety, niedopalki - :O to nie zadawaj sie z lumpami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkanie samemu ma duzo plusów,szybko sie przyzwyczaiłam,ze jestem panią na włościach,po 7 latach z \"chłopem\" nagle wszystko to tylko moje! Nie ma walki o pilota,łazienke,zamawianie pizzy czy chińczyka,ale tez sprzątanie,wyprowadzanie psa-bo to wszystko muszę juz sama. Ale jak mi sie nie chce ,to nic nie robię,rozrzucam bielizne po całym mieszkaniu,słuchammuzyki jaka mnie sie podoba. Boje sie tylko tego,że za dobrze mi teraz samej,co będzie,jesli znowu z kims zamieszkam?Czy łatwo sie przestawię? Niestety,w wiecej osób koszty utrzymania rozkładją się ,ale dla mnie to nie problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×