Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MaMaTolerancyjna

Plany corki..

Polecane posty

Gość MaMaTolerancyjna

Mam taki problem..ktory wiaze sie z moja 15-letnia corka.. Do tej pory mialam z nia swietny kontakt, mowilysmy doslownie o wszsytkim bez skrepowania i nagle wyniknal z tego duzy klopot dla mnie.. Mianowice moja corka ma chlopca 17-letniego, ktorego bardzo polobilam i szanowalam..az tu nagle corka zwierzyla mi sie, ze oni planuja swoj pierwszy raz, i poprosila, zebym kupila jej tabletki anty.. {sama jej wczesniej mowilam o roznych zabezpieczeniach] Nieukrywam, ze TO DLA MNIE SZOK.. Jestem bardzo tolerancyjna, ale 15 lat to zdecydowanie zamalo, nie wiem co robic..Narazie zbylam corke, ze porozmawiamy pozniej.. I wogole stracilam Caly szacunek dla tego jej chlopca .. Jak mam sprytnie jej to wybic z glowy...??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jej zycie, nie Towje, Ty za nia zycia nie przezyjesz, zostaw jej wolna reke, kup jej tabletki...chyba, że chcesz mniec wnuki.i tyle...jej tego z glowy nie wybijesz, jesli uwaza ze sie czuje gotowa na to to czemu nie??kazdy w roznym wieku dojrzewa...ona nie ma 5 lat, wie co robi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm..najlepiej powiedz, że powinna poczekać, bo to wyjątkowy moment, powinna być dojrzała i wiedzieć, że podejmuje właściwą decyzje i liczy się z jej konsekwencjami. Porozmawiaj, bo może okaże się, że to chłopak naciska..ile są razem ? przecież 15 lat jo nawet nie liceum, sama jestem młoda, ale w wieku 15lat nigdy by mi do głowy nie przyszedł sex! a też miałam chłopaków. Powiedz, że może warto poczekać, może spotka kiedyś kogoś wujątkowego z kim ten pierwszy raz bedzie warty przeżycia!! powiedz, że 17letni chłopak to gówniaż, jemu zależy na seksie, taki wiek w którym po prostu \"sie chce\" i jest w stanie opowiadać o swojej wielkiej miłości aby osiągnąć swój cel! jeśli kocha naprawde to powinien poczekac! a poza tym co do tabletek - przecież w tym wieku gospodarka hormonalna nastolatki sie jeszcze kształtuje!! tabsy nie działają tak jak powinny, za wcześnie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dziwie sie ze stracilas szacunek... ale dziewczyny (a wlasciwie dziewczynki) w jej wieku lubia udowadniac, ze i tak postawia na swoim (wiem, bo sama tak robilam) sposobem moze byc jedynie spokojna rozmowa z dwojka zainteresowanych, tak zeby oboje zmienili zdanie... chlopcy w tych sprawach lubia udowadniac dziewczynom, ze one same tego chca podczas gdy do konca tak nie jest przemysl to wiec, znasz swoja corke dobrze, a tym lepiej ze nie robi nic w tajemnicy przed Toba - nie dopusc do tego pomysl i postaraj sie znalezc najlepsze rozwiazanie sama.. ewentualnie pozostaje ingerencja osob trzecich zycze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wie co robi ???? 15 latka???? morphino....przesadzasz, to dzieko jeszcze !!!! a zasluguje na świadomy pierwszy raz, ale za dwa, trzy lata !!! po to ma 15, żeby chodzić na randki, całować sie i poznawać nowych ludzi. A nie chodzić do łóżka ! jeśli zacznie w tym wieku, to za kilka lat wartościowy facet na nią nie zwróci uwagi !!! tolerancyjna mamo pogadaj z córą - jeśli jest rozsądna, przemyśli sprawę, zastanowi się !! Brutalna prawda jest taka, że faceci pomiatają póżniej takimi dziewczynami!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fifikao
toz to już stara baba 15 lat kup jej te tablety i nie marudz zgredko, ja bzykałam się wieku 13 lat pierwszy raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaniołek
Ale przecież tabletki są na receptę, więc skoro ona podjęła taką decyzję niech idzie do lekarza i on jej przepisze odpowiednie środki. Ty możesz jedynie dać jej pieniądze. A tak poza tym gratuluję takiego kontaktu z córką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaMaTolerancyjna
Wiem, ze musze porozmawiac, tylko, ze obawiam sie przekornej reakcji..rozumiem, ze ten chlopak wiele dla niej znaczy i sugeruje sie nim w wielu kwestiach, Jesli chodzi o wypowiedz Morphiny to nie moge sie z Toba zgodzic, jest za mloda, a z tym chlopcem jest krotko.. Tak naprawde to jej pierwsze powazniejsze zauroczenie.. Uwazam, ze nie jest jeszcze gotowa, pomimo, ze sporo na ten temat z nia rozmawiam.. Zgadzam sie osobiscie z Waniliowa Wata.. Ciesze,sie ze corka ma do mnie zaufanie dlatego nieskrytykowalam jeszcze jej decyzji.. Musze jednak z nia porozmawiac, a nie wiem jakie argumenty do niej trafia.. I myslicie, ze powinnam porozmawiac z jej chlopcem ??? a moze poprosic o to mojego meza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaMaTolerancyjna
a moze puscić się z jej chłopakiem?/ niech mnie przeleci jak juz mu tak ruchac sie chce i moze wtedy nie bedzie bzykał mojej córeczki:9 Zaproponuje mu co chce: loda, bzykanko czy anala zrobie mu wszystko kiedy tylko bedzie chciał aby jej na razie dał spokój.Co wy na to/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaMaTolerancyjna
Oczywiscie, ze bym z nia poszla, choc nie zamierzam isc bo uwazam, ze nie jest na to przygotowana.. Pozatym nie orientuje sie czy jakis ginekolog rzeczywiscie by jej tabletki przepisal..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro jest z nim krótko..to sama dajesz odpowiedź na pytanie - czego chłopak chce ? chce sexu.Niekoniecznie odwzajemnia uczucia córki. Uiwerz, sama niedawno byłam nastolatką, wiem jak chłopcy traktują dziewczyny w tym wieku - przedmiotowo. a to jej pierwsze zauroczenie...czy musi od razu byc sex ? nie wiem czy da cos rozmowa z chłopakiem, bo wydaje mi sie, że albo zacznie nastawiać córkę przeciwko Tobie..albo ją zostawi, bo jesli dla niego zaczną sie kłopoty to poszuka takiej, która mu \"da\" bez konsultacji z mamusią. Wybacz ten brutalny może ton...ale tak to teraz wygląda, ja nie mówie, że nie ma wyjątków, ale doradz córce niech go sprawdzi na czym mu naprawde zalezy- na niej czy szybkim zaliczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Indecent
albo moze ginekolog zauwazy Twoje niezadowolenie i sam jakos na nią wpłynie odpowiednimi argumentami, Wiec udajcie sie do lekarza nie w celu tabletek najpierw, a nazwykla rozmowe, jak moze jej zaszkodzic takie wczesne wspolzycie z czym sie to wiaze itd ... Sadze ze kompetentna osoba w tej dziedzinie wieksze wrazenie jednak na niej wywże, oczywiscie bez obrazy wiadomo ze matka jest autorytetem ale same przeciez byłysmy 15latkami, lubilysmy miec konkretne dowody i poświadczenia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MaMaTolenancyjna
powiem wam ze ja zaczełam puszczac się wieku 14 lat ale nie miałam zadnych tabletek prócz zwykłych kondonów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej denna prowokacja
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kacjo
To jest straszne...przypomniało mi się jak sama miałam 15 lat...i faktycznie to był czas całowania i chodzenia na randki... Porozmawiaj z nią...to za wcześnie...ona będzie strasznie płakać w poduszkę jak już to zrobi...na złość mamie, dla chłopaka, żeby móc się pochwalić koleżanką...ale nie będzie miała z tego zbyt wiele przyjemności ...szczególnie z 17 letnim gówniarzem...no i najważniejsza sprawa - do łóżka można iść wtedy , kiedy jest się w stanie udźwignąć ewentualne konsekwencje - czyli dziecko albo usunięcie...a w wieku 15 lat jedno i drugie rozwiązanie zniszczyło by jej życie... Wiem co mówię bo sama zaszłam w ciążę w wieku 20 lat, (zaczęłam sypiać z tym facetem jak miałam 18) i było mi strasznie ciężko...co prawda skończyłam studia, mam dobrą pracę i ogólnie życiowo poradziłam sobie, ale .... Więc nie wyobrażam sobie tej samej historii 5 lat wcześniej... A żadne zabezpieczenia nie są 100 procentowe..może to jej uświadom... No i przede wszystkim dlaczego dziewczyną tak bardzo zależy na facetach? Przecież to że ma chłopaka to nie znaczy że od razu musi iść z nim do łóżka... Nie zazdroszczę Ci w każdym razie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak naprawde zawiodlam sie na tym chlopcu, bo naprawde wydawal sie wporzadku, ale teraz widze, ze to kolejny spragniony seksu pseudo-nastolatek.. Juz chyba wiem co powiem corce .. Po Twojej wypowiedzi Waniliowa Wato, stwierdzilam, ze zasugeruje corce, aby powiedzila chlopcu, ze nie jest jeszcze gotowa i to bedzie jej sposob na sprawdzenie jego \'milosci\' ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ty aby nie jesteś
smieszą mnie teksty typu: "to jej życie, nievh je przezyje jak chce" o noworodku tez bys tak powiedziała?? Daj spokoj, na raie to jest gowniara, ktora nic nie wie o zyciu, wiec do czasu gdy dojrzeje, zycie 15-letniej corki jest zyciem matki i koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konserwatywna
Wiesz. tolerancyjna mamo -ja nie byłabym tak tolerancyjna.Nie zastanawiałabym się,czy pozwolić dziecku wkraczać tak wcześnie w swiat dorosłych. Twoja tolerancja jest tu nie na miejscu. Myślę,że w ogóle nie wiesz co to słowo znaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konserwatywna
Jeśli córka ma 15 lat,to Ty znasz seks przynajmniej od kilkunastu lat. I co ...czy to tylko takie piękne przeżycia?Czy nigdy nie zdarzyło Ci się płakać z tego powodu? Czy nigdy nie robiłaś tego naprzekór sobie,żeby nie stracić męża?Fascynacja seksem nie trwa wiecznie.Ale żeby córka miała udane życie seksualne musi je świadomie zacząć,a z tym trzeba poczekać jeszcze kilka lat.Teraz pora na randki ,na pocałunki ,na głaskanie,przytulanie.Jesteś matką i powinnaś jej to wytłumaczyć.Moim zdaniem kupowanie tabletek dziecku i popieranie jest przejawem Twojej niedojrzałości.I nie mów mi,że ona i tak to zrobi,bo to czy dziewczyna oddaje się w tym wieku chłopakom zależy od wychowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialo byc pseudo - dorosly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MIEETKI
autorka topiku jest z tych mamusiek które podchodzą nowocześnie do życia. Zastanawia się czy jej 15-stoletnie dziecko może zaczac życie seksualne, a potem jeśli już decyzja zapadnie i wydarzy się wpadka to staje się młodą babcią która jest dumna z tego, że ma pieknego wnusia czy wnuczkę i musi utrzymywać swoją nieletnią córkę wraz z jej pseudo- dorosłym chłopakiem. Znam takie przypadki z autopsji. Ja rozumiem, że można byc super mamą z którą można porozmawiać o wszystkim ale nie rozumiem nad czym zastanawiasz się kobieto! Twoje dziecko ma dopiero 15 lat! Powinnaś jej wpajać do głowy że sex to nie zabawa tylko odpowiedzialność i poważna zyciowa decyzja! Dziwimy się że małolaty dają dupy na prawo i lewo jak sami rodzice nie mają nic przeciwko temu.....świat się wykoleja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×