Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bella10

Nie nawidzę swojej matki!

Polecane posty

Gość bella10

to straszne uczucie ale także szczerze jej nienawidzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oto jaaaaaaaaaaaaaa
wiem dokładnie co czujesz, bo ja czuje to samo!!!!!!!!!!!!1111111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiesz kiedys wydawalo mi sie
ze nienawidze swojego taty... czekalam tylko na swoje 18 urodziny, zeby sie wyniesc... ale z czasem na wszystko spojrzalam inaczej... moj tata zmarl, wiele wtedy zrozumialam... cholernie zaluje, ze nie powiedzialam mu nigdy, ze go kocham... a jeszcze bardziej zaluje, ze myslalam kiedys tak jak ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lalka77
musisz byc swiadoma tego co mowisz. Czy twoja mama cie wczyms nie rozumie a moze cie nie kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oto jaaaaaaaaaaaaaa
moja mama nie ma serca ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigdy nie żywiłam
uczucia nienawiści do kogokolwiek a tym bardziej do rodzica/ów. moja mama niedawno zmarła, tuż po moim ślubie i uczucie jakie teraz mam to ogromnego żalu, że tyle rzeczy już jej nie powiem. Dzisiaj zmarł x.Twardowski i On kiedyś powiedział jakże znamienite słowa: spieszmy sie kochać ludzi tak szybko odchodzą. Przemyśl i nabierz dystansu, bo później uczucie żalu będzie gorsze od tej nienawisci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oto jaaaaaaaaaaaaaa
ale posłuchaj! moja mama nie jest jak inne mamy. Wogle nie jest miła, dobra kochjąca ani opiekuńcza:( jest zimna i nie czuła, mysli tylko o sobie;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola2000
wspolczuje i to bardzo bo ja maja mamusie kocham nade wszystko chociaz juz swoje lata mam i mieszkam dosc daleko od niej jednak zawsze jest w moim sercu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżiiiiiiiiiiiizas
mam córeczkę i w zyciu bym nie chciała żeby tak o mnie mówiła i myślała kiedyś :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola2000
ale na to wszystko musza zapracowac obie strony wszak kazdy medal ma dwie strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella10
ja mam powod zeby swojej matki nienawidziec,wczoraj nie spalam przez nią całą noc bo czepiala sie wszystkiego a jak połozyłam sie spać to przyszła do mojego pokoju zabrała mi kołdre i powiedziała ze nie bede spała.Po kilku godzinach tej kłotni zaczeło mnie z nerwow trząśc jakbym miałam padaczkę.Takie napady ma minimum raz miesiącu a przez pozostałe dni odnosi się do mnie gorzej niż do naszego pieska. Uważa że wychowując mnie zniszczyła sobie życie. Nie ma do tego powodu,ja prawie nigdzie nie wychodze,ona nie pracuje ciagle gdzies łazi,ja sprzątam w domu,piore itd.,ale gdy mam inne zdanie na jakis temat to juz jest w domu wojna.Ona mnie nie nawidzi,ja jej też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella10
a ile takie tornado u ciebie trwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella10
kurwa niw wytrzymam, znowu to samo !! Własnie sie zorientowałam że znowu wyjęła mi baterie z wibratora ! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bella10
ja mam ochote sie zabic,onanawetr na mojego chłopaka wczoraj nawrzeszczała i on teraz nie chce do mnie przychodzic,a ja sie boje ze ona mnie do niego nie pusci i znowu bedzie awantura Ja mam 22 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem Cię. Ja też mam jazdy z matką bo jesteśmy zupełnie różne inne wartości w życiu itd. Nie rozumiemy siebie nawzajem. Przykro mi z tego powodu, bo wiem że to się nigdy nie zmieni. Znam siebie i ją. Ale mimo to nie mogę powiedzieć że jej nienawidzę, choć często mam żal do niej. Matka to matka. Moja babcia zmarła jak moja mama była młoda i też się kłóciła ze swoją mamą i teraz żałuje że nie powiedziała jej tylu miłych słów. Tylko ciągle się z nią kłóciła. Więc ja staram się ograniczać kółótnie, ach....lecz czasem to baaaaaaaaaaardzo trudne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nasuwa mi sie jedyny sluszny wniosek. Na posiadanie dzieci powinny byc wydawane pozwolenia. Po uprzednich testach psychologicznych. A Was drogie panie szczerze podziwiam, ze majac takie matki jestescie jeszcze przy zdrowych zmyslach i nie brak Wam wrazliwosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez staram sie ograniczać i prawie wogole ze soba nie gadamy,najwyzej co ugotowac na obiad,ale u mojej matki ma byc tak jak ona chce ale jest kłotnia ktora moze sie ciagnąc całymi godzinami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja naprawde nie wiem co robic,co mowic,jak zyc,ona mnie niszczy psychicznie.Poradźcie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspołczuje wam
mam nadzieje ze moje dziecko NIGDY tak nie powie, a ja nie dam jej NIGDY powodu aby tak o mnie myslala. TRZYMAJCIE SIE CIEPLUTKO:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja zawswze sobie mowię że jak mam być dla swoich dzieci taka jak moja matka dla mnie to wolę wogole ich nie mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w moim przypadku nie ma recepty.Ona jest madrzejsza i cokolwiek ja jej powiem to zaraz to neguje.Jest najmądrzejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspołczuje wam
BELLU ZOBACZYSZ ZE MAJAC SWOJE DZIECI BEDZIESZ O NIEBO LEPSZA MATKA NIZ TWOJA DLA CIEBIE. DASZ IM TYLE MILOSCI ILE TOBIE BRAKOWALO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspołczuje wam
nigdy nie probowalas z matka spokojnie porozmawiac? a co na to wszystko twoj ojciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj ojciec jest zagranicą,ale on nie ma nic do powiedzenia,jest zreszta typem cżłowieka ktoremu jest dobrze jak jest,nigdy matce sie nie sprzeciwil i zawsze bylo tak jak ona chciała,wczoraj gdy chcialam do niego zadzwonic i powiedziec o wszystkim to wyrwała mi telefon z reki. Co do tego czy probuje z nia spokojnie pogadac to zawsze jest tak ze na poczatku probuje ale to nigdy nie skutkuje,ona nie umie rozmawiac,ona tylko narzuca swoje zdanie.A najlepsze jest to że dla innych jest milutka i cudowna tylko do mnie pała taką nienawiścią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy u ciebie tez sa kłotnie o wszystko,czy tylko o to ze nie masz pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katia*************************
czytam to i łzy same sie cisna do oczu!!!! umnie jest jeszcze gorzej moja matka wykańcza mnie psychicznie przeznia czuje sie nikim mysle ze jestem nikim. Mam dobra prace skończyłam studia w tym roku kończe podyplomowe ale nigdy nie bede taka jaka ona chce mnie widziec!!! Dzień w dzień hałasy o wszystko nieumyta szklanke w zkewie, czy to ze kicham niewazne wszystko jest powodem by mnie gnębic NIENAWIDZE JEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×