Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nerwus

Przyznaje sie-jestem facetem!!

Polecane posty

Gość nerwus

Moja zona czesto tu buszuje.Wiec pozwolilem sobie na smialosc i wszedlem na "jej"forum.Kobiety pomozcie mi zrozumiec jak to z Wami jest?Moja slubna czesto mi przypomina ze;"dobry seks wieczorem zaczyna sie od "kocham cie" przy sniadaniu.,ze moglbym jej to czesciej mowic.Ale po co to mowic czesto?Czy nascie lat po slubie nie wie,ze ja kocham?A kto jej robi masaz jak ja boli glowa?Kto jej kupuje ulubionego kubusia?Kto siedzi w nocy razem z nia nad chorym dzieciakiem?Ja!Wiec czego Wy kobiety wlasciwie od nas oczekujecie?Oswieccie ociemnialego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Kto siedzi w nocy razem z nia nad chorym dzieciakiem?Ja!\" moze powinienes powiedziec \"kto siedzi w nocy rzem ze mna nad chorym dzieckiem? Ona!\" to rowniez Twoj obowiazek, nie oczekuj za to nagrody... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwus
Zgadzam sie z Toba calkowicie.Chodzilo mi o to,ze my-faceci zamiast gadania wolimy czyny.Bo czyz to,ze nie proszony przez nikogo podam jej Ulubiona herbate-wlasnie z milosci,nie jest wiecej warte niz slowa ?A teraz spadam odkurzac.Zgrozaaaa-ale moja milosc wzywa do zelmera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zuzia, słusznie, właśnie to mnie też raziło!! A tak poza tym - skoro temat opieki nad dzieckiem z miłości do żony, czy po prostu dlatego że jest ono dzieckiem które ma się pod opieką, został już poruszony - dodam jeszcze że kupuję "Kubusie" koleżankom z pracy, głaszczę gdy coś je boli ale to nie znaczy że je kocham. Gdy kocham, robię wiele ale też mówię o tym, no i daję odczuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwus
Oj dajecie mi do myslenia......ale dzieki,moze mnie to pomoze i innym facetom rowniez-o ile tez czytaja Wasze strony.Dawajcie dalej,konstruktywnej krytyki nigdy dosc,choc kurcze...troche boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w domowych pantofelkach - \"kupuję \"Kubusie\" koleżankom z pracy, głaszczę gdy coś je boli ale to nie znaczy że je kocham.\" to raczej znaczy, że je molestuję :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w domowych pantofelkach - wiesz co, cały czas wydawało mi się, że w życiu i w miłości także liczą się czyny a dopiero później słowa :O ale może tylko tak mi się wydawało... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwus
Mila "w domowych pantofelkach",wyobraz sobie,ze wiem co to jest pantofelek.Odnioslem wrazenie,ze uwazasz mnie za meskiego matola,a chyba tak nie jest.Dlaczego zaraz tak ostro,to przeciez ja podpisalem sie;nerwus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nerwus,,,nie wiem czy tak naprawde nie byloby Ci latwiej zwyczajnie powiedziec od czasu do czasu Kocham Cie itp...niz tak sie zaglebiac w problemie? tzn to jest tylko sugestia, nie ironia Skoro Twoja kobieta tego chce to czy tak naprawde ciezko jej dogodzic? czasem naparwde slowa czynia wiele, wbrew temu co sie mowi, bo mozesz nimi skrzywdzic ,ale i przyniesc radosc.... brak slow tez rani....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwus
Na razie przepraszam ale ide skonczyc to co zaczolem.Wybralem zly czas na duskusje,bo latanie od kompa do odkurzacza to nie robota.Ale jak skoncze i uda mi sie oderwac corke od klawiatury to chetnie odpisze i podyskutuje.Ale Wy piszcie i nie traktujcie mnie jak wirusa-czyli skasowac go!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość te pantofelek
Podnieś nogę, tam znajdziesz swojego faceta. Ale nie zmuszaj innych do dobrowolnego wślizgiwania się pod czyjś pantofel. -->Nerwus Człowieku, nie czytaj tego forum, a jeżeli już musisz - ogranicz się do dyskusji ogólnej. Te baby tutaj w większości nie wiedzą co zrobić ze swoim związkiem tylko przez to, że ich facet nie godzi sie na chodzenie na łańcuchu. Nie rób tego, przecież jesteś dobrym mężem, tylko tej twojej żonie we łbie się przewraca od czytania tego gówna. BTW. Jestem kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam pomysl
bo kobieta lubi to slyszec.. ale nie uwierzy w slowa jesli nie beda poparte czynami, jedno drugie dopelnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agam73
Tylko, że jeżeli codziennie rano słyszy się te same słowa, po jakimś czasie tracą one sens. To tak jak z przekleństwami. Wyrażane rzadko podkreślają stan emocji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To, że jestescie kilka lat po ślubie, to jeszcze o niczym nie świadczy. Nie wiesz, że o miłość trzeba dbać, przecież nic nie jest nam dane na zawsze ... Miłość jest jak róża, rozkwita dzięki troskliwej pielęgnacji i w udane wspólne życie trzeba włożyć dużo pracy. Inaczej związek nie ma szans. Aha o miłość musicie dbac oboje. Pozdrawiam :-D PS Nie tylko dla kobiety liczą się czyny, ale słowa również, drobne niespodzianki, miłe gesty ... :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agam73
Bebe, za dużo romansów czytasz/oglądasz. Drobne gesty, miłe niespodzianki i powtarzane w kółko puste słowa nie zapewnią stabilnego związku. Dobry związek to związek oparty na wzajemnym szacunku i porozumieniu - czyli zdolności do rozmowy na wszelkie tematy, nawet te niewygodne. Wydawanie kasy na chwilowe zaspokojenie płytkich potrzeb kobiety do niczego nie prowadzi. Z wyjątkiem odchudzenia portfela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwus
Wiec chyba jest we mnie za duzo prozy a za malo poezji.Ufffff ale mnie czeka harowa1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×