Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lidka 31

Krav Maga czy to dla mnie?

Polecane posty

Gość Lidka 31

Ostatnio słyszałam jak również ogladalam program Joasi Brodzik o samoobronie dla kobiet. Czy któras z Was moze przeszła taki trening i moze coś na ten temat powiedzieć? Bardzo proszę. Nie jestem baaardzo wysportowana i troche się boję, że niechcący zrobie sobie takim kursem krzywdę. Czy to coś daje - przynajmniej większą wiarę w swoje siły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to troche cudowana dyscyplina, ale do samoobrony nadaje sie calkiem niezle, wiec jak masz okazje i checi to idz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvcer
co najwyżej wiare w siły.Wszystko zależy od tego kim jest napastnik.Gdy widzi jak ofiara jest zdeterminowana i krzyczy .Najwazniejsze to krzyczeć ewentualnie kopniak w jądra.To jedyna metoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvcer
a krav maga jest nie potrzebna .Wystarczy ,ze wiesz jak sie zachować i własciewie ocenisz sytuację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapewne i polamiesz sobie paznokcie bo nie umiejetnie uderzysz :P tak przy okazji to na kravka wlasnie uczy kopania w jadra ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie dr draża
moj chlopak to trenowal, teraz z niego taki maczo ze mam na okraglo ochote sie z nim kochac :D, :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drapanie i szczypanie obowiazkowo :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> lubie dr draża Sugerujesz że z autorki zrobi sie prawdziwy macho ? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dasz radę, tylko nastaw się na dużą ilość siniaków. I nie nastawiaj się, że zostaniesz pogromczynią okolicznych bandziorów. Może po kilku latach intensywnych treningów. A już nic gorszego jak jakieś kilkutygodniowe kursy samoobrony, po których niektórym się wydaje, że są strasznie mocne i zyskują fałszywe poczucie bezpieczeństwa:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvcer
Przewagi fizycznej nie osiągniesz .Chwyty te są nikomu nie potrzebne.Dlatego krav maga to tylko ściema . Nie próbuj atakować takich częsci ciała jak brzuch ponieważ nic nie zdziałasz . Tylko jądra-wszystkie ataki są skuteczne wykręcanie ,kopanie .Posiadają one 100 tys zakończeń nerwowych.Wiec ataki są zawsze skuteczne jesli tylko się nie spudłuje. lub nos albo oczy-można uderzyć Najlepszą metodą jest zadziałać tak na napastnika by nie musiało dojść do konfrontacji .CZyli przestraszyć go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidka 31
Dzięki za wszystkie rady. Zapytam się o możliwości zapisu na kurs. Nie jestem pewna tylko dlatego że boje sie spotkać tam jakiś mega wysportowanych kobiet po siłowni nastawionych na "zabijanie" Ja ma 157 wzrostu i raczej niewiele krzepy u mnie. Hmmm ale zapytać mozna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie dr draża
nic nie sugerowalam, ale moj chlopak jest taki super meski ach i ta mina jak sie kochamy, wyglada jakby mial mnie za chwile zabic. Extraaa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro mówicie że ucieczka jest najskuteczniejszą obrona, od jutra zaczynam uprawiać jogging. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lidka 31
Hmm, moze jednak lepiej najpierw pochodzę na siłownie a dopiero po paru miesiacach spróbuje. Te siniaki mnie zastanawiają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Izraelski maczo? :O;) jakie chwyty sa nieskuteczne? :O Lidka trener dopasuje ludzi do Ciebie, nie bedziesz musiala meczyc sie z kims kto trenuje kilka lat i tylko chce wygrac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie dr draża
spoko , nie boj jeza, przeciez na poczatku nie wrzuca cie w tłum meskich kobiet lub krwiożadnych mezczyzn. Na pewno sie nadajesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubie dr draża
a co ci komandosi izreaelscy to nie maczo? cieniasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvcer
nie licz na wysportowane kobiety to mit.NAwet słaby mężczyzna sobie poradzi bez problemu z silną wysportowaną kobietą.JEj nadzieją jest właściwa postawa w określonej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przeciętny 14
letni chłopak jest już silniejszy od dorosłej kobiety,a męzczyzni rosną do 21 lat.Dlatego 21 latek będzie zawsze silniejszy niż 3 lata temu gdy miał 18 lat.U kobiet już 16 latki mają siłe fizyczną dorosłej kobiety.MOge powiedzieć ,że gdy miałem 18 lat byłem słaby.Gdy osiągnęłem 22 lata znacznie silniejszy -jest to wiek w którym ma sie pełną siłę fizyczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvcer
agata wróbel to jedna z najsilniejszych kobiet w Polsce.MAm na mysli wysportowaną dziewczynę,ale która nie jest mistrzynią jak Agata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzialem jak tacy mocarze spieprzali doslownie przed wysportowanymi dziewczynami i znajacymi sie na rzeczy. A. Wrobel pokazywala kilka razy takim panom do czego sie nadaja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agata wróbel to wyjątek potwierdzający regułę. Nawet wysportowana kobieta nie pobije zdecydowanego na wszystko bandyty. Może go co najwyżej kopnąć w jądra i zyskać czas na ucieczkę. Na przykład. Mnie się zdarzyło walczyć zupełnie na serio z facetem i pomimo, że jestem wysportowana, nie poradziłabym sobie, gdyby nie pomoc. To, że jestem sprawna fizycznie pozwoliło mi zyskać na czasie te 2-3 minuty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepiej zatsrzelić bandytę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiscie, ze kobieta ma szanse, wszystko zalezy od jej umiejetnosci, odwagi i tego samego u jej przeciwnika, a kopniecie w jadro czy uderzenie w krtan jest tez forma wygranej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bvcer
NIe mówi ,zeby kobiety nie probowały sie bronić .Wrećz przeciwnie mają to robić.Ale chodzi o to by nie wierzyły ,ze mogą pokonać w normalnej walce dorosłego przeciętnego chłopa.Jest to fizycznie nie możliwe.Ich nadzieją jest cios wyprzedzający .Każdy może przegrać jeśli się go zaskoczy.MOj kolega cwiczył karate ,ale dostał od kogoś w tył głowy i było po nim.Niestety.KObieta też musi używać takich ``brudnych `` sztuczek by mieć szanse. Najważniejsze jest to ,ze napastnik nie jest nastawiony na walkę z kobietą tylko raczej obezwładnienie jej dlatego łatwo go zaskoczyć czymś.Jeżeli przyjąłby postawę defensywną to byłoby trudno mu coś zrobić.NA szczęście większosć atakując kobietę nie zasłania i nie broni się czyli przyjmuje postawę otwartą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×