Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

BAR_BARA53

szukam pomocy

Polecane posty

jestem po rozwodzie z winy męża, on przychodzi do domu pijany, ostatnio zabrał mi z samochodu gaśnicę, trójkąt i apteczkę, jak próbowałam mu odbrać skoczył do mnie z siekierą, zgłosiłam dzielnicowemu, powiedział, ze nie będzie się mieszał w sprawy rodzinne, eks może z domu wynosić ci chce, boję się o swoje życie, pomózcie nie wiem, co dalej robić? czekać aż nas pozabija.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arletta34
jesstem ztobą trzymaj się cieplo ale co robic to ja nie wiem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzia lalka nieduza
NIestey nie wiem co doradzić, ale myśle ze mogłabyś zapytać w ośrodku pomocy społecznej gdzie takie coś zgłosić i do kogo o pomoc sie zwrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłam w opiece, oni też nie wtrącają się w sprawy rodzinne, każdy czeka aż dojdzie do tragedii.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marakara
jak rozumiem jesteście po rozwodzie, a więc nie jesteście już rodziną i Twoje rzeczy są Twoje? Zgłoś na policję to i już....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzia lalka nieduza
Ale mogliby chociaz pokierowac gdzie mogłabys sie zgłosić. A mieszkasz w duzym miescie? Wiesz w wiekszych miastach działają jakies organizacje wspierajace samotne kobiety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak to dzielnicowy tak powiedzial, w takiej sytuacji ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mieszkam na wsi, mój eks ma układy z dzielnicowym rozwód dostałam w styczniu, czeka mnie jeszcze sprawa o podział majątku, narazie ma przydzielony sądownie pokój na górze i możliwość korzystanie z kuchni i łazienki właśnie znowu wrócił pijany, uwalił się u siebie i leży, a ja czekam co znowu wyniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i noz sie w kieszeni otwiera... A potem sie dziwia co sie dzieje i powstaja programy typu \"Uwaga\"... czy inne :O wspolczuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka310/34
Popierwsze musisz to zgłosić pisemnie wyżej za każdym razem pomijając dzielnicowe. Najlpiej takie odpowiedzi dzielnicowego nagrać na dyktafon. W domu pochowaj wszystko c o jest najcenniejsz innego wyjścia nie masz. Nie warto narażać życia dla rzeczy. DAj znać co dalej się u ciebie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troche z innej strony
moze zaloz zamki w kazdym z pokoi do ktorych on nie ma prawa wstepu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efka52
Ja mam już to wszystko za sobą, więc mogę Ci doradzić, że nie trzeba czekać aż coś strasznego się może stać. Napewno w poblizu twojej miejscowości jest prokuratura, jeżeli dzielnicowy Cie tak potraktował to nie zostaje Ci nic innego jak właśnie tam udać się po pomoc. Ja własnie tak zrobiłam i reakcja była natychmiastowa chociaż było to 23 lata temu. mój były małżonek dostał rok odsiadki w zawieszeniu na 3 lata i wyobraź sobie że to bardzo ostudziło jego emocje. życzę Ci powodzenia w działaniu i nie załamuj się. Jeżeli masz ochotę pogadać na ten temat to pisz na e-maila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Policja musi
przyjąc skarge i zadzialać, nie daj się zbyć. Zgłos to na policję, a jak tobie powiedza, że nie wtrącają się .... itd to powiedz, że w takim razie zgłosisz to na pismie i opiszesz sytuację zaznaczając, że odmówiono udzielenia tobie pomocy (były mąż to już nie rodzina :-D), a poza tym powiadomisz media o tej sytuacji ... Zobaczysz badź stanowcza i konsekwentna to zadziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×