Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kasieńka*81

Jeszcze raz kwestia nazwiska

Polecane posty

Gość no i feminizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego nazywasz
się Asia, a nie np. Tomek??? No dlaczego! pewnie te męskie szowinistyczne świnie tak kiedyś ustaliły! Najwyższy czas to zmienić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczyknieta
A co to ma jedno z drugim wspolnego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja rozuje tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczyknieta
Nie chce nosic meskiego imienia , bo nie jestem mezczyzna. Ale to , ze przyjmuje bez protestow nazwisko meza , nie czyni mnie bardziej kobieca , podobnie jak bunt przeciwko tej tradycji nie odbiera mi kobiecosci. Tradycja jest , ze kobieta przyjmuje nazwisko meza , a co za tym idzie , mezczyzna , ktory nie chce , zeby jego 'rod' 'wygasl' , chce miec syna , zeby ten rod podtrzymal. Tak jakby corki nie byly nic warte - bo nie przenosza nazwiska dalej. Glupi , prymitywny , staroswiecki sposob spojrzenia na swiat. Gdyby to zalatwic tak , ze zarowno kobieta , jak i mezczyzna moze podtrzymac nazwisko , bo tak samo dobre jest rozwiazanie polegajace na przyjeciu nazwiska meza , jak i zony , to syn przestaje byc wymarzonym potomkiem , plec przestaje miec znaczenie. I tak jest dobrze , zadna plec nie jest lepsza niz ta druga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam dwuczlonowe
dlatego,ze mialam osiagniecia zawodowe jeszce pod panienskim, ale poniewaz w czasie malzenstwa tez, wiec chce, zeby sie kojarzyly z dziecmi, ktore nosza nazwisko meza. Dzieki 2 nazwiskiem kazdy wie o kogo chodzi, starzy i nowi znajomi. Przedstawiam sie jednym, mezowskim. Gdyby nazwisko meza byloby zdecydowanie ladniesze od mojego, zostawilabym sobie tylko jego. Opinie publiczna mam akurat w nosie. Niech kazdy robi, jak mu wygodnie i jak ładniej brzmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja to mam dopiero nazwisko, muszę zawsze z dwa albo trzy razy literować (nie jest polskie), ale bardzo mi się podoba i nie zmienię :D:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szuru buru
a ja jestem dziennikarka i mam klopot z nazwiskami. bo tak...2 czlonowe to w sumie 25 liter biorac pod uwage moje wielkie pismo odpada. Nazwisko mojego przyszlego meza jak przyjme to juz nie bede kojarzona wcale..nie chce tez pozostawac przy swoim bo bedzie mu przykro..hmm i co ja mam zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pytanko pliss
a tobie nie bedzie przykro jak przyjmiesz jego i cie nikt nie rozpozna? dlaczego on nie mysli ze będzie ci przykro a ty o nim myślisz? czy warto brac ślub z kimś kto myśłi tylko o osbie??????/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szuru buru
u mnie to jest tak ze sama sobie jetem winna.. bo zawsze robilismy tak jak wspolnie nam pasowalo..tzn dochodzilismy do porodzumienia na podstawie kompromisu..zwykla to ja szlam na wiekszy bo nie chcialam sie z nim klocic, lub chciala mmiec po prostu spokoj, ale byly to sprawy blach, a teraz jak wynikla sprawa z nazwiskiem nie moge isc na kompromis, a on tego nie rozumie.moja wina bo ja go do tego przyzwyczailam..on uwaza, ze moja praca jest o wele mniej wazna od jego pracy z racji tego ze wiecej zarabia, wiec twierdzi ze nazwisko powinnam miec jego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szuruburu -> Jesli on twierdzi, ze jego praca jest o wiele bardziej wzanieksza od Twojej to to nie jest dobrze :( I to nie jest argument! Mnie by bylo przykro gdyby mi facet cos takiego powiedzial i jeszcze podparl kwestia finansowa :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szuru buru
no i fakt, on czesto mysli tylko o sobie, pozniej przeprasza i za pare dni robi to samo...dobry przyklad z wszorajszego dnia,,dal mi kwiatka na dzien kobiet ktory byl w pol zwiedniety bo doszedl do wniosku ze i tak niedlugo zwiednie a wogole kwiatki to wyrzucanie kasy w bloto..hmm..a wie ze uwielbiam kwiatuszki..mimo to postapil tak jak jemu wygodniej...zla jestem jak nie wiem co..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szuru buru -> Wiesz, nie chce nic mowic, ale ja bym sie powaznie zastanowila nad takim facetem...Nawet jesli uwaza, ze kwiaty to strata pieniedzy to chociaz w tym dniu powinien zachowac te mysl tylko dla siebie. Wydaje mi sie, ze on okazuje brak szacunku do Ciebie takim zachowaniem, musisz z nim powaznie pogadac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ma do was pytanie. Każda z was sama podjeła tą decyzje jakie nazwisko po slubie przybiera. A jak zrozumieć fakt że wasz przyszły małżonek non stop mówi byście zostali przy swoim nazwisku albo jak już to było dwuczłonowe. Co o tym myśleć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość worek na kartofle
może chce , żeby wszyscy mysleli , że to jego dziewczyna , a nie żona - dla pozoru młodości i świeżości związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do dziennikarki Mam pomysł :D Dodaj do swojego nazwiska męża, a mąż niech doda twoje i oboje będziecie mieć dwuczłonowe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szuru buru
t o na pewno bedzie jakies rozwiązanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ohydda
i napewno on sie nie zgodzi na to by przyjąć twoje - widać ze to szowinistyczna świnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×