Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dużo ludzi a ja jeden

Nie poznaję ludzi.

Polecane posty

Gość dużo ludzi a ja jeden

Pewnie zaraz okrzykniecie ten topik prowokacją (znając to forum), ale tak nie jest. Chodzi o to, że jestem dość popularną osobą w moim mieście i często poznaję nowych ludzi, których imion później nie pamiętam. Czasem nawet nie znam ich imion tylko przezwiska :-), które też prędzej czy później zapominam. Nie znam ich w większości zbyt dobrze, tak tylko z widzenia. Niektórzy mówią mi na ulicy "cześć" to odpowiadam, ale sam to rzadko kiedy mówię, bo już mi się mylą te twarze, a obcej osobie nie będę przecież mówił "cześć" :-O. Wiem, że przez to niektórzy mogą myśleć, że jestem niekulturalny, ale nie da się spamiętać wszystkich twarzy :-O. Często jest tak, że poznaję kogoś i później widzę go ubranego jakoś trochę inaczej i już nie pamiętam czy go znam, czy nie :-O. Dodam, że zawsze miałem problem z zapamiętywaniem koloru włosów :-), dlatego nigdy nie zwracam na to uwagi. Czy macie może też podobne problemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie uwazam tego tematu za prowokacje. Czesto - idac ulica - odpowiem komus \"czesc\", a pozniej sie glowie, do ktorej \'szufladki\' mam te osobe \'wsadzic\' :D. Znam ja, ale nie pamietam skad. Gdybym spotkala ja w tych okolicznosciach, w ktorych poznalam, nie byloby zadnego problemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna niewiedząca
buhaha to ja mam lepiej bo ide ulicą pewna że mówie dzień dobry sąsiadce a tu sie okazuje że zupełnie obca osoba i zonk :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dużo ludzi a ja jeden
--> kafe* To dobrze, że jest ktoś taki jak ja :-) Bo już myślałem, że to może jakaś skleroza :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do autora //
Tez chcę byc popularna :) Powiedz jak ty to robisz że poznajesz tyle ludzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już nienaiwna D.
Dużo ludzi tak ma. Niestety ja też chociaż może nie tak bardzo. Mam kolegę któremu z uśmiechem przez blisko miesiąc na przywitanie wymieniałam swoje imię. Ja oczywiście żartowałam sobie z Niego a On wkurzał się wtedy że aż takiej sklerozy nie ma. Ale przynajmniej już nie zastanawia się jak mam na imię. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dużo ludzi a ja jeden
--> Do autora // Lubię sport :-) Trochę gram w siatkówkę, trochę w koszykówkę, a trochę w piłkę nożną. No i wiadomo takie sporty to się raczej uprawia w sezonie letnim lub wiosennym. Często spotyka się nowych ludzi, tylko że przez miesiące nieobcowania z nimi trochę się ich zapomina :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do autora //
I wszystko jasne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to normalne u mnie,ktoś się przedstawia a ja za chwilę już nie pamiętam jak ma na imię:o,tak samo mam z wyglądem czy kolorem włosów,ktoś mi mówi cześć a ja nie pamiętam skąd znam tą osobe i czy wogóle znam:o.Poprostu nie mam pamięci wzrokowej,a imiona same ulatują mi z głowy:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milo mi, ze moglam Cie pocieszyc , autorze:). Nie wiem od czego to zalezy, zle jeszcze troche zawczesnie na skleroze ;). Tlumacze sobie te \'zaniki pamieci\' tym, ze lepsza mam pamiec sluchowa - raz uslyszany numer telefoniczny, adres, personalia moge sobie przypomniec bez problemu po dluzszym nawet okresie czasu. Ale pamiec wzrokowa - niestety :(. Ale nikt nie jest w koncu doskonaly :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niestety tez ...
"nie mam pamieci" do twarzy i to jest mój problem ... duzy problem :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie jak autor
w pracy poznaje mnóstwo ludzi... prywatnie również... a mam fatalną pamięc do twarzy... wystarczy że ktoś jest inaczej ubrany... i mnie już ciężko poznać... czasem słyszałam opinie... że jestem zarozumiła... bo nie mówię dzień dobry... a co ja mam zrobić... jak ja tych ludzi zwyczajnie nie rozpoznaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eeeech, no tez tak czasem mam. ludzie mi mowia \"czesc\" a ja nie wiem czy to do mnie, czy do kogos obok. potem sa rozne opinie na moj temat typu:zarozumiala, wielka dama, udaje ze nie zna :( jeszcze gorzej gdy ktos podchodzi, zeby pogadac co slychac... a ja patrze tepym wzrokiem, bo nie wiem kto to, nie wiem nawet o czym gadac. a najgorzej gdy slysze \"co?nie poznajesz mnie?\" i musze wtedy wydusic glupio \"no.....nie\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dużo ludzi a ja jeden
E, no to faktycznie jest kilku ludzi podobnych do mnie :-) Tak sobie myślę, że ci ludzie, co myślą o nas jak o zarozumialcach pewnie sami mają znajomych i nie wiedzą jak to jest jak się zna wielu ludzi. Gdyby byli na naszym miejscu, to by zobaczyli jak to jest :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dużo ludzi a ja jeden
miało być "pewnie sami mają mało znajomych"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez tak mam
:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cherries
Dużo ludzi a ja.. czy Ty mnie pamiętasz ------>to moja twarz;) zawsze pamiętam twarze i sylwetki nawet po kilu latach potrafie rozpoznać daną osobe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×