Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość radosny flecik

jak mówic do ex tesciowej?

Polecane posty

Gość radosny flecik

Jest rozwód. Przed rozwodem mówiłyście do swoich teściowych"mamo", niech mama", ...a po rozwodzie jakie są relacje? Niech pani? czy wogółe zero "dzień dobry".....czy moze nadal "mamo?, "niech mama"? pewnie wszystko zalezy od sytuacji. Np rozwód jest z winy męza. Wówczas jego matka jest zła na syna ze rozbił swoje małżeństwo i ta tesciowa nadal zyje w dobrych stosunkach ze swoją ex synową. I chyba nie ma przeszkód nadal mówic do niej mamo? szczególnie jak się jeszcze razem mieszka? czy tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pysiałkkka
musisz zapytać teśiową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radosny flecik
Ja pytam bo nie mam takiej sytuacji. Chce wiedzieć. Mówisz mamo bo mieszkacie razem? Czy mówisz mamo mimo iz widzisz ją raz w roku przypadkowo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kenny logins
moja była żona mówi do mojej matki "mamo" i jest przez to pośmiewiskiem całej rodziny, próbuje być częścią czegoś, czego już częścią nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mówię \"mamo\", bo ona jest osobą głęboko wierzącą, nie fanatyczką, i powiedziała mi zaraz po rozwodzie, że przed Bogiem jestem nadal żoną jej syna a ona do końca swych dni będzie moją mamą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podobnie jak Małgośka
mówię mamo i tato takie zasady mają moi byli teściowie i mnie traktują jak córkę a widzimy się rzadko, częściej rozmawiamy przez telefon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy od tego, jakie masz relacje z byłą teściową. Ja po rozwodzie też nie wiedziałam, jak mam mówić....w końcu przez 7 lat też mówiłam mamo i tato. Tyle że u nas było dużo złości, żalu...bo to ja odeszłam. W rozmowach przez telefon (bo osobiście się nie spotykamy) mówiłam bezosobowo, a teraz wzięłam się na soposób i mówię np. \"czy mogę prosić do telefonu babcię Kamili?\". A kiedy rozmawiam osobiście to nadal bezosobowo...przecież głupio mówić na Pani , albo tym bardziej po imieniu. A wiem, że \"mamo\" na pewno by sobie nie życzyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radosny flecik
ale i tak 7 lat to długo jak mówiłaś - mamo. Fajnie z tym - babcia kamili. Ale gorzej jak dziecka nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gieńka
Najlepsze rozwiązanie to mówić sobie od początku po imieniu. Wtedy nie ma problemu. Moi rodzice sami to zaproponowali mojemu męzowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radosny flecik
A ja to mam tak ze od dziecka mi wpajano szacunek do starszych i nie wyobrazam sobie mówic do kolezanki mającej 20 lat więcej niz ja po imieniu. Nigdy. A tym bardziej po imieniu do tesciów czy rodziców. ja mozna do mamy mówić- ej zośka podaj mi jabłko!! ej (do tesciowej) gienia daj ta szklankę.!! Jakoś nie umiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem juz prawie 5 lat po rozwodzie. Do ex-teściowej zwracam sie mamo...(na jej życzenie z resztą). Na początku starałam sie przybierać forme zwrotu bezosobową, ale z trudem mi sie to udawało,a jej sie to nie podobało. Oczywiście przez ten okres 5-letni widzialyśmy sie ze cztery razy,a kontakt telefoniczny mamy tylko w święta i urodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do flecika
tu szacunek nie ma nic do rzeczy :P ja mam kolezanki starsze ode mnie o 15 czy 20 lat i mowie im po imieniu. Przeciez to glupota zeby do przyjaciolki mowic "prosze pani" :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gieńka
Radosny fleciku, przecież wyraźnie napisałam, że to moi rodzice zaproponowali mężowi przejście na ty, więc o jakim braku szacunu mówisz? Poza tym przejśćie na ty nie nie oznacza, że ludzie traktują się po chamsku. Naucz się czytać i rozumieć sens wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radosny flecik
a jak się mieszka bez śłubu to nie ma juz tesciowej prawda? jak się jest w konkubinacie, narzeczeństwei tez nie ma tesciowej. Jak sie ma wieloletniego chłopaka to tez tesciowej nie ma. Tylko po ślubie. Wtedy jest własnie juz gorzej. Bo jak w konkubinacie , lużnym związku para się rozchodzi to nie ma problemu jak sie zwracac do (matki byłego chłopaka, byłego konkubenta)......jest obca kobietą, panią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radosny flecik
Gienia ale ja nie atakowałam cię. Poprostu tak tylko powiedziałam. Tak od siebie , tak jak czuję. Oczywiście ze nie trzeba byc chamski. jednak dla mnie to trudne mówić do starszych po imieniu. Jakoś kojarzy mi sie to własnie z brakiem szacunku. Nie bierz sobie tego personalnie do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiecie co, to jak zwracamy się do rodziców naszych partnerów to chyba w większości jednak zależy od relacji. Na przykład do rodziców obecnego męża nie powiedziałam nigdy mamo i tato...i raczej nie powiem. Tak samo mój T. mówi do moich rodziców bezosobowo i raczej też mu nie przejdzie przez gardło magiczne słowo \"mamo\'. Po prostu chajtając się (notabene 2 miesiące temu po 6 latach życia w konkubinacie) byliśmy dorosłymi ludźmi (32 i 33 lata) i trudno już wtedy sie przyzwyczaić do takich zmian. Aczkolwiek do Tomka babci spokojnie mówię \"babciu\". Więc sama nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radosny flecik
ja tez jestem dorosła i mieszkam z facetem , naszi rodzice są dla nas pani i pan. Po slubie będzie "niech mama". Z mojej strony oczywiście:P mam nadzieję ze on tez powie "mamo" aczkolwiek powtarzał kiedys ze mame ma jedną. No cóz zobaczymy ale nie chciałabym by mówił do mojej mamy po imieniu czy bezosobowo albo teściowo:P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość flecik tesciowa to nie matka
a tesciowa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×