Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość janerka

Lęk przed tragedią

Polecane posty

Gość janerka

Czy to jakas psychoza? Mam lęk przed jakąś tragedią. Boję sie o chlopaka, ze cos mu sie stanie. Przeciez to jakas psychoza! Pomocy!!! Mam nerwice!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janerka
dzieki, skorzystam, ale co dalej? ja sie boje ze go strace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tragedia przed lękiem i dramat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DLACZEGO-
przypomnij sobie, czy w dziecinstwie ktoś nie :odebrał" ci poczucia bezpieczeństwa. może straciłas kogoś na kim ci bardzo zależało? Pomyśl o tym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tragedia przed lękiem i dramat
moze bylas macana i gwalcona przez jurnego wujka Heńka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdzira salonowa
Ja byłam gwałcona przez sąsiada Zenka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janerka
sorry, ale ja powaznie. Zycie ogolnie mialam super, ale zawsze balam sie jak ktos bliski umrze. A teraz boje sie o tego jedynego. Pomyslicie ze jestem wariatka, ale komu mam sie wygadac, tutaj moge.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DLACZEGO-
ale to musi miec swoja przyczynę, naprawdę nie straciłas nagle nikogo bliskiego, (może ulubione zwierzątko). nie chodzi koniecznie o smierć może to była innego rodzaju strata. Pomyśl dobrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janerka
nie ponioslam zadnej straty. Natomiast czesto rozmawiając, mam wrazenie ze wiele ludzi ma takie lęki , tylko boi lub wstydzi sie przyznac i mowic o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DLACZEGO-
Poeiem tak: skoro przez całe zycie bałas się stracić kogoś bliskiego i sama widzisz, że nie znalazło to potwierdzenia, bo wszyscy zyja i mają się dobrze, to w przypadku twojego chłopaka będzie też wszystko O. K. a nie przezyłas w ostatnich misiącach jakiegoś szoku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janerka
przepraszam, moze to zabrzmi glupio, ale oprocz szoku po zapoznaniu sie z tesciową to raczej nie doznalam innego szoku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DLACZEGO-
Ja mialam wręcz obsesyjny lęk przed czymś takim. nie wyjeżdzałam nawet z domu, bo myslałam, ze po powrocie domownicy nie bedą już zyli. kiedy oni wyjeżdżali byłam w panicznym strachu, że nie wrócą.ale w moim przypadku ma to z czymś związek i w momencie, w którym sobie zdałam z tego sprawę jest już lepiej. Jestem swiadoma powodu swojego stanu. Życze ci szybkiego "ozdrowienia" i pozbycia się nieuzadnionych niczym lęków. Co ma byś to i tak będzie niezaleznie od tego, czy będziesz o tym myślała, czy nie. nie masz na to wpływu więc szkoda nezrów. Powodzenia zycze i pozdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolanda27
ja tez to mam i wiele osob, tak jak mowisz- glupio sie przyznac w spoleczenstwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej hej
ja też tak mam, boje sie o męża... jak gdzies wyjeżdza albo nawet tjak wychodzi do pracy, zreszta mam prawo mieć obawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×