Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Serduszko w rytmie cza cza

Mój chłopak jeszcze nigdy nie widział mnie bez makijażu

Polecane posty

Gość Mala doswiadczona POSLUCHAJ
Wiesz ja chyba Cie rozumiem... Jestem mloda i sie maluje.... Bez makijazu wydaje mi sie,ze jestem gruba,ze nikt na mnie nie zwraca uwagi.... jak jestem nad rzeka to boje sie co bedzie jak mi sie w wodzie tapeta zmyje;/ to straszne uczucie.... ale wiesz wydaje mi sie,ze jest sposob na to,by temu zapobiec ....zacznij chodzic na solarium ;) ciemna cera powoduje,ze nie jest widac krust ,pryszczy itp. bedziesz czula sie tak jakbys miala tapete ;) .... albo wyprobuj kremy samoopalajace do twarzy na ktorych bedzie pisalo np. " brazuje cere, zmniejsza koniecznosc uzywania pudru i fluidu" najlepiej z soraya "soraii" krem sa niedrogie bo niecale 15 zl. a skuteczne (; .... warto probowac... zreszta moj chlopak mnie widzial w szkole bez makijazu ale dlaniego nie ma to roznicy bo i tak wydaje mu sie ze jestem pomalowana;/ i nikt nie wierzy ze nie jak zaczelam chodzic na solarium ;) zycze powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takich kremow brązujacych to mam z 15 .... tylko zal mi ciagle je wyrzucic..czekam az straca waznosc i wtedy sie pozbede .... ciagle wyskakiwaly mi po nich nowe syfy. nie wspominajac ze praktycznie karzdy pozostawia plamy,chocbym nie wiem jak dobrze go rozprowadziła.co do solarium to sie zgadzam.tylko ze teraz jest lato,jest słonce... mozna isc sobie raz na tydzien czy dwa ale jak dla mnie to bez sensu..lepiej juz opalac sie na słoncu. zgadzam sie tez ze ciemniejsza buzia wyglada duzooooooooooooo lepiej nawet jesli jest tradzik lub kilka wypryskow niz blada cera. ale opinie sa bardzo podzielone co do opalania sie osob ktore maja tradzik. tak jak juz kiedy pisalam jednym cos pomaga a innym szkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A pozatym dziewczyny, ja odradzam Wam solarium i mocną opaleniznę, bo to jest tylko krótkotrwały efekt, później skóra będzie musiała natłuścić tą wysuszoną skórę i wyskoczy wam dwa razy wiecej syfów, niż miałyście. Chyba, ze stać was żeby przynajmniej dwa razy w tygodniu regularnie chodzić na solare, żeby non stop pryszcze były wysuszone. Osobiście nie polecam!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorooota
Siemaneczko dziewczynki!!!! :D:D:D Mam super humorek!! Dzisiaj byłam na basenie:) OPalałam się, buziunie do słoneczka wystawiłam i sie opalalam, pływałam w basenie ciagle na swiezym powietrzu byłam.....Przez cały boży dzień chodziłam bez grama makijazu zadnej mascary nawet błyszczyka nie miałam!! A co do pudrów, korektórów to nie wiem co to jest!!!:D:P Moja skóra jest taka, jaką zawsze chciałam miec....Więc dziewczyny- marzenia się spełniają!! Codzienna pielęgnacja jeszcze bardziej dobrze na mnie wpływa....Ahhh:):):):) nie mogę...:):):) A co z waszą skórą?? jaki jest jej stan?? OPowiedzcie mi:)...Jutro idę z matką do kosmetyczki na henne brwi, potem do apteki po coś fajnego dla cery....zastanawiam się czy kupić zieloną glinke czy tabletki na włosy skore i paznokcie ,,DROMIN'' :):): Używał ktoś?? jak tak to szybciutko pisac jakie były rezultaty!! :):): ) pozdrawiam Was!!! idę myc buzię!! papa!!::D:P:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kAROLEK-korek
na mnie dromin niezbyt działał.zreszta sama zobacz ile tabletek trzeba zazywać w ciagu dnia... naprawde sporo a tani nie jest jak sie kupi kilka opakowan w ciagu miesiaca... pamietam ze bierze sie chyba ok 6 tabletek dziennie.a zeby byly jakies rezultaty powinno sie łykac tabletki minimum 3 miesiace(kazde tego typu nie tylko dromin) ja teraz biore Omege3 i uwazam ze jest idealna.nie tylko po sobie to stwierdzam.mam paru znajomych ktorzy tez to łykaja i kazdy widzi jakas poprawe.skóra jest bardziej napieta ,ma ładniejszy kolor... kazdemu praktycznie kto to stosuje poschodzily rozne nie doskonałosci z buzi..nie mowie tu o konkretnym tradziku jak by co tylko o ogolnym stanie cery. Omega kiedys byla dosyc droga ale teraz mozna juz kupic ja nawet za 20 zł za opakowanie ktore starcza na miesiac,tylko trzeba troszke poszukac ,ceny tak naprawde zaleza od firmy produkujacej a nie od jakosci produktu..ja widziałam poprawe po miesiacu. pozdrawiam. a co do mojego stanu cery tak ogolnie to zero pryszczy ..dopiero skonczył mi sie okres i zwykle bylam wysypana strasznie a teraz tylko kilka małych potówek mialam przez 3 dni na nosie 🌼hehehe zreszta u mnie to jest inna historia..kiedys pisalam po czym mam znaczna poprawe ale nie chce mi sie powtarzac.. papapa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaaai
a ja mam do Was pytanie. jak to jest z tymi przyprawami. majac pryszcze nie powinnam jesc zadnych przypraw?? bazylii, tymianku, oregano??? oczywiscie pomijam takie ekstremalne jak papryka czy sól.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawie wszystkie wyniki mam w normie!!!!!! :) Nawet sobie nie wyobrazacie jak sie ciesze :) Jedynie LYM i NEUT troszke od tej normy odbiegaja ale lekarz powiedziala, ze nieznacznie i ze nie nazlezy sie tym przejmowac :) - czas protombinowy INR mam 1,1 (norma 0.9-1,3) - GPT (ALAT) 21 U/L (norma do 38 U/L) - GOT (AspAT) 25 U/L (norma do 40 U/L) - GGP 22 U/L (norma 9-39 U/L) Reszty nie chce mi sie pisac ;) Od razu humor mam lepszy i wieksza wiare w przyszlosc :D Moze nie dostane nawrotu skoro wyniki sa dobre... hmmm oby tak bylo :) Do \"Nastia mozesz\" sluchaj opalac to sie zaczelam calkiem niedawno! Cala zime i wiosne bylam baaardzo blada. Dopiero po sesji siedzialam kilka razy (przez ok godz. lub poltorej) na balkonie i dwa razy bylam na plazy! Jak narazie zadnych plam nie mam :) Dzis tez jade na plaze... oczywiscie opalam sie z filtrem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serduszko ta maseczka aloesowa wydaje sie byc bardzo fajna :) Znam wszystkie te firmy o ktrych pisalas... ale nic konkretnego Ci o nich nie powiem niestety. Przylanczam sie do pytania Doorotki: jak czesto nalezy stosowac maseczki do twarzy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No więc dostałam moją paczkę :-). Maseczkę z Pulanny już wypróbowałam- jest fajna. Nieźle się wchłania i fajnie nawilża. Kremu z Avy jeszcze nie wybróbowałam. Nie chcę żadnych nowości testowac przed weselem, bo jakby mi tak miało jakieś uczulenie wyjśc na twarzy, to bym chyba sobie nie darowała. Już raz mnie tak jeden nowy krem załatwił- wysypka na twarzy przez 5 dni. Jedyne co mnie trochę martwi w tym kremie, to że ma jakiś dodatek z parafiny (Petrolatum). Z tego co pamiętam, to jest to również jakiś składnik powstały przez obróbkę ropy naftowej (tak jak parafina), czyli bardzo zły dla cery. Pocieszające jest jednak, że jest mniej więcej w połowie składu, czyli nie ma go aż tak dużo. Poza tym pozostałe składniki wydają mi się w miarę ok, więc może nie będzie aż tak źle. Wczoraj zrobiłam podstawowy błąd- znowu poszłam spac w tapecie. Ale byłam taka słaba po imprezie, ze nie miałam siły jej zmyc. A tak poza tym to moja cera nadal nie wygląda za ciekawie. Dziś rano chłopak poszedł do pracy, więc ja się rozprawiłam z zaskórnikami, no ale mam jeszcze pełno innych śladów. Mnie najbardziej wkórza to, że po tych pryszczach takie ślady zostają, które utrzymują się tak minimum z tydzień. Gdyby to było tak, że wyciśnie się i po sprawie. Ale to zawsze musi zostac jakaś czerwona kropa :-(. No i niestety będę to musiała na wesele zatapetowa na maksa :-( co oczywiście niezbyt mi się podoba. Bo tak czy tak musiałabym się pomalowac, no ale jakbym nic nie miała, to wystarczyłby leciutki makijaż, a teraz...echhh :-(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dorota----> ja myślę, że mozesz robic te maseczki co 2 dni. Ale jak widzisz, że jest ok z buzią, że jest dobrze nawilzona, to myślę, że nie ma sensu. Po prostu to zależy moim zdaniem od stanu cery. Jak widzisz, ze jej czegoś brakuje, to robisz. Drominu nigdy nie brałam. Ale chyba jest nie bardzo. Mała doświadczona----> jeśli to było do mnie, to wyobraź sobie, że mam ten krem brązujący z Soraii i guzik. Takiego trądziku jak my tu mamy, to żaden krem nie zamaskuje, tylko silny podkład maskujacy :-(. Ale ostatnio i tak używam tego kremu, bo fluidy już dawno rzuciłam. Teraz robię tak- nałożę krem z Profarmu, na wypryski posmaruję olejkiem z drzewa herbacianego albo lawendy, żeby się zmniejszały i jak to weschnie, to zamalowuję wszystkie niedoskonałości korektorem. Potem daję właśnie ten krem brązujący z Soraii, żeby korektor się nie oznaczał i na to puder brązujący. Dużo tego- ale nie mam innego wyjscia. Karolek_korek----> powiedz jakie zastosowanie ma Omega 3. Wiem, że zawiera ona dobre kwasy tłuszczowe nienasycone, ale co one konkretnie dają? No właśnie ja chyba jestem obsypana przez ten okres. Ale już mi się skończył, więc może i krosty zejdą. Agaaai----> no wiele osób przestrzega, żeby broń Boże nie jeśc pikantnych potraw i ostrych przypraw. Ja myślę, że to się bardziej tyczy osób, które mają trądzik spowodowany przemianą materii. Wtedy byc może lepiej, żeby nie jadły takich rzeczy. Ja tam jem i na pewno z tego nie zamierzam rezygnowac. Nie zauważyłam po tym jakiś wysypów, więc olewam to. Poza tym bazylia, oregano, tymianek to zwykłe zioła, a zioła wiadomo- nie szkodzą. Nie wiem, jak to się ma do soli albo ostrej papryki. Sól generalnie nie jest zbyt zdrowa, więc lepiej z nią nie przesadzac. Co do papryki to trudno mi powiedziec. Nastia----> To dobrze, że wyniki wyszły Ci w normie. Najważniejszy to chyba ten ALAT i ASPAT (czyli próby wątrobowe). Jeśli wyszły Ci w normie, to znaczy, że Twoja wątroba na razie dobrze znosi Dianę ;-). Ale i tak radzę Ci ją odstawic jak najszybciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsha20
ostatnio używam Lysanelu Active firmy SVR (chyba tak to sie pisze), masakrycznie to piecze, i jest drogie, ale czy moze ktos stosował ten krem? i po jakim czasie sa widoczne rezultaty? pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z ta omega to bardziej chodzi o serce zawały itp.....bym jej nie kupila ale kilku znajomych mi ja polecilo jako ze pomaga na skóre... to normalne skoro zawiera dobre tłuszcze ...skóra jest bardziej jedrna ladniejszy ma kolor no ogolnie wyglada zdrowiej. moj brat pływa codziennie po 3 h na basenie ... mial kiepska cere .. jest młody(11lat) wiec tradziku itp jeszcze nie ma ale od chloru mial straszliwie wysuszona skóre naprawde zle to wygladało az zaczal miec jakies krostki. odkad zaczal brac omege w ciagu ok 2 tyg byla naprawde duza poprawa.buzke ma taka zdrowa poprostu...zadnego łuszczenia suchosci ma ładny kolor itd..... nie wspominajac o jakich kolwiek krostach.ja po sobie zauwazyłam poprawe na calym ciele.nawet skora ktora najbardziej na udach byla taka szara wysuszona jest teraz nawilzona i nie musze juz ciagle sie smarowac roznymi super nawilzajacymi balsamami...ogolnie uwazam ze omega jest naprawde dobra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorooota
hej wszystkim!!! ja teraz już jak miałam tak mam piękną cere i piernicze to....Raz dziennie przemyje twarz zimną wodą i zelem i na noc mleczkiem z nivea visage young i tyle. skora dalej ładna piekna gładka... Serduszko---> Weź piernicz tą skóre idź na wesele pij duzo az pod stół padniesz i tyle..... Nie tapetuj sie tylko korektor daj i puder brązjący i już. Spocisz sie zmęczysz i to wszystko i tak spłynie....na dodoatek jest lato! Mówicie ze nivea visage young zle robi waszej cerze-mojej jednak dobrze....i uzywam tego mleczka z nivei i jest oka. uuuh jestem pijana....pa pa KACCCC MORDERCA!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) Serduszko mam nadzieje, ze cera Ci sie polepszyla i nie zawracasz sobie nia glowy, tylko sie swietnie bawisz na weselu :) Zreszta takie imprezki zawsze sa fajne ;) ajsha20 ja za jakis miesiac zaczne stosowac Lysanel Active (oczywiscie jesli bede miec nawrot :O ) bo jednak zdecydowalam sie na niego niz na Acnederm... jesli mozesz to pisz czy Ci on pomaga :) karolek ta omega faktycznie musi byc dobra skoro u twojego brata juz po 2 tyg. bylo widac roznice!!! :) prawdziwe cudo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kupilam sobie dzis ten zestaw z Clinique o ktorym Wam juz pisalam. Drogie cholerstwo jest strasznie :O Probki sie sprawdzily dlatego zaryzykowalam z pelnowymiarowym (o ile mozna tak nazwac tubeczki majace 30 i 15 ml. :O) produktem. Do tego dostalam w takich malych pojemniczkach probki dwoch kremow. Jeden ma zmniejszac pory a drugi likwidowac swiecenie. Kremy bardzo drogie wiec pewnie i tak ich nie kupie... gorzej jak mi sie spodobaja ;) Napisze Wam jak ma dzialac ten 3. stopniowy program ;) - mydelko do twarzy usuwajace brud i zanieczyszczenia (dobrze sie pieni i splukuje zimna woda ;) ) - \"Clarifying Lotion 3\"- plyn rozswietlajacy, oczyszczajacy skore twarzy, szyi i dekoltu. Zawarty w nim kwas salicylowy usowa martwe komorki z powierzchni skory. Pomaga zmniejszyc i kontrolowac problemy skory zwiazane z jej przetluszczaniem sie (zaskorniki, wypryski). Trzeba 2 razy dziennie: rano i wieczorem, po uzyciu kostki myjacej przemywac nim skore twarzy, szyi i dekoltu. Nie wolno przecierac twarzy dwa razy w tym samym miejscu bo jak pisza \"to nie tonik\" ;) - \"Dramatically Different Moisturizing Gel\"- Emulsja nawilzajaca. Uzupelnia poziom wilgoci stanowiac doskonala baze pod bardziej specyficzne produkty pielegnacyjne oraz makijaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajsha20
no więc.. używam ten Lysane Activ jush 2 tyg. rewelacji nie ma, ale jakąś poprawe zauważam, w sumie nie wiem czy po tym kremie czy po antybiotyq który zarzywam (tetralysal). Wcześniej próbowałam kosmetyków Vischy, La Roshe itp ale ten z SVR jest najsilniejszy pod względem zawartości czynnych składników (kwasów) wypróbujcie... i napiszcie komentarz o tym kosmetyq :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam was laski! Widze ze pojawily sie nowe kolezanki;) Niestety nie czytalam wszystkich postów tylko tak sporadycznie:P. Dzisiaj wrocilam z nad morza;) bylo zajefajnie;) chociaz i tak sie meczylam troche tam z moja buzią:P Pogoda była w sam raz;) nad morzem nie bylo gorąco, wiał wiaterek i swiecilo słoneczko;) nie bylo czuc upału:) opalalam sie i nie martwilam ze cos mi spłynie na twarzy... Wiecie, ze ja jeszcze nie wychodze bez make -up. Uzywalm ten filtr kryjący dalej, tylko ze jest on teraz dla mnie strasznie jasny i musialam sobie kupic przed wyjazdem puder sypki brązujacy z vipery i niezle sie sprawdzil dla mnie;) ładnie i naturalnie przybrazowil mi cere, chociaz i tak moja opalenizna na ciele byla ciemniejsza:| duzo sie w sumie nie opalalam, ale tydzien wystarczyl zeby ładnie sie opalic;) łazienka byla wspolna dla wszystkich, ale mozna sie bylo zamknac;) i mialam to szczescie ze moj domek byl nablizej łazienki i zawsze przez drzwi lub okno widzialam czy ktos tam jest czy nie i rano zawsze moglam przejsc doslownie te 6-7 metrów do łazienki;) jeszcze bylo fajnie bo nad zlewem bylo lusterko które wisiało pod oknem i widzialam siebie w swietle dziennym od razu;) troche to bylo meczace, ale nie na tyle zeby zepsucsobie ten tydzien wczasów;) wieczorami swietnie sie bawilam, zawsze ładnie sie ubierałam, malowalam, fryzurke robilam i nawet branie mialam ehh:P tylko jakos nie potrafie byc do konca soba, bo wiem ze nawet jak jakis chlopak mnie widzi w chwili gdy ładnie wygladam to pozniej moze sie strasznie rozczarowac jak mnie zobaczy w ciagu dnia... w swietle dziennym... dlatego staralam sie urywac te znajomosci:( ale poznalam z kolezanka dwoch chłopaków, ktorzy widzieli mnie nawet na plazy, kapali sie z nami tez i nie bylo tak zle, ale to dlatego ze wczesniej okazali sie na prawde fajnymi gostkami;) ale i tak wolalam sie im zbytnio nie pokazywac... nie mowcie tylko ze wyolbrzymiam problem... mowie poprostu prawde, widac u mnie duza roznice jak jestem z ciemniejsza w miare naturalna tapete wieczorem, a taka naturalna w ciagu dnia... i w ogole wnerwiało mnie jak widzialam gdzies swoje odbicie i pokazywala si emoja jasna twarz i szyja a reszta brazowa... nawet ciemna tapeta nie spisywala sie do konca, ale przesadzac nie moglam bo bym wygaldala jak... nie wiem skad..;/ ale ogolnie jestem zadowolona, cera jak na razie ok... teraz troche mi wyszlo syfków- okres mam;/, tylko te przebarwienia mnie dołują, jak sobie pomysle ze ich nie mam to wyobrazam sobie calkiem inaczej te wakacje... ;) fiona--> pytalas sie cos o lasery... ja o nich nic nie wiem. Dermatolog powiedziala mi tylko ze na jesien mnie da albo na laser albo na kwasy i tylko tyle wiem... nic wiecej. Nie moge ci pomoc, ale jak bede cos wiedziec to dam znac;) aaa i mozliwe ze za tydzien znowu jade nad morze z rodzicami;D heh;) pozdrawiam i sorka ze nie odpisywalam do was... jutro sie postaram;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj poscik cos nam stanął:P nikt nic nie pisze:P ja tez mialam jeszcze napisac wczesniej, ale jakos zbytnio czasu nie bylo, a teraz postaram sie to nadrobic;) mam nadzieje ze jeszcze tu ktos cos odpisze;) serduszko--> jak tam sie bawilas na waselu, wszystko bylo ok?? (chodzi mi o buzke) opisz swoje wrazenia;) co do ziół to juz pisalam kiedyś ze pije herbatke zieloną, staram sie patrzec na to co jem i unikach alkoholu (chociaz teraz w wakacje ciezko:P) i papierosów, w sumie juz nie pale (a paliłam) ale ostatnio czesciej mi sie zdarza zapalic do piwka czy cos.... a nie dawno spalam u kolezanki i wczesniej bylysmy w barze na kilku piwkach i jaralam jak smok, ale juz nanastepny dzien powiedzialam sobie koniec i jak na razie wracam do swojego normalnego trybu zycia, na szczescie nie bylo zadnego wysypu czy cos:P a i spalam u niej to bylam w make-up, ona tez nie zmywala go nawet, a wczesniej mowilam jej co jest z moją cera itp. i wydaje mi sie ze mnie zrozumiala, bo jest osoba tolernacyjna;) i jeszcze z rzeczy jakie mi ona opowiadała to moj problem byl naprawde malutki... teraz z cera u mnie to jest na prawde spoko, mam moze 2 male pryszczyki, przebarwienia są, ale daje z nimi jakos rade, na razie lato wytrzymuje:) wszystko jest na razie na dobrej drodze (odpukac) fiona--> nie prezjmuje sie ta laska, ja jeszcze nie bylam w takiej sytuacji i nie wiem co bym zrobila na twoim mijescu, ale poki twoj men sie do niej nie klei to chyba jest spoko;) dorotka--> gratuluje ci teraz gładkiej cery;) to widze ze szybko sie wyleczylas, co do termontiolu to ja go nie uzywalam:P ale on chyba działa a pryszcze prawde?? bo na zaskorniki chyba nie... a zielona glinka jest super;) swietnie oczyscza, a ja zawsze sie lepiej czuje jak zrobie sobie ta maseczke, sie czuje taka czysta na buzi (chociaz tak nie jest:P) heh a ja teraz codziennie rano robie maseczke nawilzająca odkad przyjechalam z nad morza... serduszko chyab tez tak robisz nie>? musze ja trpoche nawilzyc bo jak bylam nad morzem to nie bylo czasu na takie zabawy maseczkowe... a skora sie na pewno mi sie wysuszyla;) nastia--> to fajowo ze wszystko ok:) badzmy dalej dobrej mysli:) serduszko-> a czy ta maeczke aloesowa mozna gdzies kupic w sklepie albo aptece?? sorki ze wszystkim nie odpisalam, ale musze z kompa isc papa;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No już wróciłam. Widzę, że nie tylko ja ostatnio nie mam czasu pisać ani czytać, bo coś mało nowych wpisów. Ja wróciłam z wesela. Wybawiłam się świetnie. Był upał niemiłosierny, ale jakoś wytrwałam. Antidral się spisał na medal ;-). Co do makijażu to też jakoś dał radę. Trochę mi się czoło zaczęło świecić po jakimś czasie, więc musiałam je lekko przypudrować, ale poza tym ok. Miałam też puder brązujący i to był strzał w 10!. Na zdjęciach nie widać różnicy miedzy twarzą a resztą ciała (tzn ten sam kolor- i o to chodzi). Najgorsze było to, że tam gdzie nocowaliśmy, była 1 łazienka dla wszystkich. Na szczęście można się było zamknąć, bo tak by było krucho. Ale i tak musiałam nieźle się nakombinować, bo najpierw poleciałam zmyć makijaż i nałożyć punktowo korektor, a dopiero później poszłam się kąpać z chłopakiem pod te prysznice. Trochę dziwnie, ale co zrobić. A z wesela to najlepsze jest to, że złapałam welon panny młodej i już cała rodzina zaczęła gadać, ze następne wesele to będzie u nas ;-). No zobaczymy, zobaczymy ;-). A co do cery, to nie jest najgorsza, ale i nie jakaś super. Najgorsze jest to, że od tego upału (wiadomo człowiek się poci jak szczur) wyszły mi na nosie 3 takie bolące bąble i niezbyt ciekawie to wygląda. Nie są to takie typowe pryszcze, tylko takie jakieś przerośnięte potówki. Muszę to pudrować, bo inaczej wyglądam jak pierwszy pijak- cały kichol czerwony ;-). Poza tym mam kilka kropek na całej twarzy i też to muszę ukrywać. Na razie nie będę tyle pisać do was. Jutro przyjeżdża mój mały kuzyn i muszę się nim zajmować, potem chłopak przyjedzie a po weekendzie chyba jedziemy nad morze, więc raczej mnie tu nie będzie. No chyba, że się skuszę i coś \"nastukam\" jak znajdę trochę czasu. 3 majcie się \"dziołszki\" ;-). Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ajsha20----> uzywałam Lysanelu Active- mnie aż tak bardzo nie szczypał. Rezultaty- hmmm zależy czego oczekujesz? Karolek_korek----> no też sobie poczytałam o tej Omedze i wychodzi na to, że jest na prawdę dobra. Moze się kiedyś skuszę. Nastia----> i jak użyłaś już tego zestawu z Clinique? Kurcze Ty to chyba na niego z 300 zeta wybuliłaś co? Oby był skuteczny. A jak tam składy? Dobre są? Kikuś89----> czy ten filtr kryjacy jest faktycznie taki mocny, że wszystko pokrywa? Jak tak, to może bym się zastanowiła nad nim. A nie ma w wersji ciemniejszej, tylko taki jasny? Widzę, że dobrze się bawiłaś- i super- o to chodzi. Co do maseczek nawilżających- to tak - robiłam sobie codziennie. W ostatnim czasie jednak nie miałam jak, bo ciągle gdzieś byłam w rozjazdach. Co do mojej maseczki aloesowej- to nie wiem, czy można ją gdzieś dostać, oprócz netu, ale wątpię. W ogóle to nigdy w sklepie nie widziałam kosmetyków firmy Pulanna. W ogóle to dostałam od nich też próbkę kremu na noc likwidujacego nadmair sebum. Muszę wypróbować, bom bardzo ciekawa ;-). Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heja serduszko! To super ze sie swietnie bawilas;) i jeszcze ten welon heh :P a co do filtru to naprawde dobrze kryje, tylko ja go dosyc duzo daje zeby mi wszystko przykrył, a jesczez nakładam korektor z miss sporty (nr 3-najciemniejszy) i na koniec puder brązujący... bo on ten filtr jest naprawde jasny... a z tego co wiem to chyab ciemniejszych nie ma:( ale filtr dle mie sie super sprawdza, lepiej sie mi trzyma niz jak sie normalnie maluje swoimi podkladami i wygalda naturalnie;) pozdrawiam, papa:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorooota
Siema Dziewczyny!!! Moja skóra dalej jest gładka i czysta...Robie jej teraz kuracje nawilżajace...tak jak mi poleciła Serduszko. Serduszko-----> Ty masz racje z tym nawilzaniem.Przekonałam się na własnej skórze :) Fajnie ze się dobrze bawiłas na weselu :D O to chodzi!! Kikuś--->Boże czemu wy sie dalej maskujecie!! Kikuśjesli już MUSISZ to używaj antybakteryjnych i beztłuszczowych podkładów i korektorów. Serduszko---> ja osobiście nie robie tych maseczek codziennie lecz co 4 dni bo moim zdaniem ciągłe pacykowanie tej twarzy jest złe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc :) Faktycznie pustki sie ostatnio zrobily... ale to dlatego, ze dziewczyny powyjezdzaly na wakacje :) Serduszko za ten zestaw w Galerii Centrum zaplacilam 35 zl. Niby to nieduzo ale zwazywszy, ze sa to malutkie tubeczki to wcale tak malo on nie kosztuje :O 300 w zyciu bym nie dala :P Pozdrawiam 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noo fakt, pusto i głucho tu. Ale to pewnie jest skutkiem wakacji :P U mnie gęba tragiczna, oj tak. Bez nowości, krótko mówiąc. A wiecie co, coś widzę, że dużo osób chwali sobie ten krem: http://esentia.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=27719&session=abd3948dd85d2b4d Co o nim myślicie? Moze by się tak skusić i go kupić? A swoją drogą, jak już tutaj piszę, to powiem wam, że te upały to do szału mnie doprowadzają!!!!!! Ale nie, że mi gorąco czy coś. Tylko twarz mi się świeci jak oszalała!! Wyglądam jakbym się na serio masłem posmarowała. I strasznie mnie to wkurza. Też tak macie? A, że sobie buźkę pudrem przysypię to absolutnie nic nie daje. Bo nie minie PIĘĆ minut, jak już widzę, że się świecę! AAaa! Wiesz Nastia, ja się właśnie też kiedyś zastanawiałam nad zestawem z Clinique, tylko wiadomo, za tanie to nie jest i tak jakoś wybiłam to sobie z głowy (bo nie wiem, ale ja to z tego co pamiętam, widziałam ten to za większą cenę niż Ty, wiesz?). No i stwierdziłam, że może to być do bani i tylko wywalę kase w błoto. Ale teraz, to hmmm... będę wdzięczna jak zdasz relacje, czy Ci się podoba, czy na serio to jest dobre itd. Może się wtedy skuszę ;) Ok? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaton22
czesc babeczki .tak wiec jak juz poisalam na kampani tradzikowej krem jak dla mnie najlepszy bo nie powoduje zaskornikow i fajnie nawilza .Oczywiscie cery z mocnym tradzikiem raczej nie wyleczy (nie wiem jaies hormony albo inne tego typu przyczyny)ale zaszkodzic tez nie zaszkodzi a kto wie moze nawet pomoc .W kazdym razie ja narazie mam buzke spoko procz o oczywiscie przebarwien ale mysle ze warto kupic i sprobowac tym bardziej ze kremik jest tani okolo 8 zl ja zamawiam przez neta bo w aptece raczej go nie maja podaje linka http://www.naturella.com.pl/product_info.php/products_id/1708 przesyłka 6 zl pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorooota
A mi tam dalej skóra sie utrzymuje w spoko srtanie i cos czuje ze nawrotu chyba nie bedzie.....:DD:D:D:D:D:D........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorooota
Siedzę własnie po fajniutkiej kuracji zapobiegającej powtóremu powstawaniu tradziku. Przemyłam twearz żelem Undre twenty antybakteryjnym, potem nałozyłam maseczke ze st. Ives Oczyszczająco-rozgrzewającą potem przemyłam twarz tonikiem Eveline Pure Control (Naj naj naj naj naj naj seria anty) I teraz siedze nasmarowana Tormentiolem na całym czole cieńką warstwa na cała noc i wieczór.......I to jest to co trzeba do fajnej cery...Mam juz na tyle OK skóre ze ostatnio kolezanka mi powiedziała ,,Masz na sobie puder!!!'' A ja nie miałam!!! chyba z 4 miesiące chodze bez podkładu na twarzy. ale jak uzywałam to był to TYLKO podkład nigdy nie uzywałam zdnego pudru...NIGDY!!! A jak juz to korektor...Ale oczywiscie wszystkie kosmetyki maskujące jakie miałam w domu byly z )% tłuszczu ia ntybakteryjnie, pomagające zwalczac trądzik..! I one sa super. Ale mój podkład lezy juz w chooj czau nieuzywany (Chyba sie przeterminił :D:D:D:D) Bo skóra moja jest na tyle piekna ze on mi jest niepotrzwbny... Serduszko---> To jak kupujesz ten Tormentio,czy nie...?? Ja Ci polecam ( kup!!) co to jest 5 zł...Mozna spróbowac...:) POWAGA....!! Wiecie stęskniłam się za Kiara...Lubie ją czytać bo ja...no poprostu lubię... I w ogole sie opalajcie ile wlezie...!! Bo to pomaga...:):) PoZdRoWiOnKa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×