Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jnkf

kobiety kryminalistów...

Polecane posty

Gość jnkf

jak sobie radzicie gdzy wasz facet dostal wyrok albo juz siedzi w więzieniu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Muffinka
Mój były siedział w więzieniu, ja czekałam na niego, pisałam listy, jezdziłam na widzenia, jednak sama nie potrafie odpowiedziec na pytanie czy było warto. Bedac w wiezieniu obiecywał złote góry, pieknie pisał, a 3 m-ce po wyjsciu juz byl z inna [z ktora zdradzal mnie przezd aresztowaniem] :o nie znam twojego chłopaka, każdy jest inny. A czy było warto czekać? z jednej strony tak, bo wiem, że ja byłam w porzadku, dałam z siebie wszystko, robiłam to, czego pragnełam najbardziej, kochając go. z drugiej nie, bo ból potem był nie do zniesienia... jednak pamiętaj, że nie można oceniac swoich doświadczeń przez pryzmat innych ludzi... życzę powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnkf
wiesz latwo powiedziec niespotykalabym sie z nim skoro ja go kocham i to raczej nie byloby mozliwe, a wiem ze teraz to jest calkiem inny czlowiek dzieki mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jnkf
jeszcze nie trafil a zmienil sie bo wlasnie robil zle ale przd poznaniem mnie a teraz przeszlosc go dosięgła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sory ale nie wierze w cos takiego \"przeszlosc go dosiegla\", \"dzieki mnie zmienil sie\" powiedz mi ile ty masz lat?jak go dlugo znasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To chyba zalezy za co ten wyrok... Jak napadl staruszke w parku (juz nie wspominajac o czyms gorszym...) to raczej bym takiej znajomosci nie ciagnela...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lumishe
do inezzz--> nigdy tego nie zrozumiesz bo nie mialas takiej sytuacji a to jest temat dla kobiet kryminalistow ktore nie wiedza jak to jest wiec nara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia111111
Mój mąż siedzi ponad półtora roku, dlatego, że facet, który jest z nim do sprawy ma w rodzinie naczelnika policji i ten pozacierał slady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość My kobiety kryminalistow
machamy posladami na lewo i prawo, pijemy wina na melinach, kradniemy z kolegami naszych fagasow, jakos dajemy rade a nasi fagasowie sa niewinni bo ich kochamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marrrika
Nie rozumiem, dlaczego na tym blogu wypowiadają sie osoby zupełnie niezwiązane ze sprawą i niedotknięte nigdy taką też sytuacją..... Wypowiadacie się ze nie byłybyście z kryminalistami tak??? A gdyby tak twój normalny chłopak, którego kochasz nagle okazałby sie kimś innym lub podwinęłaby się mu noga to, co wtedy??? Nagle byś go przestała kochać??? Tak łatwo jest przestać kochać???Jeżeli waszym zdaniem tak to albo nigdy nie kochałyście albo po prostu jesteście same i tak pewnie już zostanie do końca waszego życia i jaka w tym różnica ile, kto ma lat??? I skąd wiesz ze chłopak się dla tej dziewczyny faktycznie nie zmienił??? Może dla Ciebie nikt nigdy tego nie zrobił, ale nie można niczego ani nikogo oceniać przez pryzmat własnego życia..... Mój chłopak, z którym jestem od 6 lat a znam go od dziecka siedzi teraz na sankcji i nie wiem, co będzie dalej..... Już raz czekałam i teraz tez będę czekała, bo niestety tak dosięgła go przeszłość a wypowiadać się może tylko ten, kto był kiedyś w takiej sytuacji jest realistą i wie, co ten termin oznacza... Będę na niego czekała, dlatego że go kocham bez względu na wszystko. Dla ciebie kryminalista to ktoś tam, kto zrobił coś złego a dla mnie to człowiek, z którym dziele życie, mam dziecko, planuję przyszłość.... Człowiek, który dużo mi w życiu pomógł, dzięki któremu studiuję kierunek, o którym zawsze marzyłam... I nie dla tego, że dał mi na to kasę, bo jestem osobą niezależną finansowo a dlatego że mnie do tego zmotywował. Jedyny człowiek, z którym potrafię szczerze porozmawiać i czuć się przy nim bezpieczna... Za to go kocham a nie za to czy kiedyś zrobił coś złego czy nie.... Gdyby zrobiłby coś teraz tez bym czekała...Niestety nie ma ludzi bez wad... Ja jeżdżę na widzenia, robię paczki potrafię czekać po parę godzin by zobaczyć go przez te 60 minut... Jak sobie z tym radzę? Potrafię sobie wytłumaczyć, że kiedyś wróci na pewno w końcu nie będzie odsiadywał kary do końca życia. Jeżeli kochasz czekaj. Okaże się z czasem czy było warto, ale na pewno będziesz miała czyste sumienie, że zrobiłaś wszystko, co było w twojej kwestii do zrobienia i nigdy nie będziesz sobie pluła w twarz i nie zapytasz siebie samej, co by było gdyby, a może.... Powodzenia.... Pozdrawiam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam faceta kryminalisty. nie mam żadnego faceta. jestem nastolatka której mama ma chłopaka kryminalistę :) siedział za to że pobił męża swojej siostry , który ją bił. to chyba nie jest złe . nie rozumiem kobiet które odchodzą od swoich mężczyzn tylko dlatego że facet poszedł do więzienia. to jest przecież nienormalne .. rozumiem że jak okradł jakąś babuleńkę albo pobił kobietę to nawet trzeba od niego odejść .. czym kierują sie kobiety które w takiej sutyacji odchodzą ? tym że nie chcą mieć wspólnego z kimś kto był w więzieniu ? nie rozumiem tego wszystkiego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszko24
Ja mam chłopaka który siedział 3,5 roku z czego rok za to ze nie rydał kumpli.Siedział zanim sie poznaliśmy.Powiedział mi o tym na drugim spotkaniu. Jest tak pozytywnym człowiekiem, ma takie poczucie humoru, jest opiekunczy... facet marzenie, pomimo tego ze zrobił coś za młodych lat (18) by zaimpomowac..nie zraziło mnie to. Spedziłam z nim najwspanialsze chwile w swoim zyciu. Teraz znowu czeka go wiezienie, nie dlatego ze jest zapsutym człowiekiem tylko dlatego ze jest ryzykantem,chce miec duzo i szybko.W PL nikt legalnie sie niczego nie dorobi-chyba że garba. Zaryzykował-i stało sie... ciężko mi bardzo ale bede czekać bo wiem ze sie kochamy i nie chce byc z nikim innym,wiem ze załuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piwin
To prawda ze kto tego nie przezyl nic nie wie na ten temat . Ja jestem z moim 9 lat w styczniu poszedł siedziec tez wiedziałam co moze mnie czekac jest dobrym człowiekiem bardzo go kocham mamy 5 letnia córeczke nie wyobrazam sobie zycia bez niego.Dostał 3 lata mineło dopiero 8 miesiecy jezdze na kazde widzenie. Jest mi ciężko ale wiem że dam rade bo go bardzo bardzo kocham.Jak teraz to przetrwamy to juz zawsze bedziemy razem.a nikt nigdy nie wie w kim sie zakocha, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam chłopaka od 2lat, jest to zawiły i trudny związek. Chodzi o to, ze on jest z zupełnie innego srodowiska niz ja, a jednak trafiamy do siebie. Dzieli nas 5h jazdy od siebie przy najkrótszym połączeniu. Kiedy dowiedziałam sie podczas jednej ze szczerych rozmów, że jeszcze około 1,5 roku temu robił okropne rzeczy..te interesy przynosiły mu dużo kasy..teraz pracuje juz legalnie kiedy spytałam czemu od tego odszedł powiedział ze ze wzgledu na mnie bo nei chce mnie stracić bo pokazałam mu czym jest zycie z osoba która się kocha. Ufam mu , ale jednoczesnie kiedy mnie pryz nim nie ma boje się ze robi coś..nawet nei chce o tym myslec..boje sie o niego bo wiem ze jesli kumple go proszą to przechwuje to co mu dadzą ..oc o tym sądzisz? jak wyglada to z boku? potrzebuje trzeźwej opini na cały ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Haniaaaaaaaaaaaaaaa
www.dzielnekobietki.pun.pl Forum dla Kobiet Czekających

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×