Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

donna carina

ja chce on nie chce!!!

Polecane posty

Kiepsko to widze :( Znam pare, ktorej urodzilo sie dziecko. Sa ze soba juz ponad 5 lat a on nawet nie wspomina o slubie :o Jakby oboje byli z tym ok to spoko, ale sadze, ze ona by chciala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość very
moze na to trzeba troche czasu.... to jest proces, jak dojrzewanie wina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raczej nic z tego nie będzie
Jego przekonań raczej nie zmienisz, nawet jeśli się zmusi to potem może Ci wypominać, że jest nieszczęśliwy. Ja przez lata żyłam w przekonaniu, że małżeństwo zabija miłość, na początku jest jak w bajce a potem małe osobiste piekiełko na ziemii. Nigdy nie miałam znajomych, którzy byli by ze sobą bardzo długo, zazwyczaj związki rozsypywały się kiedy para stawała na ślubnym kobiercu. To samo z dzieckiem, mężczyzna zdradzał kobietę, ona stała się kurą domową, albo zaczęli oddalać się od siebie mąż zarzucał żonie, że za bardzo kocha dziecko. Moje dwa długie, trwałe związki rozpadły się z powodu mojego podejścia do dzieci i małżeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do\"raczej nic z tego nie będzie\"---wsółczuje ci sytuacji życiowej.Ja od siedmiu lat jestem szczęśliwą męzatką i matką czwórki maluchów. Wiem,że to jakie będzie nasze małżeństwo zależy od nas samych.By było dobrze trzeba dbać o miłość każdego dnia,każdego dnia zdobywać ją na nowo.Razem pokonywać kłopoty i problemy.Wielką sztuką jest umieć powiedzieć-przepraszam i to zarówno drugiej połowie jak i dzieciom. Zycie nie zawsze jest sielanką ale trzeba nad tym pracować razem by było dobrze. Do autorki topiku---tak jak pisali moi przedmówcy-musisz z nim porozmawiać szczerze.Sama nic nie zdziałasz,będziesz się tylko zadręczać.Potrzebna jest wam taka rozmowa.Dopiero po niej będziesz wiedziała na czym stoisz i wtedy będziesz mogła podjąć decyzję co dalej zrobić ze swoim życiem.Powidzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to go zostaw
i bedzie po sprawie :d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ++++++----////
a nie możesz z nim o tym poprostu porozmawiać??? Zapytać o dalsze plany??? Jak on sobie wyobraża wasze życie?? I powiedz mu czego ty chcesz!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolę bez nicka
według mnie to on odczuwa komfort on ma czas nawet zostanie ojcem teraz czy za 10lat u niego jest normalne a Ty Tobie zaczyna bilogia wyzwalac potrzeby i nie ma co ukrywac potrzebujesz dziecka inaczej nie zakladalabys tego topiku Twoja psychika aż się tego domaga.Trudno cokolwoek doradzac ale napewno musicie bardzo powaznie porozmawiac na ten temat.To chyba jedyne wyjście powaznie i szczerze wtedy będziesz wiedziala czy mijacie sie oczekiwaniami czy jest gdzies wspólny punk -kompromis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×