Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Loooka

Coś mi jest

Polecane posty

Gość Loooka
Kurde jego mać, jak to jest ja piszę i co? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Piszę krótko, zwięźle i żle? Jak wrócisz to wołaj, oki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Likier
Może coś napiszesz o sobie, walisz ale trudno wiedzieć co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Z tym waleniem to przesada, nie myślisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Hop sasa do lasa, trele fere.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
W dalszym ciagu mnie trzyma i co z tym zrobić, zabić- jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Jak już czytasz to cos napisz. Ja sie meczę a wy nic. żero reakcji. a ja latam myslami od do i dlaczego. kurde blade gdzieś się pogubiliście , choc może teraz coś napiszesz. zaznaczam jak chcesz. Miło i fajnie alr nir koniecznie. Może byc jak jest. Czasem tak dobrze. No dobrze pisz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maggyy
Ale, fajny monolog, ja tez tak chcę. Może pogadam z tobą, gdzie się ukrywasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Wysoko wysoko na gruszce, Oświadczył się komar muszce, Muszko, ja Cię kocham szalenie, Ja się z Tobą ożenię. Co, ja taka piękna Muszka Miałabym wyjść za Takiego Czerwonego brzuszka? Nigdy na to nie pozwolę. Starą panną zostać wolę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Dziś mam dobry dzień. Byłam na grobie swojej matki i posprzątałam wysuszone wieńce. Leżą tam od 2 miesięcy, od pogrzebu. Zrobiłam to z siostrą i bratową. Usypałyśmy z pichu nagrobek. Zrobiłyśmy wikszy, tz. szerszy bo mam jeszcze tatusia. Krzyż postawiłyśmy na środku. Ładniejsze kwiaty powyciągałam i zrobiłam z nich wiązanki. Teraz jest ładniej i chyba mamusia się cieszy. Tylko strasznie dłonie sobie pokłułam i teraz mam spuchnięte i szczypie mnie. Ale lżej mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Joop
Przykro mi, pozdrawiam Cię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Dzieki, strasznie jestem zmęczona. Już nic mi się nie chce. Nawet pisać. Smutno mi i tak czuję się jakbym zapadała sie pod ziemię. Nic mnie nie cieszy. Co zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loooka
Co chcesz, pogadać? Proszę o co pytasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×