Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość to fakt

Pojde do piekla .

Polecane posty

Gość to fakt

Nie chodze do kosciola , nie kocham ludzi , szczerze powiedziawszy to mnie oni denerwuja , psycholog powiedzial ze jestem bardzo agresywny , bo powiedzialem mu ze jakie rady moze mi dawac gosc co jest po rozwodzie i zona go zdradzila . Potem pomyslalem ze poszukam w internecie pomocy , wchodze na jakies adonai i zrodelka a to fora chyba dla pedalow , o czym ja moge pisac z ludzmi , jak nawet mezczyzni takie posty tam pisza : "Jejku, nawet nie wiecie jaki ja jestem szczesliwy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)))))))))))))))))) Moje zycie sie teraz cudownie realizuje, az brak mi slow, to chyba wstawiennictwo Marty Robin, tak napewno tak!!! :))) Jestem tego przekonany. Nawet Joanne poznalem wlasnie przez Marte Robin, a w zyciu nie ma przypadkow. Dobrze o tym wiemy. Mam w sobie tyle szczescia i radosci Bozej :))))))))))))))))))))" Nie wiem kto to jest ta Marta Robin i chyba nawet wiedziec nie chce , mam juz miejsce w piekle , przynajmniej bedzie cieplo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niech no zgadne jestes sam samotny i ta Twoaja drazliwosc wynika z samotnosci:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a idź
gdzie chcesz! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żałosne trutnie
A Marta Robin poszła do nieba bo jej plamy opadowe były intensywniejsze niż u zwykłych śmiertelników?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"nie kocham ludzi , szczerze powiedziawszy to mnie oni denerwuja\" bo ludzie są denerwujący :D i nie chodzi tu o to, żebyś ich specjalnie kochał, tylko żebyś czasem im współczuł i po ludzku pomógł a jeśli chodzi o kościół to poprostu mozesz zawsze wstąpić do wspólnoty przy kościelnej np oazy, tam zawsze łatwiej jest wierzyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żałosne trutnie
piekło, co wy wiecie o piekle?:O piekło to było jak stara całą wypłate przepiła a ojciec rubina z 7 piętra wyrzucił ze złości bo nie miał za co pić:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to fakt
Wszyscy tak tam pisza :O Bylem tez na jednym forum katolickim , byl tam temat o seksie , jedna Pani zapytala czy nie mozna mowic o tym pieknie i seks nazywac jako cudowny akt przekazania zycia , penisa Pielgrzymem , a u kobiety Jaskina Milosci , stosunek chcieli nazwac Podroza Pielgrzyma do Jaskini Milosci :O Tak mnie tym rozwalili ze malo z krzesla nie spadlem , myslalem ze oni zartuja wiec powiedzialem ze to jest czytelna aluzja do naszego papieza zwanego Wielkim Pielgrzymem , wiec bluznia a oni mnie zbanowali . Ja juz sam nie wiem czy ja jestem nienormalny czy ludzie wokol mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tu byłam
a ja nigdzie nie pójdę.zostane tutaj,bo mi dobrze.idźta gdzie chceta ludzie!to wolny kraj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwielbiammmm
nie masz pracy? dzieci? moze znajdz sobie pasje? modele samolotow? silka? tenis? i badz mily i wyluzowany, rob to na co masz ochote:) badz troche egosita. kobieta sie znajdzie, szybciej niz myslisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to fakt bo na takim forum katolickim to oni mowia swoim jezykiem tak jak my tu wiec po prostu nie zrozumieli ciebie a ty ich :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to fakt
Ale ja nie mam zadnych problemow : ma prace , uprawiam sport , dziewczyny co jakis czas tez mam ( i nie mam z tym problemow) tylko o to chodzi ze nie czuje sie szczesliwy , brakuje mi wlasnie tej "radosci bozej" o ktorej tam pisza - zazdroszcze im chociaz czasami mysle ze to debile , czytac ich nie moge bo jak to robie to mnie brzuch boli ze smiechu mi , tak mam z dziewczynami -jakis czas mi sie podoba i jestem z ia ale szybko zaczyna mnie denerwowac , dlatego poszedlem do psychologa , a ten mi mowi ze ja chcialbym walczyc z calym swiatem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to fakt-------->brakuje ci po prostu \"radosci zycia\", moze ta praca nie jest dla ciebie satysfakcjonuja, moze chcialbys robic cos innego, i moze sport to nie wszystko, moze za malo zabawy, smiechu, moze ludzie z ktorymi przebywasz sa nudni, nie masz z nimi wspolnych tematow, sa inni od ciebie P.S. podaj link do tego katolickiego forum:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszyscy pojdziemy tam
niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla każdego jest nadzieja! Marta Robin była stygmatyczką, która przez 50 lat nic nie jadła. Jej jedynym \"posiłkiem\" było codzienne przyjęcie Ciała Chrystusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie to nie ona bo ja nigdy o niej jeszcze nie slyszalam:o wiec skad by sie wziela w mojej podswiadomosci;) ta kobieta co mi sie snila to powiedziala mi kim jest bo ja o to zapytalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wytłumaczysz się przed Bogiem, przeprosisz i na pewno zgodzi się wziąć Cię do nieba:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja wogole nie rozumiem skad te obawy u autora topicku i gdzie on sie podziewa pewnie zapomnial o nim :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
piekła nie ma jako miejsca. piekło to stan człowieka po śmierci czyli smutek, żal, potępienie, rozgoryczenie, brak radości. Niebo to stan uniesienia , radości i miłości. W "piekle" jestes potepiony oddalony od Boga od miłości i szczęscia. Tak sie to tłumaczy dorosłym .Ja modle sie i po smierci bede się kierowała w strone jasności do Boga . wiem ze mnie przyjmie. jeżeli czujesz ze nie pójdziesz do nieba bo zgrzeszyłas to celowo po smierci bedziesz wiedziała ze niezasłuzyłas na zycie wieczne w szczescu. Czuj ze Bóg czeka na ciebie, ze jednak pójdziesz do "nieba". Bóg jest miłościa i czeka na kazdego, ale módl sie i bądz dobry na ziemi. człowiek jak nie kieruje sie do nieba po śmierci to męczy sie " w piekle" jest odtrącony i nie czuje się dobrze, to taka zła dusza której jest zle w stanie złości i potepienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wierzę w piekło, nie wierzę w niebo, nie wierzę w kościół i klechów-bo to największa z możliwych mafia i sekta, wierzę w to co jest teraz-w życie, w to że człowiek wygrał wyścig ewolucji a nie stworzył go Bóg jak pszczółki i kwiatuszki , wierzę że człowiek za życia ma być dobrym i szczęśliwym człowiekiem dumnym ze swoich osiągnieć i dobrze zapamietanym przez innych....... i tyle-żyje się tylko raz , życie jest krótkie i zmienne, a potem umierasz i jest koniec....albo kontynuacja w postaci genów przekazanych przez dzieci. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> kobita......: Jeśli tak, to po co jestem na tym świecie? Jaki to wszystko w ogóle ma sens? Jaki sens ma życie? Jeśli jest tak, jak piszesz, to nasze istnienie nie ma żadnego sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Jacka Placka
A kto powiedzial ze w ogole wlasnie ma sens :O .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna z wielkim serduszki
Bóg nie wyklucza nikogo, jest cos takiego jak Miłosierdzie Boga i tylko Bóg jest w stanie pojąc wielkosc tego Miłosierdzia. Ja myślę, że nie pójdziesz do piekła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc tak-każdy ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat -ja mam akurat takie. A cel??? Całe nasze życie składa się z małych celów które sobie stawiamy : a to remont mieszkania, a to wakacje na Mazurach albo nad morzem, a to wyjazd za granicę, a to urodzenie dziecka, a to szczęśliwy związek, a to lepsza praca....to te małe cele nadają sens naszemu życiu. Według nauki sensem naszego życia jest przekazanie genów , posiadanie dzieci po to, aby nie pozwolić zginąć naszym genom...to tak z punktu widzenia nauki :D . Z mojego punktu widzenia---pisałam to już wiele razy -po prostu żyje się raz i trzeba to życie przeżyć tak, by w wieku 80 lat powiedzieć:tak, żyłam tak jak chciałam i byłam szczęśliwa. Ludziom wierzącym jest po prostu łatwiej , bo mają nadzieję na życie po śmierci-na bieganie po tych łączkach elizejskich....ale kto mi pokaże dowód na istnienie tych łączek? Nie ma-dlatego nie wierzę. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Według nauki sensem naszego życia jest przekazanie genów\" tylko zobacz najwięcej w rozwój luzkości wnieśli ci, którzy w nosie mieli zachowanie swoich genów i to by bdobrze ich zapamietano. Nie traktuję życia jako zadania. Gdybyśmy mieli wiedzę nie potrzebowalibyśmy wiary:) Wierzę, ale nie w łączki elizejskie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×