Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ośmieszająca

ośmieszam się?

Polecane posty

Gość ośmieszająca

Powiedzcie mi czy wypada 30stolatce jeszcze chodzić w miniówkach? wiecie wiek nie bardzo chyba pozwala natomiast figura jest bardzo ładna. czy nie ośmiesze się?stara baba a wminiówkach chodzi. od razu mówie z młodo wyglądam i bardziej jestm zwariowana niz powazna paniusia w garsoneczkach z ą i ę. No i kolor rózowy - lubie go, rozświetla mnie, rozjaśnia, odmładza ten kolor, i wizualnie lepiej w nim niz w ciemnych. co o tym sądzicie? pewnie powieciez ze kolor różżu jest cukirkowy i dla tipsiar. No ale mi pasuje bo on tak mnie odmładza, rozjaśnia mnie...dodaje delikatności. nie pasuje on każdej kobiecie a mi akurat pasuje. czy to żle jest odbierane na ulicy? wypowiedzcie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no skoro
myślisz, że juz jestes stara ( ba masz aż 30 lat :D:D ) to ... nie chodź w mini spódniczkach. Ja mam prawie 50 i chodzę w mini tzn. takich które kończa sie 10 cm przed kolanem. I w ogóle mnie nie interesuje czy to sie innym podoba :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
róż to niekoniecznie kolor tipsiar ... jest duzo kobiet które ładnie wyglądająw różu, ale są ubrane gustownie, maja jakiś swój styl poza tym 30 lat to bardzo mało - jesli masz fajna figure ( zreszta nawet gdybys nie miała- jak sie dobrze bys czula) to wypada nosic mini spodniczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie...30 latka to nie stara baba :), a poza tym to figura decyduje a nie wiek, co wypada założyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ośmieszająca
no ale wiecie wydaje mi sie ze powinnam juz byc powazna a nie trzpiotka. Powinnam wcisnąc się w garsonki a nie zgrywać 20sto latke. tak sobie myslę własnie. Mam wiecie na mysli miniówki sprzed kilku lat jak nosiłam jeszcze. Tkie seksownie krótkie , nie takie ze tyłek widac no ale powiedzmy w trappezik, albo dzinsowa wąska mini, takie wiecie ze oko samo schodzi na moje zgrabne nogi. No i własnie kłopot....patrza na mnie faceci i ja sie peszę. Moze nie powinnam nosic miniówek..ale są takie ładne i szkoda mi je wyrzucić:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ośmieszająca
powiem wam ze wczoraj w autobusie widziałam kobiete z facetem. chyba zakochani świeżo bo sie mizdrzyli jak nastolatki, ona po 50tce on tez. I szczupła taka jak anoreksja prawie.i smiałam się z niej.wiecie czemu? bo własnie miała taka bardzo mini krótką.Nie wąską ale taka ze jak się poruszy czy zakręci to tyłek widac. Czy takie jeszcze sprzedają wogóle? musiała wziąść chyba z szafy jak miała 20 lat. koszmarnie wyglądała i śmiesznie pomimo iz była szczupła. co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj przestań dziewczyno, garsonki zdążysz jeszcze ponosić, jak figura sie zmieni (czego oczywiscie nie życzę). Ja mam 33 lata i bez skrępowania noszę mini czy dopasowane spodnie, nie silę się na styl 20 latki, ale starej ciotki też z siebie nie zamierzam robić, przynajmniej dokad figura mi pozwala. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie osmieszasz sie!:)jak dobrze sie czujesz to śmigaj w spódniczach :)pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ośmieszająca
patrze w koło i w moim wieku chodza juz w apaszkach i miniówkach tuż przed kolana jak juz. Noszą swetereki dzinsy lub bojówki.Nie widze na ulicach 30stolatek w mini.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja mam ma 49 lat,ja 30 i w lato bardzo często chodzi w krótszych spódniczkach jeśli ma się świetną figurę to uważam że jak najbardziej jest to wskazane....... oczywiście nie długość do majtek ;-) ale do połowy uda czemu nie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do osmieszajacej
Tak, osmieszasz sie, bo nie znasz ortografii. Zamiast myslec ciagle o ciuchac, powinnas WZIAC slowniczek ortograficzny do reki. I Ty kobieto masz juz 30 lat????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość byle nie do pracy i gra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no skoro
moim zdaniem troszke przeginasz :) Nie tym, że chodzis z w mini ale tym jak łatwo Ci oceniać i krytykować innych :P. Ten Twój wpis o 50 latce... bleeee... A cóż Cie to obchodzi ? Przecież to jej wybór jak się ubiera . Zniesmaczona jestem bo bardzo dużą wagę przywiązujesz do opinii innych a przy tym sama jesteś z tych co szybko oceniają i nie kryja się z tym, że to co jest nie po ich myśli jest śmieszne, żenujące :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> Katarina Witt { Moja mama ma 50 lat a biega w dżinsach i adidasach ] Może mój pogląd jest jakis nie dzisiejszy ale bez względu na wiek w szpilkach sie nie da biegać. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a próbowałeś biegać w szpilkach? Uwierz, że rzeczywistość stawia przed nami takie wyzwania, że bieg w szpilkach też może się udać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> znudzona1 No.. jesli chodzi o akrobatyke to i widziałem jak biegali na szczudłach w cyrku. Ja tylko zasugerowalem ze wygodnictwo jej matki to nic dziwnego. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej staro-młody
ja mam 53 lata i też chodze w miniówkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedna taka.
do autorki Jasne,ze mozesz chodzić w mini,jesteś młoda,jedynie w pracy nie polecam,raczej nie wypada. A co do tej 50siątki to chyba nieco przesadzasz,śmiesznie wygląda pięćdziesięioletnia kobieta w mini. Mam 44 lata i mimo świetnych nóg noszę spódnice do kolan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
{ śmiesznie wygląda pięćdziesięioletnia kobieta w mini. } Tina Turner w tym wieku mnie wcale nie smieszyła. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedna taka.
Nie mówimy tutaj o stroju na estradę,to zupełnie inna kwestia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Ośmieszać to się będziesz, jak zrobisz z siebie ciocię-starą-pannę-cnotę-niewyżytą. Innymi słowy, kiedy będziesz udawać. Po jakiego diabła? 2. Wbrew pozorom, garsonka może być strojem pociągającym i seksownym. Nie mówimy tu oczywiście o worku-spódnicy i dobranym do niej worku z klapami-żakiecie. Wierz mi, takie garsonki istnieją - moja Siostra posiada kilka takowych, więc wiem dokładnie :p składają się ze spódnicy, dopasowanej i dość krótkiej (ma fajne nogi, ta moja Siostra) oraz żakiecików, takich do pół tyłka, wciętych w talii, dopasowanych wszędzie indziej, bez żadnych poduszek czy zwisów (dodam, że jeden taki kostiumik jest z półelastycznego materiału). Nosi do nich np. dopasowane bluzki z dekoltami, do tego szpilki, nierzadko pończochy i zapewniam, że ze stylem ciotkowato-biurowo-workowato-garsonkowym nie ma to absolutnie nic wspólnego. Przeciwnie wręcz. Elegancka torebka, fajne kolczyki, nie brakuje jej seksu... Nosi też jeansy (zawsze dobrze dopasowane!), bluzeczki sportowe i takież obuwie i nie przejmuje się pierdołami. Ma 39 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×