Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anastsie_15

Noł...pomocy

Polecane posty

Gość anastsie_15

Nienawidze szkoły, nie potrafię z nią żyć..Nienawidzę szkoły która, rości sobie prawa do zabijania prywatnego życia.I dziwić sie ze sie mlodzi ludzie się zabijają...sami. Mam jej bardzo, bardzo serdecznie dość...help? Rozmyślając nad wyjściami zeby uwolnic sie od szkoły....nie ma żadnych, pod pociąg sie rzucić, z okna? Troche głupie, czy jedyne? co mam robic, psychika siada....regularnie, przez szkole...dobija mnie, zabija?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Noł...pomocy
Jak nie przebrniesz przez szkołę to Twoje dalsze życie będzie jeszcze gorsze ....moja rada przejść przez to jak najszybciej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Noł...pomocy
i jak najlepiej bo nauka naprawde procentuje, nie ma co sie opieprzac, jak juz marudzisz i nie radzisz sobie to sprytu brakuje, wiec musisz sie poprostu meczyc, a skoro masz dopiero lat 15 to jeszcze jakies 10 lat wlacznie ze studiami przed toba fajnie nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja droga jak mozna nie lubic szkoly to tak jak nie chciec byc madrym jak chcesz badz glupia i marudz dalej o zabijaniu prywatnosci.to jakis nonsens.wydaje mi sie ze to twoj jedyny obowiazek wiec zbytnio laski nie robisz.w jaki sposob zabijaja twoja prywatnosc? nie pozwalaja nosic na wpol odkrytj dupy lub bluzek z dekoldem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brawo kolodz
swietna wypowiedz. popieram 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anastsie_15
No nie w moim stylu są te krótkie spudniczki i krótkie bluzeczki tak zabraniane...moja psychika siada kompletnie. Stwerdzam ze nie moge tak dłuzej zyc....:( myslalam ze znajdzie sie ktos kto mnie zrozumie, ale nie...odczuwam jakby cos mnie rozdzierało od środka, czuje sie bezradna mam ochote krzyczec..:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joł ziuta
to Ty nie masz problemów ze szkołą tylo z samą sobą,zgłoś sie może do pedagoga szkolnego,albo lepiej do psychologa,i to jak najszybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiesz, jesteś w takim okresie życia, który wielu nazywa dojrzewaniem. Poczekaj kilka lat i wszytsko samo się skończy, zaciśnij zęby i już. Miliony ludzi przez to przechodzą. Najśmieszniejsze jest jak spotyka się po latach nauczycielki ze szkoły które miały Cię za nic iokazuje się, że się myliły, i jak im jest glupio jak czują się przy tobie jak smarkule. Albo znajomi ze szkoły, z których zdaniem się liczyłaś a pote okazuje się, że to troglodyci albo debile, którzy są teraz łysi, grubi i paskudni :) Ech, sama nie chciałabym wrócić do szkoły i nie zazdroszczę CI tego czasu, ale swoje przejdziesz a potem wolność :) Zycie całkiem Twoje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A jak sobie
wyobrazasz dalsze twoje zycie bez wykształcenia i zawodu. chcesz po kimś sprzątać czy czyścić komus buty ...? Pomysl dziewczyno, myslenie nie boli :-D O jakiej prywatności ty mówisz, nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×