Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Malinka22

Mój mąż jest agresywny. Co robić???

Polecane posty

Gość Malinka22

Wczoraj mieliśmy gości i troche sobie wypił. Gdy się rozeszli wściekłam się bo tak hałasowali że obudzili naszego małego synka! Nakrzyczałam na niego, a on się zerwał złapał mnie za szyję i prewrócił na podłogę. Zaczął coś krzyczeć. Nie wiem co zrobić, nie pozwole się tak traktować, a to nie był pierwszy raz! On po wszystkim mówi że to moja wina, że go sprowokowałam i że zasłużyłam! Czy ma rację? I nawet nie przeprosi! Co mam zrobić, żeby się tak nie zachowywał i żeby zrozumiał że źle robi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
Troche bez sensu- nakrzyczalas na niego ze wasi wspolni goscie obudzili waszego synka?Pijanego chlopa sie zostawia w spokoju a nie drze na niego. Na trzezwo sie rozmawia i rozwiazuje problemy... Oczywiscie ja go nie usprawiedliwiam, nie powinien tak reagowac... ale ty tez zbyt madrze nie postapilas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjjjl
nie ma racji...:o a nawet jesli nie ma zadnego prawa cie uderzyc!!!!!!!!! albo postawisz mu warunek ze jeszcze raz i koniec.. albo to sie bedzie powtarzac..:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
To nie chodziło tylko o synka, przyprowadził kumpli nachlali się, jeden przyszedł o 2 w nocy i zaczął dzwonić do domu!!! Mieszkamy z rodzicami, wszystkich pobudzili, byłam wściekła!!! A poza tym jeszcze chcieli gdzieś razem iść nie wiem gdzie, ale jakoś się rozeszło po kościach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
raz nawet jak byłam w ciąży pchnął mnie na łóżko z całej siły...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
oczywiście był pijany...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
no to sobie wzielas debila za meza, gratulacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
Nic sobie nie robi z tego że mówie że jak jeszce raz to zrobi to go zostawie! Myśli że nie mówie poważnie! czasem nawet się śmieje i to kiedy jest trzeźwy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
Ale ja go bardzo kocham, znamy się 6 lat, kiedyś taki nie był...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej to zakocz
potem dziecko bedzie nerwowe a i tak skazani jestescie na rozwod:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
to wszystko przez alkohol i na to niestety nie ma prostej rady... albo sam sie opamieta albo sie stoczy, ale najlepiej by bylo jakbys zamiast stawiac ultimatum cos zrobila, np. po nastepnym wyskoku wyprowadzila sie na jakis czas.. nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
jesli jest alkoholikiem-tego nie wiem ale jego zachowanie na to wskazuje.. to zawsze go mozesz wyslac na przymusowe leczenie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
no chyba mi nie powiesz ze alkohol nie wzmaga agresji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
moj ojciec np. zanim zaczal chlac to byl normalny, nie byl agresywny... wszystko zaczelo sie razem z alkoholem i ciagla checia na alkohol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
alkoholikiem nie jest! Po prostu jak się raz na jakiś czas spotka z kumplami to od razu jest wielkie chlanie, nie jest to często, ostatnio tak było jakieś trzy m-ce temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
tak to sie zaczyna... kumple sa dla niego wszystkim no nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
Nie jestem aż tak nietolerancyjna, żeby bronić mu spotkań z kolegami, ale wściekam się jak on nie wraca długo z pracy, nic mi nie mówi , wyłącza tel. i wraca pijany, a potem się dziwi że jestem zła. I to jego: "no ale co się takiego stało?" doprowadza mnie do szału!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
no to w koncu jak to jest, pije raz na 3 miesiace z kumplami czy po pracy tez-czesciej? chxyba ma jednak problem z alkoholem, to sie tak wlasnie zaczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
Jak już wspominałam nie dzieje się to często, ale nie chcę żeby wogóle się działo!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kathy27
ukróc mu te spotkania z kumplami. I schodź mu z drogi jak jest pijany. Padnie, pójdzie spać, będziesz miała spokój. Alkohol teź mu ukróć. Znam wiele przypadków, że kłótnie po pijanemu właśnie do tego rowadzą. A gdy jest pijany, to nie kładź się z nim do łóżka. Idź do drugiego pokoju... A na trzeźwo powiedz mu, że jeszcze raz i założysz mu niebieską kartę na policji. Niech się boi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
Po prostu kilka razy tak zrobił!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
kathy a jak mozna ukrocic mu spotkania z kumplami i alkohol? :o nie da sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie chodzi o to, ze alkohol wzmaga agresję, ale nie jest jego przyczyną !!!!!!! nie wolno zwalać na alkohol !!! tak się zaczyna !! w koncu pisze o tym " zosiu to był nadzwyczaj spokojny człowiek znaliśmy się 6 lat.." wrrr!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
przeciez do kaloryfera go nie przywiaze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
Staram się z nim nie kłócić jak jest pijany ale on mnie tak wtedy wkurza że nie mogę wytrzymać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
no ale ja wlasnie mowi, ze moj ojciec nigdy nie byl agresywny dopoki nie zaczal pic... widac mocno ta agresje skrywal :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinka22
Na drugi dzień jak się z nim nie pokłócę to udaje że nic śię nie stało! nawet nie przeprosi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
a rozmawiacie wogole ze soba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm hmmm
tak na spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×