Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość CHARISMAA

PRZYGOTOWANIA W TOKU-BO ŚLUB W 2007!!!!ROKU

Polecane posty

Gość a mnie nie
za to mnie wkurzaja pomarancze bez jaj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie też nie
Przynajmniej jak coś mówi, to wie co mówi, bo jest to oparte na doświadczeniu bądź wiedzy, wiec się odczep od Niej:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam :) Przywitam się tylko....bo zaraz zmykam.. Będę częściej bywać na forum....dziś mi zakładają neta :) A dodatkowo zapowiada się ...wreszcie...wspólny weekend z ukochanym... miodzio :) i kierowniczka dała wolne...więc zaraz pędzę pozałatwiam wszystko dziś...a jutro spanie do 9!!!!! wspólne śniadanko.....cudnie.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...aaa......... aha...kupię dziś papier i dodatki...może przez weekend uda mi sie coś wykombinować jakieś zaproszonko...to Wam poślę :) Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :) Buziole :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiecie po co jest sakrament
1) Z punktu widzenia chrześcijaństwa małżeństwo jest sakramentem zawartym dla dobra małżonków oraz w celu zrodzenia i wychowania potomstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiecie po co jest sakrament
„Jezus rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19, 5-6) „Przymierze małżeńskie, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę, całego życia, skierowaną ze swej natury na dobro małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa, zostało między ochrzczonymi podniesione przez Chrystusa Pana do godności sakramentu” (KPK 1055,1). Małżeństwo będące głęboką wspólnotą życia i miłości nie jest instytucją czysto ludzką. Sam bowiem Bóg jest jego twórcą, gdyż stworzył człowieka z miłości i powołał go także do miłości trwałej i nieodwołalnej. Od samego początku Pan Bóg ustanowił małżeństwo jako trwały i nierozerwalny związek mężczyzny i kobiety. Według słów Chrystusa Pana, sam Bóg ich łączy: „Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19, 6). Małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety został podniesiony przez Chrystusa do godności sakramentu. Przez ten sakrament chrześcijańscy małżonkowie stają się znakiem tajemnicy jedności i płodnej miłości, łączącej Chrystusa z Kościołem i w tej tajemnicy uczestniczą (por. Ef 5,32). Małżeństwo jako sakrament powstaje poprzez zawarcie umowy małżeńskiej, czyli przez nieodwołalną zgodę obojga małżonków, w której oddają się oni sobie i przyjmują wzajemnie. Całkowitej wierności małżonków, a także nierozerwalności węzła małżeńskiego, wymaga zarówno szczególna wspólnota mężczyzny i kobiety, jak również dobro dzieci. Autentyczna, prawdziwa miłość małżeńska z natury swojej nastawiona jest na zrodzenie i wychowanie potomstwa. Wypowiada się w dziecku. Dzieci są owocem miłości rodziców i „są najcenniejszym darem małżeństwa”, a „rodzicom przynoszą najwięcej dobra” (KDK 50). Innym celem małżeństwa jest doprowadzenie do pełnego rozwoju i dojrzałości miłości między małżonkami, a także wzajemna pomoc w dążeniu do świętości i dojrzałości chrześcijańskiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
droga/gi szanowna/y \"wiecie po co jest sakrament\".. :) O ile się nie mylę...zadna ze stałych bywalczyń nie podważa, nie zaprzecza, nie odrzuca, nie ignoruje znaczenia SAKRAMENTU małżeństwa :) Nie mam pojęcia, na ile każda z nas przeżywa swoję małżeństwo w tym duchowym aspekcie...pewna jestem jednak, że jesteśmy go świadome. Ciekawa jestem w takim razie jaki jest Twój cel? Czy tylko sympatyczne przypomnienie i skoncentrowanie naszej uwagi na tym wymiarze sprawy...? Czy też (co niestety często się ostatnio tutaj dzieje) żeby komuś czymś dopiec, ublizyć i wyszydzić? Mam nadzieje że to pierwsze!! :) Jeśli Twój niepokój budzi nasza koncentracja na forum..na sprawach \"błahych\" drugorzednych...przyziemnych (takich jak zaproszenia, suknie, makijaż, fryzura, fotografie, potrawy weselne, podróż poślubna, itp) spróbuj nas trochę zrozumiec. O sprawach duchowych, rodzicielstwie, połączeniu dusz i ciał...tej kompletnej mistycznej jedności małżonków...powinno rozmawiać się głównie z narzeczonym.. A już tak jakoś w naszym społeczeństwie przyjęło się..ze z obcymi (choćby i życzliwymi) jakoś TRUDNO. Natomiast tematy organizacyjne i przyziemne ;) ooo..zupełnie inaczej. O takich rozmawiać dużo łatwiej...a nawet odczuwa się pewnien wewnętrzny nacisk i potrzebę by się wygadać, skonsultować, poradzić... :) Mam nadzieję ze mimo niedopowiedzenia wszystkiego..mój tok myślenia jest jasny :) A jesli rzeczywiście po prostu z życzliwości i sympatii przypominasz nam o przyszłej sakramentalności naszych związków... TO PO PROSTU DZIĘKUJĘ :D pozdrawiam!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta_f
witam wszystkich wiem że jestem tu nowa ale chciałabym się do was przyłączyć jeśli można bo też wychodze za mąż w tym roku 25.08.2007 pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta_f
mój narzeczony pracuje z a granicą więć nie mam się z kim dzielić tymi wszyskimi przygotowaniami zresztą tak mi się wydaję że my kobiety bardziej przeżywamy te wszyskie sprawy z wiązane z załatwianie wesela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Dziękuje za piękne zdjęcia naprawde wygladaćie cudownie w tych skunich jakby na was szyste ma może są? Ja nie mam nawet chęci jeździć po salonach a jeszcze sama czekam aż siostra bedzie miała jakieś wolne to pojedziemy!!! Pozdrawiam Do nastepnego wejśćia na ta strone czyli do piatku chyba że dam rade wejść wcześniej ale watpię bo mam zawalony tydzień do piatku do 16.00 papapappaap

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień dobry :) marta_f witamy i zapraszamy do rozmów :) napisz co masz już załatwione... dzisiaj za oknem wiosna aż chce się żyć :) ja z lekkim kacem po wczorajszym rozwożeniu zaproszeń kuruje się rosołkiem od rana, jeszcze jeden weekend i koniec :) następne w kolejce są nasze stroje tzn moje dodatki i buty oraz garnitur J. Pszczółkamadzie zerknij na suwaczek :) Znowu poszukuje makijażystki/wizazystki która dojechałaby do mnie do domu - dziewczyny z wawy i okolic moze możecie kogoś polecić ?? moja makijażystka wyjeżdża do pracy za granicę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziweczyny!! Lila - tak - od dziś równe 2 miesiące. Podobnie jak Wy - my też przez weekend rozwoziliśmy zaproszenia. Myślę, że jeszcze dwa takie wypady i bedziemy już sprawę zaproszeń mieć za sobą. A co najlepsze - moją fryzjerkę zwolniono z salonu. Sprawa mojej fryzury stoi pod wielkim znakiem zapytania... Miłego dnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lila_12.05.2007 polecam www.twojslub.pl Koleżanka z pracy polecała!Przyjeżdża do domu, SUPER maluje, ma profesjonalne produkty, jest perfekcjonistką, makijaż nie \"spływa\"z twarzy, jest naprawdę super!!!polecam!:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam :) :) Ahhhhh ,jak cudownie....wiosna :) :) :) Witam nową , Martę_f :) skąd jesteś, no i wigóle napisz coś o sobie...:) pozdrowionka ze słonecznej Łodzi :) Marfuszko-----> jak byś mi z ust wyjęła...:) Popieram w całej zorciągłości... Faktycznie...ostatnio mój \"księciunio\" uświadomił mi, że pochłonięta przygotowaniami (wybór zaproszeń, obraczek i..paru jeszcze innych niezbednych w tym dniu \"prawie fetyszy\") zapomniałam o tym, że dzień ślubu owszem jest ważny...ale najwazniejsze jest to jak będziemy przezywać go w sobie , jak bedziemy się szanować , ufać....kochać Wiecie co? wydawało mi się ,że ja jestem osobą ,która całkowicie ma gdzieś tego co ludzie powiedzą...że racjonalnośc nie pozwoli mi się zagubić w tym pośpiechu- a jakoś się tak nakręciłam tymi przygotowaniami i straciłam z oczu to co najistotniejsze.... Po przeczytaniu....przypomnienia na forum o istocie małżeństwa i wcześniejszej rozmowie z moim A. trochę wyhamowałam... ....no nawet pokontemplowałam na temat....wspólnego życia... Pozdrawiam wszystkie, które mnie pamiętają i te które nie... Miłego tygodnia życzę :) U mnie syndrom poniedziałku..a u Was? A aaa zaproszeń jeszcze nie sfabrykowałam...więc poslę jak już coś wymyślę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ma_rta -- przejrzałam polecaną przez ciebie stronę niestety reklamują się tam tylko makijażystki ze złocieńca więc do wawy raczej nie dojadą :( dziękuje za dobre chęci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lila_12.05.2007 nie pamiętam gdzie to dokładniebyło na tej stronie, ale jest tam kobieta, która dojeżdża do Wawy bo czesała moją koleżankę zpracy i naprawdę jest super!Napiszę Ci wszystko po 16-tej.pa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uff.. wreszcie po pracy... zdecydowanie nie lubię poniedziałków ... wczoraj bylismy na pierwszych zajęciach nauki tańca.. było zabawnie... chociaż myślałam że będzie znacznie gorzej :) generalnie jestem bardzo pozytywnie nastawiona.. nauki zaczynamy w połowie kwietnia.. wszystko powoli zaczyna nabierać tempa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ma_rta -- czekam na info od ciebie :) jeśli nie dzisiaj to na pewo juro przeczytam. Ojjj ja też nie lubię poniedziałków na szczęście do 16 już nie daleko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lila_12.05.2007 przepraszam cie ale gdy wrócilam wczoraj dod omu z pracy to nei mialam nawet okazji usiasc przed kompem bo pojechalam na male zakupki:)Jesli pozwolisz to podam Ci wszystko dzis popołudniu, ok?Pozdrawiam i miłego dnia życzę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×