Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

emotional

bez wyjścia

Polecane posty

Witam Wszystkich bardzo serdecznie! Bardzo interesuje mnie opinia forumowiczów odnośnie o to takiej sprawy: Jestem 22-letnim facetem, pochodzącym z normalenej, przeciętnej polskiej rodziny, w której nigdy niczego nie brakowało, ale też nigdy się nie przelewało. Od niedawna podjąłem pracę biurową i przyszło mi pracować z dość młodymi ludźmi, którzy baczną uwagę przywiązują do tego, kto w co się ubiera. Ludzie Ci zazwyczają ubierają się odzież takich marek jak: dolce&gabbana, adidas, itp. Mnie niestety nie stać na taką odzież i zmuszony jestem do kupowania odzieży np. w \"Biedronce\" lub po prostu odzieży nie markowej. Jeżeli już uda mi się odłożyć jakiekolwiek pieniążki to wolę kupić sobie jakąś rzecz do pokoju, np nową firankę czy jakąś dekorację drobną. Niestety, czuję się w pracy bardzo niekomfortowo z tego powodu i już sam nie wiem , co mam o tym myśleć. Czy powinienem dostosować się się do ogółu i \"dwoić się\" i \"troić\", aby odłożyć pieniążki na odzież, o której pisałem wyżej ??? Bardzo proszę o opinie... Dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polecam allegro, można spokojnie kupić markowe rzeczy za niewielkie pieniądze...i pamietaj, że nie szata zdobi człowieka...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
badz soba , nalegam i polecam :) wtedy zawsze mozna spojrzec na siebie w liustrze, i obdarzyc sie szerokim usmiechem :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dziwnym jestreś facetem, skoro firanki do pokoju sobie kupujesz zamiast zamiast przyzwoitej koszuli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoś tam.............
ale niestety "jak Cię widzą tak Cię piszą" i to się liczy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co takiego maja nonkonformiści? - każdy zaoszczędzony grosz przeznaczają na nowa firaneczkę , pościel czy inny bibelocik do domu, zamiast na nowy ciuszek? :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katarzynka, pościel, firaneczki dłużej pozłóżą mi , aniżeli jakaś koszula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RER
ktoś tam............. --> dokładnie 🌼 Przecież emotional jest dumny z tego, że wybiera firankę :D A przykład z Biedronką to też niezła demonstracja swoją drogą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emotional - słuchaj kobieto - przestań już pisać te bzdety :P naprawdę marna prowokacja :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz to jest różnie, są takie środowiska w których jak się nie ubierasz tak czy owak to cię nie ma, life is brutal, chociaż najczęściej to wynika z kompleksów danej osoby a nie koniecznie z tego, że ci ludzie cię odrzucają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emotional - jeszcze tylko słów kilka , piszesz:\" a co do nonkonformistów, to oni są po prostu inni\" - inni powiadasz, czyli większość tzw gospodarnych kobiet prowadzących dom można nazwać nonkonformistkami? :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfvzgxfg
eee, ale zaraz, bo czegos nie rozumiem. po co ci w takim razie tysiac piecset firanek czy innych pierdol? zamiast firany kup sobie porzadniejszy ciuch, jezeli pracujesz w porzadnej i szanujacej sie firmie to wypadaloby cos soba reprezentowac, a za niewielkie pieniadze mozna naprawde wygladac jak czlowiek. nie rozumiem problemu, chyba ze lubisz styl obdartusa, albo jestes wielbicielem firanek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KTOŚ TAM,,, mnie ludzie nie odrzucają, nie uważnie czytałeś/aś, a co do komleksów... hmm..., ja po prostu ich nie mam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KTOŚ TAM,,, mnie ludzie nie odrzucają, nie uważnie czytałeś/aś, a co do komleksów... hmm..., ja po prostu ich nie mam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
df ja nie chodzę jak obdartus, to co mam być wyprasowane to zawsze jest itd, to są po prostu tanie i ładne ciuszki, ale nie markowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfvzgxfg
jak nie masz kompleksow to o co chodzi? dopoki cie nie wytykaja palcami za ubieranie sie w biedronce chodz jak chcesz, chociaz na przyszlosc radze zainwestowac w siebie i w image, bo ci moze byc ciezko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katarzynka mylisz pojęcia maleńka, masz ukończoną chociażby zawodówkę ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dfvzgxfg
jestem kobieta jełopie, nie tym tonem do mnie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×