Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

judytaa

Ze skrajnosci w skrajnosc!!

Polecane posty

Jestesmy ze soba dwa lata... nasz zwiazek jest raczej burzliwy... klocimy sie i rozstajemy czesto ale to zawsze tak na 3-4 godziny i ktores zawsze potem przyjdzie i przeprosi... ale to czesto tak jest,klotnie na porzadku dziennym ... Mimo to kochamy sie i nie chcemy zyc bez siebie ... co mi radzicie?? JAK ZMIENIC TA CHORA SYTUACJE?? CHCE ZEBY BYLO DOBRZE, SPOKOJNIE...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
każdy burzlwy zwiazek jest ciekawy... mnóstwo w nim sprzecznych emocji... spokój... burza... kłótnia namietnośc... sama tkwie w takim związku... tylko my nigdy się nie rozstajemy... zawsze jesteśmy razem bez wzgledu na wszystkko.... harmonia przychodz po pewnym czasie... My - razem juz od 5 lat planujemy wspólna przyszłość... yznaczylismy date slubu... dojrzalismy do tego... nauczylismy sie siebie... to bardzo trudna nauka... wierzę że i WAM sie powiedzie :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taaaak...ciekawy zwiazek...... mnie ta ciekawosc przeszla po kilkunastu latach bycia razem..... w koncu chce sie spokoju (nie mylic z nuda!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a kto tu pisze ze to on jest głowna przyczyna klotni... ja jestem poprostu ZADZIORA :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość migusiorek
zadziora?/hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×