Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Cichy szept..

Noc....

Polecane posty

Gość Cichy szept..

mam nadzieje,ze juz nie bedzie switu i kolejnego przebudzenia, ze bedzie dobrze,bez bolu wracającej swiadomosci i mysli,ktore przytlaczaja.cudowna, dluga, cicha, spokojna, bez żadnych juz koszmarow noc.ta bedzie lepsza, inna niz reszta. musi byc. Dobry, kojacy wyzwalający sen,Nie trzeba nic wiecej,tak niewiele, żeby juz nie bolalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onanistaa
lubię noc bo jest cisza i spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielbiciel plaż po zmroku
niestety, za 1.5 godziny zaświta ale, cóż więcej mówi niż szept nocy, a może i dobrze, że tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onanistaa
no todobrze , że jest dobrze bo jest dobrze jak jest dobrze :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy szept..
nie potrzebuje głosow w stylu" o czym ty myslisz, po nocy przychodzi dzien,warto sie budzic, czlwoe jest w stanie wiele wytrzymac,, nie szantazuje nikogo wlasna smiercia,cghociazby dlatego,ze to nie ma znaczenia.poza tym tak czy ninacsej to ja kieruje i decyduje o wlasnym zyciu..i gdy dojde do wniosku, ze cos chce zrobic,to zrobie, a jak uznam, ze nie chce, to nie zrobie. a noc dla mnie to koszmar.i jeszcze gorsze przebudzenie. potrzebuje ukojenia.ni prose o nie. o nic nie prosze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek ty wstydu sobie
oszczędź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efekt motyla
"prawdziwą sztuką jest przeżyć ten czas..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NA PEWNO....
NA PEWNO NA PEWNO NA PEWNO NA PEWNO NA PEWNO NA PEWNO NA PEWNO............................................................. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty przychodzisz jak noc majowa... Biała noc, noc uśpiona w jaśminie... I jaśminem pachną twe słowa... I księżycem sen srebrny płynie... Kocham cię... Nie obiecuję ci wiele... Bo tyle co prawie nic... Najwyżej wiosenną zieleń... I pogodne dni... Najwyżej uśmiech na twarzy... I dłoń w potrzebie... Nie obiecuję ci wiele... Bo tylko po prostu siebie... Jak powietrze. Jak dziurę w starym swetrze. Jak drzewo na polanie... Po prostu kocham cię... kochanie. Czy pozwolisz, że ci powiem... W wielkim skrócie i milczeniu... Że ci oddam i otworzę... W ciszy serc, w potoków lśnieniu... Słowa dwa przez sen porwane... Przez noc ukryte... przez czas schwytane... Słowa dwa, co brzmią jak śpiew, dwa proste słowa.... kocham cię. Bolesław Leśmian..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy szept..
chcialabym potrafic pokochac...SIEBIE gdyby to byl TYLKO problem "Złamanego serca",to nie czulabtm sie tak jak teraz, i nie prezywalabm tego tak bardzo.noc, kolejny koszmar, mam tego dosc. czlowiek to taki artysta, ktory tworzy wlasne zycie..ja sie nie sprawdzam.jedna wielka rozmazana plama od niedawna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efekt motyla
hmm, to może zacznij malować zamiast pisac wiersze...moze dziedzina sztuki nie ta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tam lubie noc...dzien mniej...wciaz te same obowiazki itd.....noc mi daje wieksze pole do popisu..bo seeen....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NA PEWNO....
Więc lubisz Leśmiana ? :) *** Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz, Ale w innym sadzie, w innym lesie - Może by inaczej zaszumiał nam las, Wydłużony mgłami na bezkresie... Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd Jęłyby się dłonie, dreszczem czynne - Może by upadły z niedomyślnych ust Jakieś inne słowa - jakieś inne... Może by i słońce zniewoliło nas Do spłonięcia duchem w róż kaskadzie, Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz, Ale w innym lesie, w innym sadzie... 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość profesorka
ja też lubię moment, czekam na tę chwilę zasypianie, tracenia wszystkich problemów, dostawania się w coś metafizycznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy szept..
dziekuje..ładne wiersze..Mam nadzieje,ze bwdzie dobrze.tak niewiele mi trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy szept..
dobranoc.spokojnej nocy życze Wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylek nocy
Bolesław Leśmian W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem Zapodziani po głowy, przez długie godziny Zrywaliśmy przybyłe tej nocy maliny. Palce miałas na oślep skrwawione ich sokiem. Bąk złośnik huczał basem, jakby straszył kwiaty, Rdzawe guzy na słońcu wygrzewał liść chory, Złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory, I szedł tyłem na grzbiecie jakis żuk kosmaty. Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała, A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni, Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni Owoce, przepojone wonią twego ciała. I stały się maliny narzędziem pieszczoty Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie, I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty. I nie wiem, jak się stało, w którym okamgnieniu, żeś dotknęła mi wargą spoconego czoła, Porwałem twoje dłonie - oddałaś w skupieniu A chruśniak malinowy trwał wciąż dookoła. Czyż nie warto żyć i tęsknić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NA PEWNO....
Dobranoc, pamiętaj że życie szybko mija. Więc może warto jednak pokochać siebie i być dla siebie milszym :) 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widzicie??Trzeba zalozyc topic....i polowa forumowiczow pojdzie spac w milym nastroju...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylek nocy
i mnie jest milej, choć też dużo smutku........ ale milej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NA PEWNO....
Romans - Leśmiana na Dobranoc Romans śpiewam, bo śpiewam! Bo jestem śpiewakiem! Ona była żebraczką, a on żebrakiem. Pokochali się nagle na rogu ulicy I nie było uboższej w mieście tajemnicy... Nastała noc majowa, gwiaździście wesoła, Siedli - ramię z ramieniem - na stopniach kościoła. Ona mu podawała z wyrazem skupienia To usta do pieszczoty, to - chleb do gryzienia. I tak śniąc, przegryzali pod majowym niebem Na przemian chleb - pieszczotą, a pieszczotę - chlebem Dwa głody sycili pod opieką wiosny: Jeden głód - ten żebraczy, a drugi - miłosny. Poeta, co ich widział, zgadł, jak żyć trzeba? Ma dwa głody, lecz brak mu - dziewczyny i chleba. :D 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy szept..
dziekuje. trzymajcie za mnie kciukiChcialabym przestac sie nienawidzic..to pozowioliloby mi WROCIC do zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobranoc..i dzieki za Lesmiana....chyba sobie siegne na polke z ksiazkami.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufna dziewczyna
czyż życie chociaż czasami trudne nie może być piękne ...hmmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NA PEWNO....
Przepowiadam Ci świetlaną przyszłość :D Dobranoc 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie wiem tego
i jak było rano ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cichy szept...
jak zwykle ostatnio- koszmar, przerazenie, bezsilnosc, coraz bardziej bolesna swiadomosc istnienia, przebudzenia, życia,trwania,wegetowania i bezsensu.dziekuje za wpisy.pozdrawiam wszystkie "nocne duszki"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×