Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bronx

NIEDŁUGO ZACZYNAM STAŻ..................................................BOJE SIE

Polecane posty

Gość bronx

bede pracowac w urzedzie pracy:/ boje sie bardzo,ze sobie nie poradze.Studiuje juz na II roku,ale przecież ja nic nie umiem... Boje sie urzedów, tam prawie zawsze takie mędy siedzą:/ Mam nadzieje,ze nie dadza mi żadnego odpowiedzialnego zadania bo na pewno sie zbłaźnie... :/ jak sie zdenerwuje to nie bede umiala wykonac najprostszych czynnosci...nawet kawy im nie zrobie dobrze :( ratujcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba mendy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hey yffyy
ja tez chcialabym zaczac staz, co zrobilas zeby go dostac? nie boj sie napewno bedzie ok ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiennnnnka
a studiujesz dziennie czy zaocznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaaaaata21
przedewszystkim nikt nie każe Ci duzo robić i zżadnych odpowiedzialnych rzeczy robić, jesteś na stazu i zwyczajnie Ci nie wolno!!! Mi w pierwszym dniu kazali czytać przepisy i takie tam!!! Generalnie na satzu to sie nudziłąm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a od kiedy to na staz można
iść jak się studiuje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaaaaata21
a jak się starasz to może Ci zosatwią :) ja już 1,5 roku pracuje i zostałam po stazu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiennnnnka
no wlasnie? ale chyba mozna miec staz na studiach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaaaaata21
jak studiujesz zaocznie to tak !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiennnnnka
Agataaaaa21 a gdzie masz staz? w jakim urzedzie? i jak go zalatwilas? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiennnnnka
ja jestem na dziennych , a nie daloby rady zalatwic prace na 3 miesiace na wakacje jak myslicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaaaaata21
staz miałam w tamtym roku od marca do końca sierpnia, załawtwiaął go w urzędzie pracy, po prostu się zarejestrowałam jako bezrobotna i zaznavczyąłm, że mnie staz interesuje!!! A teraz pracuje w Starowstwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaaaaata21
basiennnnnka a z tym stażem na 3 miesiące to musisz zapyatć w urzędzie pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiennnnnka
a myslisz ze na 3 miesiace da sie cos zalatwic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiennnnnka
aha :) dziek Agataaaaaa21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaaaaata21
szczerze to wątpie, bo ja musiałam długo czekać!!! Już nawet nadzieję starciłam, a tu masz :) powinnaś się doptać w urzędzie pracy!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sylka-j
Jeśli jesteś inteligentna i polotna to nie masz co się bac. Poradzisz sobie. U nas teraz jest chlłopak, ale taki, ze absolutnie, ale to absolutnie do niczego się nie nadaje i męczymy się z nim już prawie pól roku . Dobrze , ze to juz zaraz koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskaweczka45
Ja niedawno miałam staż w Komendzie Wojewódziekj Policji i też na początku bardzo się denerwowałam, ale naprawde nie ma czego, nic skomplikowanego nie bedziesz na pewno robiła najwyżej bedziesz segregowac coś czy układać,stażystom nie dają skomplikowanych rzeczy do roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronx
może i mendy ja tam nie wiem heh :P studiuje zaocznie,teraz sa wakacje wiec nie chce siedziec w domu... nigdzie nie jade nie mam kasy... o staz to sie prosilam rok temu,wtedy mnie nie chcieli, teraz mi sie fuksło, wiadomo w wakacje łatwiej... ja wiem,ze to staż,ale ze mnie to straaaaszna sierota... :/ jestem ''troszke'' niesamodzielna :/ ale moze dam rade:) musze sie wyluzowac bo inaczej to na pewno nic z tego nie bedzie :) pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość basiennnnnka
a mozna miec staz nie zwiazany ze swoim kierunkiem studiow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronx
sylka-j jakbym byla inteligentna i polotna heh to bym sie nie bala tak :D beda sie ze mna meczyc teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MARK_
do autorki topiku poradzisz Sobie dziewczyno ;) usmiech na pysiaczek i dużo odwagi🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiku__miku__
a ja zaczynam od poniedziałku praktyki studenckie(własnie skonczyłam 4 rok)w urzedzie gminy .. tez sie boje jak cholera co ja tak naprawde umiem po tych studiach?>??kurde no nic:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronx
dzeki wszystkim... juz sie w ogole nie boje :) jakos mi przeszło... piernicze to wszytsko, co ma byc to bedzie... kurka przeciez staz/praktyka to nie praca to oni maja mnie wszytskiego dopiero nauczyć... fiku_miku_ mady rade :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fiku__miku__
i jak bronx ?dajesz rade:)??? ja w sumie nie narzekam,jest miło nie wymagaja ode mnie Bóg wie czego...nie było sie czego bac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja akurat
jestem na stażu w prywatnej firmie i powiem wam, że takiego zapieprzu to w zyciu nie miałam! Szefa praktycznie nigdy nie ma na miejscu a ja siedzę cały czas praktycznie sama i jestem za wszystko odpowiedzialna. Z szefem porozumiewam się co najwyżej przez telefon a nie daj bóg, żebym coś zrobiła nie tak! Odpowiadam dosłownie za działanie całego tego majdanu: zamówienia, finalizowanie transakcji (szef co najwyżej podbije se pieczątkę i podpisze jak łaskawie znajdzie czas), fakturowanie, użeranie się z klientami i współpracownikami szefa i wiele, wiele innych czynności. W związku z tym, jak tu czytam, co Wy robicie na swoich stażach, to wam cholernie zazdroszczę... Trzeba było iść do jakiejś państwowej firmy... :( Chociaż z drugiej strony przechodzę niezły chrzest bojowy a to się mi na pewno w życiu przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kostka cukru
A ja kończe w tym miesiącu staż. gdyby nie to że płaca tak że ledwo kot napłakał to bym chętnia tam została. Teraz się staram na stałe ale kto to wie. Mam nadzieje ze mi sie uda, w końcu wakat mają i sami stwierdzili że pracownika następnego też potrzebują. A co do tego co się wykonuje, to robiłam wszystko. Nawet kontrakty do których nawet nie powinnam mieć wstępu. Grunt że szefostwo spoko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lalus nie ma znaczenia czy sie starasz czy nie:) znam mase starajacych sie i nie dostaja roboty bo zwyczajnienie ma stanowisk wolnych a te co dostaja robote to albo mamaus ustepuje ze stanowiska albo tatus posmarowal komus nie łudz sie lala ze tak poprostu dostaniesz po stazu robote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ja
nie boj sie! bedzie dobrze! tylko bedziesz sie strasznie nudzic:) ale kasa bedzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×