Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość szacha

JAK STAC SIĘ ŁAGODNIEJSZĄ? powaga..

Polecane posty

Gość szacha

jestem strasznie nerwową złośliwą osobą, wybuchową, jak jest ok, to jestem milutka i w ogole najwspanialsza ale niewiele trzeba by wyprowadzić mnie z równowagi! moj chłopak mnie zostawil bo powiedzial ze juz nie moze! chce sie zmienić, nie wiem co mam - codziennie łykać persen 3 razy?? płakać mi sie chce ze jestem taka beznadziejna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szacha
help:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta............
Nic sie nie martw :) mam to samo... Ale mój chłopak nazczęście wytrzymuje już2 lata (nie wiem jakim cudem) Może Melisal ci pomoze mi pomaga ale na krótko... Ja do tego wybucham złością, robie sobie krzywde a zarazem i jemu.. A gdy wylądowałam u psychiatry z objawami nerwicy szkolnej do tego on do mnie z tekstem czy nie chce popelnić samobójstwa...teraz czekam na prywatną wizyte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez tak mam teraz sie bardzo kontroluje - jak mam ochote wybuchnąc zamykam sie sama w pokoju i czekam az mi minie czasem działa - widac troche efektów choc czasami ktos nie da m chwile pobyc sama i za to spotyka go troche wyrzutów ;) nie biore nic na uspokojenie bo mi i tak nie pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szacha
ja juz mysle ze ze mną cos nie tak, moj na początku sie smiał, ze wytryma, a te awantury to tez takie wybuchy a pozniej dla mnie to było nic, znaczy nie rozpamiętuję i szybko powracam do normalnosci, bez fochow itp, ale po 1,5 roku powiedzial mi dość:( ze jestem zła i ze roznica charakterow jest zbyt oromna,... wiem ze nie moge byc taka ale naprawde nie wiem jak to zmienić, tez myslalam o psychologu... ale nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marta............
ja wylądowałam u psychiatry bo nie wiem czy psycholog by coś pomógł... Ale wy tez walicie głowa w ściane ? i wyrywacies obie wlosy? :D na codzien jestem osoba bardzo ułożoną i przyjacielską... Bez żadnych klopotów w domu czy też szkole... Tylko moi rodzice i mój chłopak wiedza o tych wybucham czy też nerwicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szacha
a co to takiego?? nawet moja rodzina wie ze jestem okropna - a teraz troche dla smiechu wam opowiem ze moja matka to wierzy ze jestem taka zła "nerwowa" bo jak byla ze mną w ciąży to była znerwicowana - cos sie rodzicom nieukładało.. i dlatego mam we krwii złość!!! ale poważnie - to takie meczące bo pozniej sie zalamuje - ze znow zrobilam awanture z byle powodu .. i tez staram się powstrzymywac ale czasem to jest silniejsze ode mnie, i od mojego rozsądku! najpierw WRZESZCZE a pozniej myslę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co to jest SYNDROM BORDLINE
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szacha
własnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bidon_
potrzebujesz tegiego bolca, po ktorym nie bedziesz miala sily nawet dyszec:classic_cool: przemysl to i podaj meila:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szacha
o matko, beznadzieja :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bidon_
nie denerwuj mnie tylko podaj meila😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wucekaczka
ten syndrom to chyba borderline

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16:31 we* \"ja tez tak mam teraz sie bardzo kontroluje - jak mam ochote wybuchnąc zamykam sie sama w pokoju i czekam az mi minie\" szkodzisz sobie bo tłumisz. Jeśli już zamykasz się w pokoju to wal w poduszki i krzycz. Może wydawać Ci się to głupie ale.... to sposób na wyładowanie, a jak stłumisz to i tak z czasem wylezie. \"Tego\" jest zbyt dużo w Tobie i wystarczy \"iskra\" wybuchasz. Prochy też tłumą. Próbuj rozładowywać uderzeniem w coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roanna - nie zgodze sie z Tobą jak sie zamknę to mi mija i jak potem pomysle o tym, co mnie wkurzyło to mnie to śmieszy a rozładowuje sie jak nikt nie widzi - moze nie wyrywaniem włosów ale rzucaniem przekleństwami itp (do siebie ) no czasem musze jakis talerz potłuc :) rozumiem ze tłumienie złości jest złe ale wtedy gdy ta złość jest uzasadniona , w przypadku gdy mam zamiar przyczepic sie do kogos bo źle stanął, albo coś mi sie nie spodobało lepiej iść sie wyciszyc niz kogos atakowac nieuzasadnionymi pretensjami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a... przypomniałam sobie: oddychać głęboko 20 porządnych oddechów, bieganie z rozlużnionym ciałem ( jak szmaciana lalka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17:17 we* Roanna - nie zgodze sie z Tobą \"jak sie zamknę to mi mija i jak potem pomysle o tym, co mnie wkurzyło to mnie to śmieszy \" Pewnie że jak to nazwała \" mija\" ale jej nie wywaliłaś. To tak jak np. mleko się gotuje i podnosi się w garnku. Wyłączysz i nie wykipi. \"a rozładowuje sie jak nikt nie widzi - moze nie wyrywaniem włosów ale rzucaniem przekleństwami itp (do siebie )\" i ok. Ale \"to\" zostaje w Tobie w ciele. Nie masz bóli? takich co jak się porobi badania to nic nie wykazują? \"no czasem musze jakis talerz potłuc\" O i oto chodzi :) 👄 \"rozumiem ze tłumienie złości jest złe ale wtedy gdy ta złość jest uzasadniona , w przypadku gdy mam zamiar przyczepic sie do kogos bo źle stanął, albo coś mi sie nie spodobało lepiej iść sie wyciszyc niz kogos atakowac nieuzasadnionymi pretensjami\" Tłumienie złości jest szkodliwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i żadna uzasadniona. Złoś to złość i wywalaj ją dziewczyno dla własnego zdrowia. :) [usta}

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17:34 JESTEM PRZERAŻONA \"bo dowiedziałam się czegoś o sobie: właściwie to zrozumiałam co jest ze mną A NIESTETY JEST...\" A co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znam z autopsji. Mamy po prostu nadmiar energii ;) Całkiem poważnie polecam regularne uprawianie sportu. Na mnie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JESTEM PRZERAŻONA
to schorzenie dotyczy mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anonimowa furiatka
Jak czytam Was, to jakbym sama to pisała :o Czasami jakiś mały szczegół potrafi mnie tak wyprowadzic mnie z równowagi, że wpadam w szał i zachowuję sie jak burza gradowa :o Nastroje zmieniają mi się czasami z minuty na minutę, od radości po wściekłość. Często po prostu wstaję rano "lewą nogą" i chyba nie muszę pisać co się wtedy dzieje.:o Mówię rzeczy, których potem żałuję, jak wpadnę w szał to potrafię rzucać przedmiotami i zachowuję się jak ostatni prostak :o Ostatnio jest ze mną juz trochę lepiej, bo hamuje się w miarę możliwości i staram się dystansować do pewnych spraw, ale jeszcze czasem zdarzają się takie napady złości. Czy takie zachowanie ma coś wspólnego z Borderline? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JESTEM PRZERAŻONA
dopasowałaś? praktycznie wszystko się zgadza oprócz tego, że mam doskonałą pamięć również do szczegółów (daty urodzenia,adresy itp.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JESTEM PRZERAŻONA
anonimowa furiatka------> kliknij w link, który wkleiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Temat: JAK STAC SIĘ ŁAGODNIEJSZĄ? Jesteś jaka jesteś. Zaproponowałam kilka sposobów radzenia sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×