Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość TERAKOTKA

CZY TO JUŻ SPONSORING ?

Polecane posty

Gość TERAKOTKA

Witam -mój kolega jest z laską od 7 miesięcy. panna wygodnie sie umościła nie dorzuca się do czynszu rachunków - nawet symbolicznie. mówi że ma trudna sytuację, studiuję ale pracuje - wczesniej sama dawała sobie radę. A teraz całkowicie utrzymuje ją ON - wzbudza w nim poczucie winy .Sama urzywa takich kosmetyków i ma ciuchy nie na miarę kiesy ubogiej studentki ) za swoje zarobione pieniążki i pewnie nie tylko ( on się nie chce przyznać że tu go jeszcze naciąga) kolega zastanawia się czy jueszcze do niej coś czuje czy w ogóle coś czuł- ona nigdy nic nie wspomina o uczuciach. sprowadziła sie do niego po 2 miesiącach znajomosci bo niby kolezanka z pokoju się wyprowadzała a ja sama nie stać było na pokój. Teraz na wspomnienie czy moze ise wyprowadzić mówi NIE. Kolega jest wrażliwy i ona doskonale to wykorzystuje , ale mu to już bardzo ciązy. Co sądzicie o takim układzie ? Czy to czeste wsród "ubogich studentek" moze to łatwy sposób na łatwe życie i sama powinnam to zrobić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a i jeszcze
pytanko? Nawet jak wasz facet zarabia sporo 3.5 tyś a wy 800 zł -chcecie mieszkać razem to jak rozwiazujecie probnlemu finansowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dobrze świadczy
brak ambicji i dumy..ja bym tak nie mogła. Ale widać jak sie nie ma skrupułów to można pożyć :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsa
Ja na szcescie zarazbiam dokłądnei tyle samo co facet mój. dzielimy sie wszystkoim na pół wszystko kupujemy na pól. Na zycie on mi daje tyle co ja i jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mieszkam z facetem i on zarabia 5 razy więcej niż ja a ja nie zarabiam jeszcze tak słabo nasze rozwiąanie finansowe: każdy do miesięcznej puli na opłaty (mamy ich malutko) i wyżywienieitp daje po 800 zł - resztę każdy zostawia sobie na własne wydatki mieszkamy razem 2 lata - system sie sprawdza, narazie wolimy byc niezależni finansowo a zakupy typu pralka telewizor itp dzielimy po połowie i to, ze mój facet zarabia więcej nie zobowiązuje go do kupowania mi drogich ciuchów, kosmetyków itp - ja kupuje to na co mnie stać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allla
Ja zarabiam tyle samo co moj mąz, mamy wspolne konto i wspolne pieniądze, bo nasze wydatki sa wspolne. Dla NAS:) System sprawdza się super swietnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAKOTKA
ja u wazam tą laske za niezłą wyrachowaną zdzirkę - teraz sama sie zastanawiam nad przyszłaym zyciem. 3.5 tyś i 800 zł to moja sytuacja na razie nie mam perspektyw na poprawę. moze system procentowy? np po 20 % pensji? chce być uczciwa i żeby obie strony się czuły konfortowo - ale jak oddam całość na jedzenie i opłaty - to na własne wydatki nie bede mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAKOTKA
chcę zamieszkać z facetem na razie - może z przyszłym mężem ? :P kto wie - jak się w tym miesszkaniu nie podusimy. Małzenstwo to już inna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość znajdż sobie
takiego który zarabia 1000 jak nie chesz być sponsorowana,ot takie to proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAKOTKA
hmm przecieżnie o to chodzi . Chciałabym wprowadzić od początku jasne zasady . Panna kolegi będzie z nim siedziec dopóki nie napisze magisterki lub nie znajdzie innego - bagno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TERAKOTKA - negocjuj ulgę w składkach w zamian za wykonywanie prac domowych - ty będziesz się czuła uczciwie i bedziesz miała na własne wydatki z jednej strony to niesprawiedliwość u mnie w związku bo mój facet nie pierze, nie sprzata, nie gotuje, nic oprócz pracy nie robi, a finanse są dzielone na pół - z jednej strony fizycznie nie ma na to czasu, ale gdyby miał to by pewnie placem nie ruszył :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FAJNA-AJ-
do autora forum. Wiesz też jestem kobietą i też długo miałam nie ciekawą styuację finansową - ale bez przesady nie można ciągnąć od kogoś jak pijawka nie dając w zamian nic nawet uczucia. A może kobieta twojego kumpla po prosu leci na łatwiznę i wykorzystuje koumpla. Mój mąż mimo tego ,że nie najgorzej zarabia ma swoje piniądze i ja mam swoje ( z 2 źródeł ). Opłatami i ogólem wydatkami staramy się dzielić . Np Mąż płaci za mieszkanie ,a ja za prąd. On zapłaci kablówkę , ja za internet. Nie siedzę też i nie czekam jak się w domu coś kończy tylko idę do sklepu i kupuję : czy środki czystości czy też coś do lodówki, sama też płacę czesne za uczelnię i to wcale nie mało bo prawie 400 zł . ale zawsze zostawiam też coś dla siebie np na waciki czy fryzjera bo wiadomo kobieta która chce o siebie dbać też musi za to płacić . Dziwję się tylko,że kobieta twojego kumpla sama nie czuje potrzeby wyjścia z inicjatywą aby zrobić choć te tańsze opłaty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAKOTKA
dlaczego uczucia komplikują pieniądze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TERAKOTKA
sama juz nie wiem - rozmowa o finansach krępuje mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panienka jest cwana, podła i wyrachowana. Tak sądzę. A on jest miękki jak plastelina i ona to wie i wykorzystuje. Tak, to jest wg mnie w jakimś stopniu sponsoring.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldomoro się znalazł
pysiątko - kimać, ale to juz!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dlaczego mnie dręczysz? Spałam wczoraj do 17-tej, to teraz mi się nie chce! :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldomoro się znalazł
bo ....a nie wiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldomoro się znalazł
ja juz tak mam, ze nie moge zasnąć do 3ej a czasami i do 5-6ej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aldomoro się znalazł
musze wyjść, zajrzę tu jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×