Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zmartwiona szefowa

Uffffff..........

Polecane posty

Gość zmartwiona szefowa

Uff... co zrobić, żeby pracownicy pracowali? Nikomu się nic nie chce. Chyba pozwolę dziś chodzić na bosaka.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona szefowa
sjestę mają codziennie,czas pracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodzi mi o taką legalną - od 14.00 do 16.00 przerwa, a od 16.00 do 18.00 znów praca - zapytaj, czy wolą tak, czy pracować - wierz mi, nikomu nie będzie się chciało kiblowac do 18.00 :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za 4.50 na godz.
to przez 8 godz. powinna być siesta :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmartwiona szefowa
Jednak zrezygnowała z chodzenia na bosaka. Postawiłam kazdemu miednicę z zimną wodą pod biurkiem :( Może da radę? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bardzo chetnie zajełabym się pracą ale godzinę po wejsciu do biura czuje jak ścina mi się mózg i nie moge sie na niczym skupic mam zawalone zatoki od wentylatora, czuje sie brudna i marze o tym żeby iśc do domu skracam sobie godziny pracy ( za zgodą szefa) bo niewyrabiam szef wytrzymuje w biurze tylko 5 minut i ucieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie wytrzymuje
w biurze, ale nie z upalow, ale z atmosfery :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nyna22
może by klimę założyć .teraz wcale takie drogie te klimatyzatory nie są . my sobie założyliśmy w firmie m-c temu i dzięki niej normalnie funkcjonujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×