Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość stara_gawędziarka

Zakłady bukmacherskie- mój problem...

Polecane posty

Gość stara_gawędziarka

a własciwie moj i chlopaka z ktorym jestem ponad dwa lata, bywa różnie ale szanuje mnie i jest kochany. Mam tylko jedno zmartwienie, lubi sobie pojsc na zakłady, obstawić meczyk, czy tenisa albo co tam aktualnie jest. Przeciez to jest hazard....z jednej strony on mowi ze to tylko dodatek, taka przyjemnosc a z drugiej to on nie ma pracy, jesli juz to pracuje w supermarkecie dorywczo, fakt ze studiuje ale sa ludzie ktorzy studiuja zaocznie i jednoczesnie pracuja a on nie wykazuje zadnego zainteresowania praca na stałe. Teraz obstawia po 5, najwyzej 20 zł ale co bedzie później?? On wie ze sie tym martwię i kiedy teoretycznie zapytalam sie go czy rzuciłby zakłady jeslibym go o to poprosila, to on powiedzial ze nie, bo nie widzi powodu zeby nie grac. Niedawno bylismy za granica i pierwsze co, to sie cieszył ze tam beda fajne zaklady bukmacherskie. Denerwuje mnie to bo zaprzata sobie głowe jakimis bzdetami zamiast pomyslec o rozwoju, o jakiejs pracy... Moi rodzice lubia go ale gadaja mi tez ze z hazardu nic dobrego nie bedzie, ze najpierw jest 20 zł a pozniej sie zaczyna. Nienawidze sluchac starych bo czesto przesadzaja ale zaczelam sie tymi meczykami denerwowac jeszcze przed tym jak moi rodzice zauwazyli ze on gra. Oni tylko potwierdzaja moje obawy. Ja mam 21 lat a on 22, czy to jest wiek na takie bzdury??nie wiem, mam mentlik w głowie. Jak czesto chodzi na zaklady to nie wiem, mi sie wydaje ze raz na jakis czas, no chyba ze sa jakies wieksze widowiska np puchary w pilce noznej czy cos takiego. Czesto jest tez tak, ze kiedy przychodzi do mnie to wlacza kompa i ustawia strone z wynikami meczow. Nie wiem co robic, chcialabym jak najlepiej ulozyc sobie zycie ale czy ja znajde drugiego takiego dobrego czlowieka??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara_gawędziarka
ej no odpiszcie coooos.... ;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stara_gawędziarka
kurcze tak sądzisz??sama nie wiem :(( mam klapki na oczach, moze dlatego ze go kocham..??nie wiem co mam robic, moze ktos jeszcze mial podobne problemy, prosze o wpisy!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość HAZARDZISTA
powiem Ci tak:ja zaczynałem od 2 zł...Obecnie gram/przegrywam 1000zł albo i więcej...To jest silniejsze ode mnie!wpierdoliłem się w długi...Więc jeżeli twoj chlopak gra na razie za małe stawki bądź pewna-z czasem będzie grał za DUŻĄ kase...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ochódzki Ryszard
udajcie się do kliniki leczenia uzależnień - jeszcze jest na to czas, potem będzie już tylko gorzej a w końcu - dno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zobaczysz co zrobi, kiedy kasa przeznaczona na granie się skończy. Mi się skończyła wraz z US Open (wrzesień) i do tamtej pory na loozie nie gram. Jak się zapożyczy to ma problem, jak nie to nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×