Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość o_n_a

mój związek się sypie...

Polecane posty

Gość o_n_a

A ja nie wiem co robić! stać i patrzeć?...ratować?... własciwie to nie wiem dlaczego tak się dzieje. Oddalamy się od siebie, mało rozmawiamy. Seks już bez takich emocji jak kiedys. Jestesmy razem prawie 3 lata, zaręczeni od pól roku. Z jego strony brak juz czułości, brak tej słodyczy z czasów kiedy się o mnie starał. Zżera nas codziennosc. On zakłada na nasze spotkania pogniecione koszulki. Nie dostałam kwiatka od pół roku. Nie pisze juz do mnie miłosnych smsków. A było tak cudnie, romantycznie, wyjątkowo... a teraz jest tak...pospolicie. Zaręczyny były mało oryginalne, zapytał czy się zaręczymy, powiedziałam ze tak i kupilismy pierscionek. Ale własciwie nie wiem po co... Ostatnio poruszyłam ten temat, zaczęłam rozglądac się za lokalem na nasze wesele. Dzwoniłam, pytałam, własciwie nie wiem po co, skoro jego nie bardzo to interesuje. Sam w tym kierunku nie zrobił nic. Mówi ze nie ma czasu i żebym sama sie tym zajęła. Czy tak zachowuje się facet któremu zależy?... Wszelkie rozmowy nie mają sensu, bo on uważa ze wymyslam sobie problemy. I generalnie mówi ze jest ze mna szczesliwy i nie rozumie o co chodzi. No własnie - czy ja sobie wymyslam problemy? :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jooooooooooooola
jakbym czytala o sobie.... POMOCY!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jooooooooooooola
to znaczy ze co? ze juz zawsze tak bedzie? ja się nie godzę!! stanowcze NIE. Tylko jak to zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość affffka
byc moze poczuł już pewność ze 'jestes' ze 'Cię ma' i dlatego..? Sama nie wiem ale nie bagatelizuj tego, porozmawiaj o tym z nim może albo.. poprostu poolewaj. To dziala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o_n_a
Czasem zastanawiam się czy to może normalne, taki atak szarej codziennosci. Moze faceci tak juz mają - gdy czują ze kobieta jest juz ich, przestają sie angażować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o_n_a
afffka - moze masz rację, powinnam trochę poolewac ta cała sytuację. Tylko że mężczyzna moze niewlasciwie odczytac sygnały, pomysli że go nie kocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem co czujesz, bo ja to przezylam po 25 latach malzenstwa, a wiezylam w milosc i szczerosc, ufalam i zawiodlam sie- mija prawie rok od kryzysu i krzywdy jaka mnie spotkala Powoli wraca do normy ale nadal boje sie o jutro.Zastanow sie ,czy spotkalas wlasciwa osobe , jeszcze masz czas cos zmienic , W malzenstwie nie bedzie to mozliwe.Zycze przemyslanej decyzji i madrosci w wyborach , pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość albo
Moze sproboj czegos nowego - np zaproponoj wypad w gory albo przeciwnie - cos co jest waszym rytualem, cos co robiliscie na poczatku a teraz juz nie. Sproboj zaskoczyc go czyms np pojdzcie na kurs skokow na spadochronie - cos noewgo i szalonego. Takie rzeczy zblizaja a tym bardziej jesli pokazesz mu, ze nie jestes przewidywalna, ze nie zna Cie do konca, ze jest cos czego sie nie spodziewal w Tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość affffka
'albo' ma racje. Wg mnie to moze sporo dać. Pokaz mu ze nie zna Cie do konca..;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała megi
tzw. szara codziennoś, rutyna, przyzwyczajenie i nic poz tym ... - to jest dość częste w związkach z dłuższym stażem, ale ..... naprwdę nie jest regułą, i, przynajmniej moim zdaniem, normą. Ja jestem 3 lata po ślubie, przed ślubem byliśmy ze sobą 5 lat i nadal jest cudownie. Nie jestesmy jacyś wyjatkowi, jesteśmy po prostu parą dwojga kochających sie ludzi i jakoś.... tak nam fajnie się układa. Dziewczyny, tak się naprawdę da, nie usprawiedliwiajmy naszych drugich połówek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała megi
affffka ----> np to suuper :) Z tymi nowym, zaskakującymi pomysłami to świetny pomysł, tylko zastanoawiam sie czy to jest faktycznie "lekarstwo na dłużej". Szara rzeczywistośc szybko wymazuje takie uniesienia z pamięci ( niestety) i jak facet nie ma tego "czegoś w sobie" to .......hmmmmmm? ale lepiej nie krakam, moze akurat :) Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak,ja tez tak mam,zaczynam sie nudzic,dosyc tej rutyny,mysle o zdradzie,ale chce po tym jak kot spasc na 4 łapy,wiec narazie obmyslam jak to zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sorryyyyyyyyyyyyyyyyyy
òòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòòò

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×