Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość onka222

czy różnica wzrostu może być problemem?????

Polecane posty

Gość onka222
no właśnie nie powiedzialam mu jeszcze o tym nawet wczoraj w sms-ie napisalam ze "pomimo tego że dzielą nas pewne różnice to i tak stale za nim tęsknie" myślałam że domyśli się sam o co chodzi a on na to: " jakie różnice masz na myśli?" no i nie mam odwagi mu tego powiedziec boje że sie obrazi bo zapewnil ze jemu to kompletnie nie przeszkadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka1
onka bo z jego perspektywy wyglada to lepiej on w razie czego moze sie pochylic nic mu sie nie stanie a ja musze stawac na palcach zeby polozyc dlnie na jego ramionach . Facet ma łatwiej bo ty jestes normalnego wzrostu wiec nikt cie palcem nie wytknie a osoba dwumetrowa to jest juz naprawde zjawisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka1
i to tobie beda mowic czy wytykac ze znalazlas sobie duzego faceta nie jemu! Jednak chyba trzeba sie z tym pogodzic jak sie kocha . Chyba nigdy nie bedzie tak ze wszystko bedzie idelanie zawsze cos sie znajdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onka222
tego się właśnie boje że będę szukać ideału i nigdy go nie znajdę bo przecież IDEAŁÓW NIE MA! może to przeznaczenie nasze że musimy się czasem troche powysilać... uczucie najważniejsze ja jeszcze troche martwię się opinią otoczenia nie pochodze z wielkiego miasta z małej miejscowości no i te komentarze jak ujrzą nas razem nie wiem czy jestem na tyle silna żeby walczyć o to uczucie i własne szczęście:( boję się że jak odpuszcze kiedyś moge bardzo tego żałować... a kiedy macie się spotkać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onka222
hmmm.... hmmm.... myśle i myśle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość być czy nie być...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kattinka
bardzo wysokich facetów chyba nie pociągają niskie kobietki, nie wiedzą co tracą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onka222
kattinka no właśnie w mojej sytuacji jest odwrotnie jestem niska a moge być z baardzo kochanym i przystojnym wielkoludem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kattinka
no to masz szczęście, nie ma to jak się przytulić do takiego wielkoluda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onka222
no niby tak ale nie mylsisz ze taka roznica jak w naszym przypadku (40cm :O ) nie jest za wielka??? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kattinka
hmm, 40 cm to sporo, ale tak właściwie to w czym wam to przeszkadza, ludzie na ulicy się gapią? mam koleżankę, która ma niższego faceta i też ciągle to analizuje, zastanawia się czy do siebie pasują itp., milość nie wybiera, banał, ale chyba się zgodzisz, że prawdziwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onka222
no tak prawda to zapewne ale ja również myśle co myślą inii na nasz temat to jak na nas patrzą jak razem wyglądamy czy troche nie smiesznie itd itp... hmmm no sama nie wiem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka1
mnie nie denrwuje fakt , ze ludzie sie gapia moze troche ale nie tak bardzo jak to , ze nie moge swobodnie sie do niego przytulic bo jest mi niezrecznie , zeby cos powiedziec musze sie wysilac patrzac w gore , ten nieszczesny taniec tego to juz wogole sobie niewyobrazam :/ Onka jeszcze troche bede musiala poczekac bo dopiero w listopadzie moze....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buziaki_
Między mną a moim facetem jest 37 cm różnicy i jakoś sobie rade dajemy już prawie 3 lata. Nie mamy problemów w tańcu, w seksie ani w niczym innym. Jemu to nie przeszkadza, ja czasem chciałabym być wyższa (mam tylko 157 cm) ale jest dobrze tak jak jest. Zreszt a jak to się mówi miłość nie wybiera :) wiec nie przejmuj się wzrostem tylko ciesz tym co Was łączy. Pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buziaki_
a jeśli chodzi o to co ludzie mówia, to przecież to jest nieważne..Jak ja widze dziwne spojrzenia (chociaz rzadko) to się usmiecham i mocniej przytulam do mojego faceta. Niech sobie ludzie myśla co chcą, wazne ze my jestesmy szczesliwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka1
ale rowniez przyznaje ze troche sie przejmuje tym co beda mowili inni zwlaszcza rodzice oni nie sa az tak przychylni bo nie dosc ze ciut mlodszy to jeszcze tak wysoki. Ja przekonuje jak moge i widze ze mama chcialby poprostu zebym byla szczesliwa i powoli sie przekonuje przynajmniej tak mi sie wydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anitka1
buziaki czyli mowisz ze nie jest tak zle?? i tanczac normalnie dosiegasz jego ramion ?? eh sorry za glupie pytania ale ja probuje sobie to jakos wyobrazic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onka222
anitka 1 fajnie ze masz tak bliskie relacje z rodzicami pozazdroscic ale to juz temat na inny topik ;) Moja rodzina tez moze doznac lekkiego szoku jak zobaczy go pewnego dnia przy moim boku (jeszcze nie widzieli ) i nie jestem pewna ich reakcji i komentarzy ufff... może nie być lekko :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buziaki_
nie jest źle :), jak idziemy gdzies razem na impreze to zazwyczaj mam szpilki (jakies 8-9 cm dodatkowe) i spokojnie dosięgam jego ramion, a on troszeczke sie schyla. Na codzien nie chodze w takich wysokich obcasach i też jest wszystko w porzadku. jak do niego cos mowie to po prostu lekko podnosze glowe. Na poczatku naszej znajomosci mialam obawy jak to bedzie i czy głupio nie wygladamy, ale szybko mi przeszło, pozniej sie przyzwyczaiłam a teraz w ogole nie mysle o róznicy wzrostu. Zreszta niedawno widzialam pare, gdzie miedzy dziewczyna a chłopakiem bylo ok 50 cm róznicy, ale tacy sobie szli zakochani i szczesliwi razem ze az milo bylo popatrzec. I musze Wam powiedziec ze w moim otoczeniu jest sporo takich pra - dziewczyna malutka a chlopak bardzo wysoki, wiec chyba cos w tym jest ze wilecy faceci lubią kruszynki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buziaki_
onka222 - jak moja babcia pierwszy raz zobaczyła mojego faceta to byla troche w szoku. ona jest nizsza ode mnie, wiec musiala glowe zadzierac bardzo wysoko :) ale jak go tylko poznala, to w momencie przestało jej to przeszkadzac. Jesli chodzi o moich rodzicow to nie mają nic przeciwko, czasem sobie tata zazartuje ze taki wielki mi sie trafił, ale ogólnie to bardzo go lubią. I jeszcze jedna rzecz - fajnie miec takiego wysokiego w domu, bo wszystkiego dosiega bez problemu i nie musze skakac po krzesłach :) Pozdrawiam Was dziewczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość toni
Ale fajnie też bym chciała dużego faceta, to musi być super poczuć się małą kobietką w jego ramionach. Mój facet jest niższy odemnie, ale mam to gdzieś i tak noszę buty na obcasie, dlaczego mam się umartwiać, bo on nie urusł tyle ile byłoby ładnie :) Liczy się miłość, a u 2 metrowego faceta jest całe 2 metry miłości :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onka222
pocieszyłyście mnie dziewczyny aż łezka w oku mi się zakręciła :) tak się tym wszystkim umartwiam a u co niektórych to takie proste :) oby i w moim przypadku potwierdziło się i obawy nie spełniły się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość być czy nie być...
nie no nie źle :) Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oles
Mam dziewczyne od nie dawna, ja mam 174cm wzrostu ona 176 i ja przytlacza to ze jak nalozy obcasy ze bedzie wyzsza odem nie,wie ze to taka blahostka ale bardzo zlesie z tym czuje a ja niewiem co mam zrobic by ja przekonac jakas by tak sie nie czula, moze kto ma jakies pomysly bo niewiem co robic, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sam jestem dosc wysoki prawie 2m i nie wyobraazam sobie ,zeny moglmiec niuska kobiete...zdecydowanie preferuje wysokie kobiety,ale takich juz nie ma:P hehe,a i wiem jeszcze jedno:) milosc nie wybiera:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×