Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

hikikomori

wejdź dziewczyno może to do Ciebie

Polecane posty

rzadko wychodze z domu bo mnie rzeczywistość przygnębia i mam zajmującą pracę (na fora też rzadko wchodze z tych samych powodów). no ale czasami trzeba wyjść. i chciałem się podzielić z tym co ostatnio zaobserwowałem: na ulicach mojego (dosyć małego) miasta zobaczyłem mnóstwo pięknych dziewczyn. ale żeby było ciekawiej był to ten rodzaj piękna, który mnie najbardziej pociąga tzn. prawie wszystkie były gustownie uczesane i elegancko ubrane. widać było, że mają dobry gust i mnóstwo wdzięku. jednym słowem dziewczyny z tzw. klasą. no a teraz co mnie zszokowało: prawie każda szła za rękę z jakimś burakiem. wiem, że faceci mianem buraka określają każdego innego faceta, który spotyka się z dziewczyną, która mu się podoba, ale tutaj to naprawdę byli bardzo prości faceci: tępy wzrok, małe oczka, obcięte na b. krótko włosy, jakieś ślady wizyt na siłowni ledwie maskujące nadwagę, spodenki od dresu i czasami czapeczka najki do tego;) wiem, że jest to ocenianie ludzi po wyglądzie, ale żyje już 25 lat na tym świecie i nigdy nie spotkałem nikogo kto by tak wyglądał i byłby jednocześnie inteligentnym facetem z klasą. trudno mi jest wyobrazić sobie, że taki facet może dać kobiecie szczęście, traktować ją z szacunkiem, umiejętnie z nią flirtować, mówić jej niebanalne komplementy itd. nie wiem co o tym myśleć. może któraś mnie tu oświeci? myślałem, że może dlatego, że miasto jest małe, dziewczyny, które nie wyjeżdżają na studia mają mniejszy wybór facetów i godzą się na miernotę? czy rzeczywiście w pewnym momencie życia u kobiet potrzeba \"bycia z kimś\" jest tak duża, że idą na kompromis ze swoimi marzeniami? czy wystarczy żeby facet powiedział kocham, a już zaczynacie coś do niego czuć, niezależnie od tego kim on jest? czasami mam wrażenie, że te dziewczyny są z takimi facetami z czystej desperacji - kiedyś na zakupach popatrzyłem takiej dziewczynie w oczy, akurat gdy jej chłopak w prostacki sposób mówił jej żeby czegoś niekupowała bo jest za drogie. i byłem pewien, że się go wstydzi. jeżeli jest tak jak myślę, to chciałem coś wam dziewczyny z wdziękiem poradzić: nie wiążcie się z facetem nawet na troche, jeśli nie jesteście pewne, że chcecie z nim spędzić resztę życia. jeśli traficie w końcu na tego odpowiedniego to gwarantuje wam, że będzie się czuł źle mając świadomość komu pozwalałyście się dotykać. i nie dajcie sobie wmówić, że jesteście gorsze tylko dlatego, że nie miałyście jeszcze faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WidziszOoo
moim zdaniem nie do końca jest tak jak mówisz, ale powiem CI jak jest w moim przypadku: pociągają mnie tzw "źli chłopcy", ponieważ właśnie tacy są nieprzewidywalni, potrafią walczyć o swoje, czuję sie przy nich bezpieczna (wbrew pozorom) Lubie ten typ chociaz wiem że na dłuższą metę to nie ma senu. Ale póki co- jestem młoda (19lat) i robie to, na co mam ochote :) Na dojrzałych, inteligentnych, niezależnych, uczuciowych (często nudnych) facetów przyjdzie czas.. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość feeefaa
To że te panny były ładne, wdzięczne i nieźle ubrane, nie znaczy, że miały IQ wyższe od tych facetów, tudzieżże były z lepszej półki. Weź poprawkę na męskie spojrzenie zamglone pożądaniem. Wszystko jakoś pięknieje i szlachetnieje. Panie zapewne miewają wrażenia dokładnie odwrotne: super faceci, inteligentni, z klasą, prowadzący się z różnymi plastikowymi barbi. Co może punkt widzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
\"Na dojrzałych, inteligentnych, niezależnych, uczuciowych (często nudnych) facetów przyjdzie czas.. \" no właśnie, gwarantuje Ci, że: 1) będą już zajęci 2) nie będą Cię już chcieli (to strasznie drażni ambicje jak facet wie że jego kobieta spotykała się wcześniej z jakimś prostakiem) 3) popadną w depresje z powodu tego, że dziewczyny wolą prostszych;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vggggg
Czego się spodziewasz po opinii 19-latki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale/
badzmy szczerzy ci dojrzali, inteligentni, niezależni, uczuciowi (często nudni) faceci sa w weikszosci bardzo bardzo niesmiali i tu kolko sie zamyka bo niby gdzie ich znalezc spotkac?jak sam mowisz/piszesz ze rzadko wychodzisz z domu to jaka jest szansa zeby cie/lub innego wartosciowego faceta spotkac?????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WidziszOoo
Szkoda ze mnie nie rozumiecie.. Mówie to z własnego doswiadczenia, byłam zarowno z inteligentnymi, nie jakimis dresami... ale i z facetami pokroju "dresa" byłam. I jak było? Z pierwszym było tak nudno że nie da sie tego opisać. Moze na poczatku było to fascynujące, ale pozniej? Jak po raz ktorys siedzialam w domu, w weekend bo on miał np. jakis mega ważny kolokwium... albo pełno projektów do zrobienia..? Masakra A dres/ albo niekoniecznie dres ale np. mniej inteligentny facet.... mnostwo czasu dla mnie... :) Zawsze ciekawe pomysły, mnostwo imprezowych kolegów hehe wiem ze uogólniam ale poki co nie brakuje mi inteligentnego ( ...) itd faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ok WidziszOoo, znamy twoją opinię faktycznie, tak naprawdę nie miałbym teraz czasu dla kobiety bo muszę ciężko pracować, żeby... być niezależnym finansowo i żyć na poziomie robiąc to co mnie interesuje i zapewnić komfort mojej przyszłej partnerce;) i faktycznie muszę przyznać, że jestem strasznie nudny;D przynajmniej jeśli chodzi o imprezy itd. ale nie liczyłbym na twoim miejscu, że sobie potem znajdziesz \"faceta na poziomie\" i zabierze Cie do swojego pałacu i będziecie żyli długo szczęśliwie;) napisałem Ci już dlaczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bushh
Nie ma czego żałować, to z kim dziewczyna jest najlepiej o niej świadczy. Jeśli jest z prymitywem to znaczy, że jest słaba psychicznie i tylko byś się z nią męczył. A jeśli daje się posuwać dresowi w oczekiwaniu na księcia to nie ma takiej bajki;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drogi hikikomori
a myslisz ze skad te panny tak ładnie i elegancko ubrane, uczesane opalone?? takie "buraki" maja kase a tępe laski na takich lecą, oni z kazdego kopciuszka potrafią zrobic przepiekna zadbaną dobrze ubrana kobiete. inwestuja w nia duzo pieniedzy zeby moc sie z nia gdzies pokazac, wyjsc, poszpanowac przed kolegami. ale gdy nadchodzi wieczor jadą do agencji i tam zdradzają swoje dziewczyny (fuj) a te nawet gdy sie o tym dowiedza nie potrafią zostawic takiego "buraka" bo wiedzą ile stracą. wiem to z wlasnego doswiadczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pf
bo "dresiarze" mają dobrą bajere :D widiziałam jak to działa na moja siostre :D mi na szczęście tacy nie imponują :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pf
z tą kasą też po części prawda, ja znam jednak typowych blokersów co to stoją całymi dniami pod klatkami, palą, piją, ćpają, na nadzianych nie wyglądają a laski lecą na nich jak muchy na lep :D w czym tkwi ich urok? bo ja jakoś dojrzeć nie moge :P :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drogi hikikomori
no mi wlasciwie chodzi nie o cpunow ale o takich ktorzy na cpunach zarabiaja pieniadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drogi hikikomori
na cpunów lecą juz powaznie tepe laski ktore moga z nimi za darmo cpac?? nie wiem. a na tych drugich lecą dlatego ze mogą wydawac kupe ich pieniedzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wendy...
a ja widac mam szczescie bo moj patner jest zarowno inteligentny, interesujacy tzn niegrzeczny i rozrywkowy jak i niezalezny finansowo ale taki obiekt ma i swoje minusy - trzeba go pilnowac, co prawda juz sie przyzwyczailam do pelnych zazdrosci zawistnych spojrzen innych lasek, ale jak mnie nie ma przy nim, a jestesmy z innych miast, sama umieram z zazdrosci gdy wychodzi gdzies sam- a tego zabronic nie moge i nie chce! no ale ryzyko wliczone w cene:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a wiesz o tym wendy
ze tacy faceci zdradzaja swoje dziewczyny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mow ze twoj nie
bo ja tez tak o moim sadzilam i sie pomylilam, i znam wielu takich i kazdy z nich zdradza swoje laske i to jeszcze zx dziwkami fuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie jest tak: ja jestem ładna (tak o mnie wszyscy mówią), mądra, wykształcona i ładnie, elegancko ubrana i mam fajnego, dobrego, zaradnego pracowitego faceta, który mnie kocha i sznuje. I wszystko jest super!!! A odnośnie tego co napisał autor topiku, często tak właśnie jest, że ładne dziewczyny maja tzw. buraków. A dlaczego? Poprostu dziwczyny lubia tych złych, bo tacy ich pociągają :-( Smutne to , ale prawdziwe :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tzn ja już wcześniej widziałem tzw lalki barbie w towarzystwie blokersów z nieciekawą przyszłością, ale dopiero ostatnio ujrzałem dziewczyny o naprawdę delikatnej i gustownej urodzie w towarzystwie takich kolesi. normalnie szok. może to dlatego że od paru miesięcy bardzo rzadko wychodzę z domu, a dziewczyny (nawet te mniej rozgarnięte) jakoś nagle zaczęły się umiejętnie stylizować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja to odkrece
jeszcze w lecie poczatek mojej pracy i trwala jeszcze budowa wiec tak po pewnym czasie zaczal do mnie zagadywac jakis robotnik tylko ze byl umiesniony bez koszulki z wytatuowanym tygrysem na piersi taki mysli ze jak zdejmie koszulke to kazda jest jego :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz rację facet-to się zgadza w 100%...a dlaczego by nie oceniać po wyglądzie tak w ogóle? wygląd mówi wszystko🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co do stylizacji...raczej trudno się tak wystylowac żeby głupotę i niskośc obyczaju na ryju przykryć...jak widzisz jakąś o delikatnej urodzie która idzie za bary z blokersem to po prostu zbładziła albo ma wtedy wrażenie że jest ze spaślaczkiem który jest silny...:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja to odkrece
a moze poprostu te wystylizowane lalunie widza w nich cos wiecej niz lysego dresiarza sama znam jednego przesympatycznego dresa dotego przystojnego i z radiowym glosem a to jest łysy dres z blokowiska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja sie zgadzam
zgadzam sie w 99% z autorem, mialam juz 3 facetow, teraz jestem z 4 i wiem ze to TEN. ale do rzeczy, moj pierwszy to byl typ intelektualisty ale takiego troche chamowatego intelektualisty, rozstalismy sie po niedlugim czasie pokloceni, nie znamy sie do dzis, po prostu byl chamem pod przykryciem kujona. drugi - zapalony muzyk, mial przed soba podobniez wielka kariere, laski na niego lecialy, on niby ze mna byl i zarzekal sie ze go te malolaty lecace na niego wkurwiaja, ale widzialam w jego oczach i zachowaniu jak mu sie to podoba, poza tym byl idiota, nie pamietal nawet mojej daty urodzenia, o przyjaciolach zapominal. a wygladal na i nteligentnego i dbajacego o kobiete, niestety pozory mylą. trzeci - PORAZKA calkowita, niby nie podobal mi sie z wygladu bo byl troche przy kosci, ubieral sie na pol-dresa, bandana na łysy leb, no ale wtedy bylam zdesperowana i w sumie on mi czyms imponowal, ale czym to do tej pory nie wiem, bylismy ze soba 3 miesiace po czym odkrylam ze w miedzyczasie obracal 3 inne suczki. a robil to tak umiejetnie ze zadna z nich o drugiej nie wiedziala. autorze napisalam na poczatku ze zgadzamsie z Toba w 99%, bo fakt, ten typ o ktorym piszesz to typ najgorszy i lecacy na wszystko co sie rusza, ale...1%zostawiam na myslenie, ze nie do konca tak musi byc, i ntelektualista moze okazac sie wiekszym chamem niz dresiarz w butach "abibasa" ze stadionu dziesieciolecia, nie ma na to jakiejs reguly. w tej chwili znalazlam swoje miejsce na ziemi u boku faceta za ktorego dziekuje Temu Na Gorze, jest inny stylem i zachowaniem od moich bylych, kompletnie inna planeta. nie ma lysego lba, nie nosi dresow, slucha ambitnej muzyki (byli sluchali d'n'b...:D), chlopak umie myslec o wszystkim mimo jego 21 lat, jest najkochanszym facetem jakiego kiedykolwiek spotkalam. ehh rozpisalam sie, sorry, mam nadzieje ze to co chcialam przekazac zostalo w maire zrozumiane. wesolych swiat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×