Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Damrika

Czy ktoś ma też taki problem???

Polecane posty

Witam. Jestem w związku od 3 lat nie mam z partnerem ślubu, na początku było pięknie, wspólne spacery, rozmowy. Od6 mieś. nie ma miedzy mna a partnerem stosunków intymnych, nie przytula mnie tak jak było na początku naszego związku, mało rozmawiamy. Jak ja się do niego przytulam to słyszę taki tekst: Jestem zmęczony, nie chce mi się, głowa mnie boli lub daj mi spokój. Czuje się odtrącana, niepotrzebna, bardzo mi brakuje zblizeń intymnych, jego dotyku, czasem mam ochotę znaleźć sobie kogoś innego, ale nie umiałabym żyć z tym, że go zdradziłam. Dbam o niego, dom, dzieci-mamy trójkę. Obiadek ma podany na godz.jest posprzątane w domu, wszystkie sprawy załatwiam i zakupy robię sama, jak on chce coś odemnie to ma to już od razu jak na zawołanie, tylko że ja nie mam nic od niego:( Nie kłócimy sie bo nie ma takiej potrzeby, zauważyłam, że on woli spedzać czas przy kompie, lub coś tam naprawiajac niz ze mną się kochać, rozmawiałam z nim na ten temat, ale on twierdzi, że ten tema staje się nudny i rozmowa na tym się kończy. Z natury jestem pogodą, uśmiechnietą, kobietą lubię tańczyć i śmiać się do łez, ale od jakiegoś czasu uśmiech z mojej twarzy znikł i nie wiem kiedy powróci:) Co ja mam robić?? Jak postąpić?? Proszę o szczere i kulturalne odpowiedzi z góry serdecznie wszystkim dziękuję!! Pozdrawiam🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i niech tak bedzie
albo ma kochanke,albo moze przestał widziec w Tobbie kobiete, nie musi Cie zdobywac ,walczyc o Ciebie bo jak sama powiedziałas -jestes na kazde jego zawołanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochanki to on nie ma na 100% gdyż spedzamy ze sobą 24h na dobę, pracyjemy w domu. Mówi mi, że mnie bardzo kocha, że jest ze mną szczęśliwy. Tylko, że ja tego nie czuje, nie czuje, że jestem z nim szczęśliwa. Różnica wieku jest taka, że ja mam 29 lat, a on 40 lat. Mówi, że to nie przez różnicę wieku, ze zdrowiem u niego też jest w porządku. Widzi we mnie atrakcyją kobietę, bo nieraz mówi, jesteś ładna zgrabna, że go pociągam.Więc dlaczego się ze mną nie kocha???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale jaja-
może się boi że będzie 4 dzidziuś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
współczuję Ci takiego gościa, ja bym sobie nie pozwoliła nawet na 1 dziecko z takim. wiem, może na początku był inny, ale, żeby od pół roku nie spał z Tobą?, ja bym myślała o rozstaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja biorę pigułki. Mam wrażenie, że mój związek jest nudny i nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***gwiazdka***
Być może przyczyna tkwi jednak w sferze zdrowotnej, może Twój partner ma jakieś problemy, jednak boi się/wstydzi do nich przyznać, bo wtedy w Twoich oczach byłby mniej męski. Niestety mężczyźni za nic w świecie nie chcą przyznać się do problemów zdrowotnych w sferze intymnej, a co dopiero udać się do lekarza... Może spróbuj z nim spokojnie porozmawiać, ale tak, by nie poczuł się urażony. Powiedz mu o tym jak Ty się czujesz, co Cię gnębi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bez odpowiedzi
hmm... świetnie Cię rozumiem (z tym że bez takiej różnicy wieku) i mogę powiedzieć, że stan taki jest przewklekły, co pomaga? zajęcie się sobą i własnymi sprawami, zmiana choćby mała w zachowaniu, w ubiorze oraz spotkania ze znajomymi a najbardziej urlop - wtedy on widzi mnie a nie pracę boli - wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jagoda999>>on był inny często się kochaliśmy, miałam w nim wsparcie, nie wiem co się stało?? ja często byłam uśmiechnięta, a teraz....zastanawiam się gdzie jest mój uśmiech?? Też myślałam o rozstaniu, ale nie mam dokąd wyjechać, częściej myśle o tym by znależć sobie kogoś innego, ale sama nie wiem co powinnam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalibabka
moze ma jakies problemy z erekcją i wstydzi sie powiedziec o tym, faceci w tym wieku mogą miec takie kłopoty, moze delikatnie spróbuj z nim o tym porozmawiac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam się z...
gwiazdką. Może on ma jakieś problemy zdrowotne? Sama pisałaś że jest starszy więc to możliwe... I wstydzi się powiedzieć Ci o tym. A zbliżeń unika bo... może nie może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwiazdka>>wiem, że jest zdrowy robiliśmy mu badania wszystko wyszło jak najlepiej. bez odpowiedzi>>ja dbam bardzo o siebie, codziennie mam ładny dokładny makijaż, fryzurkę, byłam pogodna i uśmiechnięta, lecz teraz jestem smutna zamyślona mało się odzywam, nawet nie żartuje co bardzo lubię, nic mnie już nie cieszy, czasem zyć mi się nie chce. Mieszkać z facetem, którego kocham a nie mogę sie z nim kochać:( A ja bardzo tego potrzebuje!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***gwiazdka***
Ale droga Damriko, to, że Twój partner ma dobre wyniki badań wcale nie oznacza, że nie ma problemów w sferze intymnej. Badania nie wykazują wszystkiego. Poza tym problemy z erekcją często mają podłoże psychiczne a nie somatyczne. Może Twój partner przechodzi jakieś stresy, np. w pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwiazdko>>my pracujemy razem, bardzo rzadko sie denerwuje. Rozmawiałam z nim o wszystkim, nie mamy przed sobą tajemnic, niczego sie przed soba nie wstydzimy. On po prostu woli kompa ode mnie. Ja chyba sie z tym pogodzę i bede żyć w tym związku dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***gwiazdka***
Piszesz, że woli kompa od Ciebie, hmmm..., więc może znalazł sobie w necie jakąś znajomą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rqbuimytbsdc
powiem Ci jedno bo byłam w podobnej sytuacji czy różnica wieku jak u Ciebie podobna mało się z nim nie rozwiodłam a chodziło o tzw męskie przekwitanie niby mu stawał, badania owszem idealne ale szyko kończył nie miał wytrysku, raczej flaczek niż ogier im dłużej o tym myslał tym napięcie powodowało opad i brak chęci na współżycie i jeszcze gadanie kolegów uważaj bo młodszego znajdzie.Więc jak ja zczęłam o siebie dbać, wychodzić, markowe ciuszki, odwalona na maksa to dopiero chyba zobaczył ze żyje i zaczął rozmawiać chyba się wystraszył ze ja kogoś mam i dopiero wtedy mi się przyzanał i im dłużej o ty rozmawiamy tym lepszy jest sex jeszcze lepszy niz kiedyś. i to na tyle(ps czytąc to powiem Ci szczeże ze ja bym nie chciała mieć aż tak "idealnej" zony, ciągle z nią w domu, obiadek na czas , posprzatane, zawsze elegancka, zadbana a niu miejsce na kłótnie, ekscytacje życiem? taka monotonia jest chyba gorsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie!! nie ma innej, sam mi powiedział że tylko ja sie dla niego liczę, wiem że by mi o tym powiedział, mam dostęp do jego kompa niczego przed sobą nie ukrywamy. Naprawimy komutery itp. więc on ciągle siedzi na kompie i szuka schematów, dużo czyta jest samoukiem. Całkowicie komputer nim zawładnął i juz nic i nikt sie nie liczy, a ja zeszłam na inny nizszy plan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***gwiazdka***
no właśnie, zgadzam się z poprzedniczką, on naprawdę może mieć problemy ze sobą, Ty powinnaś pokazać mu, że żyjesz, że potrafisz się cieszyć życiem, nie bądź już taka idealna i zajmij się sobą, a wtedy może on zatęskni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***gwiazdka***
poza tym taka różnica wieku też może stanowićw pewnym momencie problem, Ty jesteś w najlepszym dla kobiety wieku jeśli chodzi o seks, natomiast jego libido jest już dużo niższe niż np. 10-15 lat temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc co waszym zdaniem mam robić?? strajkować?? przestać dbać o siebie?? codziennie mam ładny makijaż, inną fryzure. Wyjść nie mam do kogo, bo ja nie mam tu żadnych koleżanek. Czasem myślę, by zrobić taki mały podstęp by on myślał, że ja kogoś mam, ale mam pietra bo może pomyśleć, że zdradzam go na prawde. sama już nie wiem co robić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***gwiazdka***
nie chodzi o to byś się "zapuściła", ale po prostu zajmij się sobą, swoimi pasjami, jak nie masz do kogo pójść, to po prostu wybierz się na długi spacer, oczywiście, że nadal masz dbać o siebie, ale przestań partnerowi nadskakiwać, przede wszystkim bądź pogodna i uśmiechnięta, on wtedy poczuje zagrożenie, ale wg mnie w żadnym wypadku nie stwarzaj pozorów, że kogoś masz, bo gdy on w to uwierzy, to już nigdy Ci nie zaufa i będzie jeszcze gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwiazdko>>też o tym myślałam, by nie robić takich numerów i z tego zrezygnuje, chociażby dlatego ze kiedyś ja też w pierwszym związku byłam zdradzana i on tez. postanowiłąm, że dziś zrobie sobie i dzieciakom disco muzyka na maksa, a on jak chce to niech se siedzi przy tym cholernym kompie i niech zazdrości, że ja sie bawię!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ***gwiazdka***
I bardzo dobrze!!!:D Baw się kochana, szalej z dzieciakami, a może wreszcie zatęskni...:) Uszka do góry i powodzenia!!! Acha, no właśnie..., przede wszystkim nie prowokuj w nim podejrzeń zdrady, ale to już wiesz sama najlepiej. Pozdrawiam! Będzie dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troje dzieci trzy lata razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troje dzieci trzy lata razem
od szesciu miesiecy brak sexu . To jest czysta matematyka . trzy plus trzy jest szesc . A tak naprawde to o co ci chodzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iiiiiiiiiii
wiesz co zaczynam wspolczuc temu facetowi.Ty na kazde pytanie odpowiadasz:Alez my wszystko robimy razem 24 h na dobe.Moze po prostu daj mu odpoczac od siebie.Znajdz sobie jakies inne zainteresowanie oprocztego jednego czyli seksu z mezem.Moze wtedy cos sie ulozy.no a przede wszystkim moze warto porozmawiac.Czsem samo przytulenie nie wystarcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×